Chadecy wyrazili sprzeciw
Inicjatywa rządów krajowych Berlina, Hamburga i Bremy, mająca na celu umieszczenie zakazu dyskryminacji ze względu na orientację oraz tożsamość seksualną w konstytucji nie uzyskała dziś poparcia Rady Federalnej Niemiec. Zmianom ustawy zasadniczej sprzeciwiły się kraje federalne rządzone przez CDU (chadecja) oraz FDP (liberałowie).
Pomysł jest "zasadniczo prawidłowy i rozsądny", ale zmiana ustawy zasadniczej nie jest w tym celu niezbędna - powiedział dziś w Berlinie Joerg-Uwe Hahn - minister sprawiedliwości Hesji.
Niemiecki Związek Gejów i Lesbijek (LSVD) określił argumentację chadeków i liberałów mianem "bezwstydnej i zakłamanej". Teraz inicjatywa należy do niemieckiego parlamentu, który rozważy projekt zmiany ustawy przedstawiony dziś przez partię Zielonych.
(ro)
Zastanawiam się jaki homofob doradzał SPD przy projektowaniu layoutu kampanii reklamowej i jaka była jej grupa docelowa.
Wiem, że niemiecka mentalność jest zasadniczo różna od polskiej, ale pokazywanie łysiejącego faceta ubranego w dessous nie jest w żadnym kraju najlepszym pomysłem na wzbudzenie szerokiego poparcia dla idei równouprawnienia.
Pomysł jest "zasadniczo prawidłowy i rozsądny", ale zmiana ustawy zasadniczej nie jest w tym celu niezbędna.
Czyli: Nie, bo nie.
Takie zachowania na zachodzie są piętnowane.
Dopiszmy zatem zakaz praktykowania rasismu, skoro istnieje zapis o walce za tle rasistowskim.
Poroniony pomysł.
Sens jest taki, ze zakaz dyskryminacji ze wzgledu na przynaleznosc etniczna ("zakaz praktykowania rasizmu"), religijna, etc... juz w niemieckiej konstytucji jest.
Tak samo jak w konstytucji polskiej nie ma czegos takiego jak "wszelkie formy dyskryminacji". W praktyce oznacza to tyle, ze jesli chcialbys kogos pozwac z powodu dyskryminacji z powodu Twojej orientacji seksualnej, to musialbys zrobic to z powodztwa cywilnego (i zaplacic za to). Gdybys Cie obrazono z powodu Twojej wiary (najlpiej katolickiej) to mozliwe byloby nawet sciganie z urzedu.
Nalezy poza tym pamietac, ze Niemcy sa dosc wyczuleni na punkcie mniejszosci - zwlaszcza tych, ktore byly "dyskryminowane" (= mordowane) przez nazistow. Probuja wiec tworzyc prawo, ktore chorni mniejszosci w najwyzszym mozliwym stopniu - tu przez zapis w konstytucji.
To na wypadek, gdyby komus przyszlo do glowy nazywac ten pomysl "poronionym" :)
Takie zachowania na zachodzie są piętnowane.
Dopiszmy zatem zakaz praktykowania rasismu, skoro istnieje zapis o walce za tle rasistowskim.
Poroniony pomysł.
Racja :)
Takie zachowania na zachodzie są piętnowane.
Dopiszmy zatem zakaz praktykowania rasismu, skoro istnieje zapis o walce za tle rasistowskim.
Poroniony pomysł.