Gazeta "Irish Independent" opublikowała
wyniki badań, które przeprowadziła firma Millward Brown Lansdowne:
61 proc. dorosłych Irlandczyków (18-24 lata) popiera pomysł wprowadzenia małżeństw jednopłciowych w ich kraju.
27 proc. odnosi się negatywnie do tego pomysłu. Przychylni równości małżeńskiej są zwłaszcza
ludzie młodzi oraz kobiety.
W zeszłym roku Irlandia zalegalizowała cywilne związki partnerskie,
prawo działa od stycznia tego roku, pierwsze ceremonie planowane są na kwiecień. Okazało się jednak, że dwie gejowskie pary już skorzystały z nowego prawa - pierwsza ceremonia odbyła się 7 lutego, druga 11. Na przyspieszenie procedur wpłynął fakt, że w obydwu przypadkach jeden z partnerów jest śmiertelnie chory.
Polityczka partii Fine Gael (chadecja),
Lucinda Creighton, skarżyła się wczoraj na łamach mediów, że po swoim wpisie na Twitterze, w którym odniosła się negatywnie do homomałżeństw, została
zasypana pełnymi nienawiści mailami i listami. Co jednak ciekawe, nasi czytelnicy często w komentarzach zwracają uwagę na fakt, że społeczeństwo irlandzkie jest bardzo homofobiczne - chociaż
nie są to pierwsze pozytywne wyniki badań nad tolerancją wobec mniejszości seksualnych w Irlandii.
Mieszkańców zielonej wyspy zapraszamy do dzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach!(md)
Teraz to z chęcią pojadę na wakacje ;D
Choć sam już nie kumam tego artykułu. Najpierw napsiane 18-24 w nawiasie, a potem coś o młodych ludziach ;>
LOL, well trolled, sir. jakie kielkujace prawackie hasla wrzucisz do nastepnego komentarza?
BTW, czym jest "polityczka"?
Tak na szybko, np. tu: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11508
:)
Moi znajomi zgodnie twierdza ze nigdy na ulicy nie chodzili by otwarcie i nie beda out w pracy bo ludzie nie sa tolerancyjni.
Statystyki to jedno a zycie na codzien to zupelnie inna sprawa.
to tak jakby powiedziec ze 80% mieszkancow Londynu zgadza sie i popiera homo zwiazki....tyle ze z mojego doswiadczenia z 20% mieszkancow to wlasnie geje i lesbijki hahaha :))))
Ludzie chcą szczególnie innej polityki finansowo-gospodarczej, pod tym względem też nie odwrażliwiony liberalizm czy promujący nieróbstwo socjalizm, a coś pomiędzy w wydaniu chadeków by mi odpowiadało. Gdyby taka partia była partią agnostyków nie uwikłanych w dowolne mitologie religijne byłbym w niebie. Do wyboru są jedni debile lub inni debile, każdy pod jakimś względem. Społeczeństwo kierowało się patrzeniem przez pryzmat kryzysu finansowego, może nie jest tak ograniczone by przymusowo opowiadać się w pakiecie za konserwatyzmem społecznym.