Parlament odrzucił weto prezydenta
Litewski Sejm odrzucił dziś weto prezydenta Valdasa Adamkusa i zdecydował o przyjęciu kontrowersyjnej ustawy "Prawo do ochrony nieletnich przed szkodliwym wpływem dostępu do informacji publicznej".
Prezydent Litwy zawetował homofobiczną ustawę w czerwcu. Do odrzucenia sprzeciwu głowy państwa litewski parlament potrzebował większości 2/3, czyli 71 głosów. 87 posłów głosowało za jego odrzuceniem, 25 wstrzymało się,a jedynie sześciu było przeciwko odrzuceniu weta.
Nowe przepisy zakazują m.in. informowania o homoseksualizmie w szkołach i programach telewizyjnych dla dzieci i młodzieży, a także w każdym miejscu publicznym, do którego dostęp mają osoby nieletnie.
Artykuł 4. ustawy wylicza 19 kategorii informacji, które mają "negatywny efekt dla rozwoju nieletnich" i jako takie są zakazane w szkołach, miejscach publicznych i mediach, jeżeli dostęp do nich mają dzieci. Podpunkt 13 Artykułu 4. zakazuje "rozprzestrzeniania informacji, która mogłaby zachęcać do relacji homoseksualnych, biseksualnych i poligamicznych".
Nota wyjaśniająca dołączona do ustawy mówi, że "propagowanie nietradycyjnej orientacji seksualnej i narażenie na przekaz zawierający pozytywny obraz relacji homoseksualnych może powodować negatywne konsekwencje dla fizycznego, psychicznego, a przede wszystkim moralnego rozwoju nieletnich".
Litewską ustawę ostro skrytykowało Amnesty International. Organizacja uważa, że przepis łamie prawo do wolności wypowiedzi i zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, zapisane w międzynarodowych traktatach, których Litwa jest stroną. Amnesty, wraz z innymi organizacjami działającymi na rzecz praw człowieka, zaapelowały do władz Litwy o wycofanie ustawy.
Prawo wejdzie w życie 1 marca 2010 roku.
(mk)
źródło: amnesty.org.pl
http://hyakinthos78.blogspot.com/
Mowiac o glinianych nogach, na ktorych stoja specjalne prawa dla homoseksualistwow mam na mysli sytuacje, ze prawa te nie sa umocowane w zaden sensowny sposob - jak to zwykle prawa czlowieka, a tylko politycznie (a laska polityka na pstrym koniu siedzi, patrz polska lewica np.). W efekcie moze dojsc do sytuacji, kiedy korzystny trend sie odwroci, a my obudzimy sie z reka w nocniku... Co wlasnie zrobili na Litwie - znalezli temat zastepczy dla doby kryzysu.
I kto nas obroni? Oby to nie byla przepowiednia...
Do Trybunału!
ma UE z PE i KE i innymi instytucjami.
Co zrobią?
Dadzą tylko reprymendę?
Czy może jednak jakieś sankcje?