Zielonogórski oddział Kampanii Przeciw Homofobii nie próżnuje: już jutro,
10 grudnia, z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka, odbędzie się
równościowy flash mob. 11 grudnia natomiast - manifestacja sprzeciwu wobec decyzji sądu, który zarejestrował "zakaz pedałowania" oraz "krzyż celtycki" jako symbole Narodowego Odrodzenia Polski.
Katarzyna Bienias, koordynatorka KPH w Zielonej Górze przyznaje, że w mieście dzieje się coraz więcej, widać zmianę nastawienia do mniejszości seksualnych oraz większą otwartość:
"Daje zauważyć się zaangażowanie ludzi w działania na rzecz LGBT. Dwa lata temu, kiedy powstawała u nas KPH, było nieco inaczej. Wyczuwało się taką przesadną ostrożność, może strach? O tym dzisiaj nie ma już mowy. Wychodzimy do zielonogórzan z takim przesłaniem, że LGBT w tym mieście istnieją i mają się naprawdę dobrze" - mówi naszemu portalowi.
W sobotę, o godz. 12.00 KPH zaprasza na zielonogórski deptak (pomnik Bachusa) na równościowy flash mob.
"Będzie można "spontanicznie" wyrazić swoje zdanie, stawiając znak równości między wszystkimi ludźmi! - podkreśla Katarzyna. W niedzielę natomiast, w tym samym miejscu, o godzinie 14.00, odbędzie się happening "Wspólna sprawa - razem przeciwko faszyzmowi".
"Chcemy sprzeciwić się legalizacji mowy nienawiści. Będą bębniarze, balony, tęczowe flagi, piłki plażowe, bańki mydlane, i oczywiście manifest. Spędzimy te kilka chwil razem w przyjaznej atmosferze, pokazując, że jako obywatele i obywatelki nie godzimy się na propagowanie języka nienawiści" - zaprasza koordynatorka zielonogóskiego KPH.
Bienias podkreśla w rozmowie z nami, że Zielona Góra w ostatnich latach wychodzi z ukrycia:
"Wśród działaczek i działaczy jest dużo studentów. O homoseksualności coraz częściej dyskutują otwarcie ze swoimi profesor(k)ami na zajęciach, na forum. Ci drudzy bardzo nas wspierają. To bardzo ważne, żeby osoby ze środowiska akademickiego zaszczepiały swoim studentom idee równości i tolerancji i taką ludzką wrażliwość na nierówności społeczne. Można powiedzieć, że spełniają taką funkcję "naprawczą" po przygodach z "edukacją seksualną" w szkole podstawowej i gimnazjum". Zmienia się także nastawienie mieszkańców miasta:
"LGBT muszą sobą "oswajać" tych "przestraszonych homoseksualnością". Jeszcze kilka lat temu tylko co dziesiąty/a polak/polka znał/a osobiście geja lub lesbijkę. Dziś jest to już prawie co czwarty/a. Zmienia się podejście do tematu, powoli, ale zmienia. Stąd KPHowskie akcje. Happeningi, spotkania, wyjścia na zewnątrz, zaznaczenie obecności, w końcu otwarty sprzeciw wobec dyskryminacji" - reasumuje.
KPH Zielona Góra w Przewodniku IS.
(md)
Lecąc za wiki: "...Jest to sprzeczne z ideologią flash mobu, która mówi, że akcje odbywają się dla czystej przyjemności i nie mogą mieć żadnego innego celu.."
dokładnie. Flash mob to bezcelowy spontan, na tym polega. Oj, redaktorzy...
mylenie zwykłego smart mobu z flash mobem to częsta pomyłka, jak zawsze w wypadku modnych terminów. trochę nietentego brzmi natomiast napis "spontanicznie wyraź swoje zdanie" na plakacie w kontekście tak dokładnie zorganizowanej akcji ;)
ale pomysł i tak ciekawy i pochwał godny! jak się udała akcja? :)
Lecąc za wiki: "...Jest to sprzeczne z ideologią flash mobu, która mówi, że akcje odbywają się dla czystej przyjemności i nie mogą mieć żadnego innego celu.."
dokładnie. Flash mob to bezcelowy spontan, na tym polega. Oj, redaktorzy...
Lecąc za wiki: "...Jest to sprzeczne z ideologią flash mobu, która mówi, że akcje odbywają się dla czystej przyjemności i nie mogą mieć żadnego innego celu.."