Założyciel Lionhead, Peter Molyneux, potwierdził że w najnowszej części gry Fable 3 gracze będą mogli wziąć ślub, uprawiać seks i mieć dzieci ze swoimi partnerami - także jednopłciowymi.
W wywiadzie dla serwisu vg247.com Molyneux powiedział, że Fable 3 będzie miała wiele elementów MMO (Massively Multiplayer Online - gra komputerowa, w której duża liczba graczy może grać w wirtualnym świecie - przyp. red.). "Możesz wziąć ślub z innym graczem i mieć z nim dzieci. To także oznacza, że gracze mogą uprawiać seks. Jeżeli nie chcesz tego robić - i jesteś mężczyzną grającym z innym mężczyzną - możecie założyć spółkę biznesową" - dodał Molyneux. Zapewnił jednak, że bohaterowie mogą być homoseksualni, mogą adoptować dzieci, a nawet mogą zarazić się chorobą przenoszoną drogą płciową.
Gra ukaże się dopiero w październiku 2010 roku.
Fable nie jest pierwszą grą poruszającą wątki homoseksualne. W zeszłym roku swoją premierę miała długo wyczekiwana gra Dragon Age - dziecko firmy BioWare, która już wcześniej oberwała za brak możliwości jednopłciowych romansów w grze Mass Effect. Ta sama firma planuje w 2011 premierę gry Star Wars: The Old Republic, gdzie znajdzie się lesbijska bohaterka - Juhani (znana już z Knights of the Old Republic). Nie możemy zapomnieć o serii The Sims, pozwalającej nie tylko tworzyć jednopłciowe sim-związki, ale także małżeństwa i adoptować dzieci.
Gejowski romans w Dragon Age:
Wymienione tytuły to tylko kropla w morzu bardziej lub mniej ukrytych nawiązań do homoseksualności w grach. I jak się podoba ten coraz popularniejszy trend w świecie gier komputerowych?
A moim zdaniem pierwszą grą homoseksualną byli Settlersi... Gra strategiczna w której budowało się miasteczka a całą robotę odwalały takie małe śmieszne ludziki. I nie było żadnej pani ludzik- tylko sami faceci. Mimo wszystko te miasteczka funkcjonowały całkiem nieźle, populacja wzrastała (pewnie przez klonowanie bo nie było też dzieci ludzików- tylko sami w średnim wieku). I git.
pfff, już jeżeli miałbym się bawić w symulakra, to wolałbym być dla odmiany hiperheteryckim nordyckim bokserem-berserkerem. byłoby zabawniej. a homoseksualność w grach komputerowych zostawię wątpiącym heterykom :>
Temat rzeka. Ciężko zrobić artykuł o stosunku Japończyków do homoseksualizmu, bo to temat na co najmniej pracę magisterską. :P Już lepiej podzielić to na jakieś tematy i zrobić atykuliki typu: "komiks", "gry", "homoseksualność dawniej", itp.
Dziś 24 czerwca - Dzień Darmowego Przytulania. W zamienieniu inicjatora Free Hugs Campaign przeciwdziała osamotnieniu, wykluczeniom, przełamuje bariery w okazywaniu pozytywnych uczuć. Pozytywna inicjatywa.
Nie zapominajmy o jrpg pt. Enchanted Arms, w którym prawdopodobnie po raz pierwszy pojawił się bohater homoseksualista jako jeden z protagonistów. Makoto jest zakochany w swoim przyjacielu z klasy, mimo iż tamten nie odwzajemnia jego uczuć ;p Japończycy od zawsze mieli większy dystans do tematu, dlatego postaci-homo często pojawiają się również w innych twórczościach. Powinien powstać osobny artykuł na ten temat, coś mi się wydaje ;)
rojza_genendel: w grze tego typu rozwijasz swoją postać, decydujesz czy ma być zła, czy dobra : utożsamiasz się z nią, często nadajesz imię.. a skoro utożsamiasz się z postacią, to wiadomo że fajnie jest móc zawrzeć sobie ślub z innym graczem, który być może jest twoim partnerem w prawdziwym świecie. Ot, taka zachcianka. W rzeczywistym świecie ślub to też tylko taki kaprys. :P
o taaak,jak cała seria GTA xD
a ile transów będzie się szerzyć x.DDD