Ratusz rozpoczyna kampanię marketingową dla gejów i lesbijek
Władze Nowego Jorku znalazły sposób na wyciągnięcie miasta z finansowego dołka. We wtorek ogłoszono rozpoczęcie nowej kampanii marketingowej skierowanej go gejów i lesbijek. Ratusz chce zaprezentować Nowy Jork jako najlepsze w Ameryce miasto do spędzenia wakacji i wydania pieniędzy.
A jest o co walczyć. W ubiegłym roku 47 milionów turystów wydało w Nowym Jorku prawie 30 miliardów dolarów. Ostrożne szacunki ratusza podają, że co najmniej 10 procent tej kwoty stanowiły "różowe dolary" homoseksualnych turystów. Ten rok z powodu kryzysu może jednak nie być równie udany - stąd pomysł władz na zwrócenie się do statystycznie najbogatszej grupy docelowej - gejów i lesbijek.
Jednak aby zarobić, trzeba najpierw wydać. "Tęczowa pielgrzymka", bo tak przewrotnie nazwano kampanię, ma kosztować miasto 2 miliony dolarów. W jej ramach planowane są billboardy, reklamy w prasie drukowanej i internecie, a także zniżki w największych nowojorskich biurach podróży.
Jak zapewnia przedstawicielka ratusza Christine Quinn, "Tęczowa Pielgrzymka"ma nie tylko wymiar ekonomiczny. Wpisuje się również w zbliżające się czerwcowe obchody 40. rocznicy zamieszek w Stonewall na Manhatanie, które stały się symbolem walki o prawa osób LGBT.
(mk)
2)różowe dolary? Niegdyś rządził światem funt, następnie dolar, w latach 70 pojawił się nawet petro-dolar. Pewnie czas na Queer-dolary, pink-dolary i co tam jeszcze chcecie. I mogę się założyć,że na 100ce dadzą wtedy Madonnę :D
drddzy koloryści od dolarów.
Otóż różowe dolary sa tak naprawdę
zielone jak wszystkie inne i dlatego
są tak bardzo pożądane przez
przedziębiorców i inne nienasycone kasy
miejskie ;-)