"Queer as Folk" zagości na naszych ekranach 1 marca! Kanał filmowy nFilmHD zakupił wszystkie 5 sezonów kultowego serialu.
Fabuła "Queer as Folk" toczy się wokół życia i problemów kilkorga homoseksualistów z Pittsburgha. Serial, któremu zapowiadano totalną klapę, stał się bardzo szybko jedną z najpopularniejszych produkcji stacji Showtime. Bezpruderyjne pokazanie gejowskiego i lesbijskiego środowiska, specyficzny ciepły humor, brawurowe dialogi, i śmiała erotyka spowodowały, że serial jest uwielbiany na całym świecie nie tylko przez homoseksualistów. Przygody Briana, Michaela, Justina, Tedda, Emmeta, Melanie, Lindsay i Debbie doczekały się pięciu sezonów.
"Kolejne odcinki serialu będą nadawane w nFilmHD w każdy poniedziałek o 23.00 i powtarzane w soboty o 23.30. Natomiast w kanale nFilmHD2 emisje "Queer as Folk" zaplanowaliśmy odpowiednio: w każdy wtorek o godzinie 23.00 a powtórkę w każdą niedzielę również o 23.00" - zapowiada Tomasz Raczek, dyrektor kanałów filmowych nFilmHD.
Promo zapowiadające pierwszy sezon "Queer as folk":
Gdybym nie wiedział, że wersja angielska była pierwsza, pomyślałbym że to Amerykanie byli pierwsi i że Brytyjczycy skopiowali pomysł i że zdecydowanie im nie wyszło - Amerykańska wersja jest najlepsza!!! :DDD
a jak Wam się podoba pierwowzór QAF? tj wersja angielska. ja próbowałam to obejrzeć ale nie dałam rady ;] aktorzy są masakryczni, może dlatego że pierwszą oglądałam wersję amerykańską.
masakryczni pod względem pozytywnym czy negatywnym?
a jak Wam się podoba pierwowzór QAF? tj wersja angielska. ja próbowałam to obejrzeć ale nie dałam rady ;] aktorzy są masakryczni, może dlatego że pierwszą oglądałam wersję amerykańską.
dostełem pięć sezonów za jednym zamachem wracałem z pracy i jeden - dwa odcinki musiałem zobaczyc. Ten film działał na mnie jak narktyk, wciągał I chrzanić niedociągnięcia. Jak na nasze lokalne arunki to dobre posunęcie, może faktycznie nieco późno, ale .... dobrze że nie czekamy kolejnych kilku lat by TV puściła film /serial na ogólnopolskiej antenie. Szkoda że nfilm jest dostępny tylko na jednej platformie, choć ze względów finansowych pewnie im się to opłaci :) zmieniamy dekodery :)))
jeden z moich ulubionych seriali, ale bynajmniej nie można go potraktować jako 'edukacyjny' dla naszego społeczeństwa. bo jakby się tak przyjrzeć i ocenić środowisko homo przez pryzmat qaf to geje myślą tylko o seksie, bynajmniej nie ze swoimi partnerami. seks jest im potrzebny bardziej od tlenu, a stałe związki są tylko dla hetero. lesbijki są obrzydliwe - wyglądają jak babochłopy lub osoby, które chcą zmienić płeć a jeszcze tego nie zrobiły... Linz i Mel - w końcu jedna zdradza z facetem... czyli każda lesbijka i tak lubi facetów, ale jest za brzydka żeby z nimi być... to właśnie tak będzie odebrane przez nasze społeczeństwo. i bynajmniej nie jest to dla nas dobre. więc nie ciesze się, że będzie to w telewizji polskiej. ja jako lesbijka, znająca wielu gejów wiem, że bardzo różnią się od tych pokazanych w filmie, nie mówiąc już o lesbijkach... ale skąd ma wiedzieć to przeciętny polak nie znający nas? już the L word było lepszym wyborem - tam chociaż trochę normalniej pokazane jest nasze środowisko. ja qaf lubię za humor. Emmet jest po prostu słodki i ma jaja - być tak przegiętym w tych czasach to mega odwaga. mało kto odważyłby się na to. większość woli się chować i udawać heteryków. sceny seksualne nie należą do moich ulubionych ;p (nie to co tlw ;]]). Brian jest wg mnie po prostu seksoholikiem, który jest emocjonalnie upośledzony a Michael który ciągle za nim lata mnie strasznie irytuje.
ale miłego oglądania... o ile jest tu ktoś kto tego jeszcze nie oglądał..
oglądam ten serial jest calkiem ok jesli chodzi o humor i wykonanie jak na tamte czasy, ale...
nie chce byc kojarzona jako lesbijka w czyichkolwiek oczach jako osoba ze srodowiska, ktore poza odbytem i penisem swiata nie widza, burza sie o homofobie gdy ktos skrytykuje seks z kazdym i wszedzie, w dodatku przyprawiany dragami. nie wspominajac o paskudnych lesbijkach (mel i linz jeszcze zdzierze, ale ich kolezanki niczym drwale to przegiecie). takze mnie to jakos wcale nie cieszy;]
masakryczni pod względem pozytywnym czy negatywnym?
wracałem z pracy i jeden - dwa odcinki musiałem zobaczyc. Ten film działał na mnie jak narktyk, wciągał
I chrzanić niedociągnięcia. Jak na nasze lokalne arunki to dobre posunęcie, może faktycznie nieco późno, ale .... dobrze że nie czekamy kolejnych kilku lat by TV puściła film /serial na ogólnopolskiej antenie.
Szkoda że nfilm jest dostępny tylko na jednej platformie, choć ze względów finansowych pewnie im się to opłaci :)
zmieniamy dekodery :)))
ale miłego oglądania... o ile jest tu ktoś kto tego jeszcze nie oglądał..
Ja , ja ^^
:(
utwór na teraz: George Winston-Loving/Love
ja qaf lubię za humor. Emmet jest po prostu słodki i ma jaja - być tak przegiętym w tych czasach to mega odwaga. mało kto odważyłby się na to. większość woli się chować i udawać heteryków. sceny seksualne nie należą do moich ulubionych ;p (nie to co tlw ;]]). Brian jest wg mnie po prostu seksoholikiem, który jest emocjonalnie upośledzony a Michael który ciągle za nim lata mnie strasznie irytuje.
ale miłego oglądania... o ile jest tu ktoś kto tego jeszcze nie oglądał..
nie chce byc kojarzona jako lesbijka w czyichkolwiek oczach jako osoba ze srodowiska, ktore poza odbytem i penisem swiata nie widza, burza sie o homofobie gdy ktos skrytykuje seks z kazdym i wszedzie, w dodatku przyprawiany dragami. nie wspominajac o paskudnych lesbijkach (mel i linz jeszcze zdzierze, ale ich kolezanki niczym drwale to przegiecie). takze mnie to jakos wcale nie cieszy;]