Sąd Najwyższy - stosunkiem głosów 9-2 - zdecydował wczoraj, że małżeństwa jednopłciowe zawarte w stolicy,
Mexico City, powinny być prawnie uznane we wszystkich 31 stanach kraju. Stany te nie mają jednak obowiązku wprowadzenia małżeństw jednopłciowych na swych terytoriach, nie wiadomo też jeszcze w jakim stopniu homomałżeństwa zostaną tam rozpoznane.
Przypomnijmy: na początku marca, w Mexico City, w życie
weszła ustawa przyznająca pełne prawa małżeńskie parom jednopłciowym, w tym możliwość adoptowania dzieci, prowadzenia wspólnego rachunku bankowego, przynosząca korzyści spadkowe i ubezpieczeniowe.
W zeszłym tygodniu świat obiegła wiadomość o
innej decyzji Sądu Najwyższego, który stwierdził, że homomałżeństwa w Mexico City
nie naruszają konstytucji. Na ten tydzień zaplanowana jest jeszcze dyskusja o homoadopcji - jeden z sędziów wyraził obawy dotyczące możliwej dyskryminacji dzieci wychowywanych przez homorodziców. Decyzję Sądu mocno skrytykował kardynał Norberto Rivera, nazywając nowe prawo
"niemoralnym" i
"nienormalnym". Duchowny przyznał, że homoseksualiści cierpią z powodu dyskryminacji przez społeczeństwo, ale małżeństwo, które zarezerwowane jest tylko dla związku mężczyzny i kobiety, nie jest sposobem na wyrównanie tych krzywd.
Od marca z nowego prawa skorzystało
320 par jednopłciowych - 173 pary gejowskie i 147 lesbijskich.
(md)
- Kto by tam dzieciom dokuczał?!
- MY!
http://www.youtube.com/user/ark951#p/u/9/EfOVtXEoUS4 " rel="nofollow" title="Proponuję obejrzeć na własne oczy, jak to koledzy z klasy "dokuczają" dzieciakowi wychowywanemu przez parę gejów: obiecuję batonika każdemu, kto odgadnie, który chłopiec (spośród czterech widocznych w którejś scenie między trzecią a czwartą minutą) doświadcza owego okrutnego, wymyślonego przez homofobów mitycznego "dokuczania": http://www.youtube.com/user/ark951#p/u/9/EfOVtXEoUS4 - http://www.youtube.com/user/ark951#p/u/9/EfOVtXEoUS4 " target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');">Proponuję obejrzeć na własne oczy, jak to koledzy z klasy "dokuczają" dzieciakowi wychowywanemu przez parę gejów: obiecuję batonika każdemu, kto odgadnie, który chłopiec (spośród czterech widocznych w którejś scenie między trzecią a czwartą minutą) doświadcza owego okrutnego, wymyślonego przez homofobów mitycznego "dokuczania": http://www.youtube.com/user/ark951#p/u/9/EfOVtXEoUS4
(Uwaga, sam nie jestem rodzicem, tylko wujkeim)
POWINNY być , ale nie muszą , praktyka pewnie pokaże , że nie będą uznawane :D
W polskim języku prawnym/prawniczym "powinien" z reguły równa się "musi".
very funny. a co niby?
raczej patrzę na sprawę realnie.
POWINNY być , ale nie muszą , praktyka pewnie pokaże , że nie będą uznawane :D