Kto wziął wolne dziś i jutro? W czwartek w Polsce swoją premierę miała wyczekiwana gra BioWare, czyli "Mass Effect: Andromeda". I podobno znowu jest bardzo homoerotycznie i romantycznie. Czekamy na Wasze opinie!
Środa, 23.06.2010 Homomałżeństwa i adopcje w wirtualnym świecie! Poniedziałek, 18.07.2022 Tożsamości LGBTQIA+ są faktem, a nie czymś, co można włączyć lub wyłączyć: kolejna aktualizacja w The Sims
Środa, 05.05.2021 LGBT w grach. Kolejna reprezentacja lesbijek i tęczowe elementy z okazji IDAHOBIT 2021
Poniedziałek, 08.12.2014 Czy Dragon Age to najbardziej inkluzywna gra ostatnich lat?
Piątek, 21.02.2014 USA: jednopłciowy ślub i queerowi gracze
Tylko szkoda, że BW zabrakło odwagi pokazania całej sceny seksu, bez chamskiego najazdu na ścianę.
Powiem tak, Gil i Reyes są słodcy i wizualnie bardzo mi się podobają ALE dostali zdecydowanie za mało "czasu antenowego". BW potraktowało bardzo po macoszemu obydwu panów. Już pomijam fakt, że ich romanse trwają o połowę krócej niż te hetero i lesbijskie, oraz zostały zdecydowanie zbyt ugrzecznione. Boli to zwłaszcza, że BW obiecywał coś innego (gdzie moje seksowne, męskie tyłeczki?).
Tak jak ktoś niżej napisał, Gil i Reyes (notabene, jego romans z Sarą wygląda na bardziej dopracowany niż ze Scottem) zostali dodani chyba tylko po to, żeby BW mogło się pochwalić swoją "progresywnością". Hurr durr, paczcie mamy gejów, wspieramy lgbt, hurr durr.
Szkoda tylko, że te romanse dalej traktowane są gorzej niż hetero.
Osobiście mam nadzieję, że w DLC lub w ew. kontynuacji serii dodadzą coś więcej niż łapanie się za udo, leżenie na sobie w ubraniu i ten niezręczny taniec (ponownie, w wersji hetero wyglądał on zdecydowanie lepiej).
Ale żebynie było, muszę pochwalić MEA za krótki (niestety) i dość smutny, ale mimo wszystko emocjonujący wątek miłosny między dwoma turianami. Zdecydowanie dwaj homoseksualni turianie byli tym, czego ta gra potrzebowała :D
Hmmmm a skoro mowa o tych "mniej dosłownych" scenkach tooo hmm Cora w pełnym negliżu jest "brana" przez głównego bohatera przy barierce (albo szybie), Peebee ujeżdża go na łóżku po czym się z nim "zespala" (długo tłumaczyć), z kolej nasz pan meduza w ponczo praktycznie zaczyna robić minetę żeńskiej postaci (polecam zobaczyć na youtube :D) a za to jedyna męsko/męsko scena polega na tym, że panowie się całują w ubraniach na łóżku kamera kieruje się na ścianę po chwili opadając na panów już "po" w najostrzejszym momencie odsłaniając ich ... obojczyki.
Kocham gry BioWare, Mass Effect to jedna z moich ulubionych serii, moim zdaniem ta odsłona serii jest jak a razie świetna. I TAK BioWare to najbardziej inkluzywne studio I TAK jest sporym pionierem LGBT w grach, co nie zmienia faktu, że poza ostatnim Dragon Age praktycznie wszystkie męsko/męsko romanse są albo z najmniej ważnymi fabularnie postaciami albo "biseksualne" albo epizodyczne albo z postaciami z które nagle magicznie stają się "bi" w trzeciej części. I to jest lekko żałosne ale prawdziwe, że my naprawdę zadowalamy się takimi resztkami i ochłapami które dają wrażenie, że były pisane z myślą "W tą grę będzie w 99,99999% grał heteroseksualny facet albo dziewczyna kochająca romanse (nie oceniam, sam je uwielbiam xD) ALE dodajmy jakiś gejowski ochłap aby nabić sobie punktów gay-friendly". Odział BioWare tworzący MassEffect tworzy GENIALNE gry oraz MASĘ gejowskiego seksu ponieważ zawsze wyru%!$ w dupę każdego geja w porównaniu do pań i panów hetero XD Niemniej jednak polecam grę ♥ please don't hate me :(
No i postacie są całkiem atrakcyjne :)