Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 01.02.2008, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Homofobiczna krucjata Rzeczpospolitej

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

Dzieci? Nie dla was

Adopcja wysokiego ryzyka- tak tytułuje wywiad z prezesem Fundacji Rodzin Adopcyjnych Wojciechem Pytlem wczorajsza RP. Wysokie ryzyko to, rzecz jasna, zdaniem "Rzepy" powierzenie sprawowania opieki nad dzieckiem osobom nieheteroseksualnym. Jak dziennik usilnie (wg redakcji bezskutecznie) próbuje znaleźć potwierdzenie swojej tezy, przeczytacie poniżej.


Rz: Niedawno Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że Francja dopuściła się dyskryminacji, odmawiając samotnej kobiecie prawa do adopcji ze względu na jej homoseksualne skłonności. Czy rzeczywiście w procesie adopcyjnym orientacja seksualna nie powinna mieć znaczenia?

Wojciech Pytel: Wszystko ma tu znaczenie. Dzieci czekające na adopcję już raz zostały porzucone. Większość z nich pochodzi z rodzin żyjących na marginesie społeczeństwa i wymaga szczególnej troski. Dlatego proces adopcyjny, trwający na ogół około dziewięciu miesięcy (tyle co ciąża!), ma zapewnić porzuconemu dziecku miłość i bezpieczeństwo. Dobór rodziców musi być zatem bardzo staranny.

Skąd wiemy, że osoby homoseksualne nie będą potrafiły zapewnić dziecku bezpieczeństwa i miłości?

Przedstawiciele środowisk homoseksualnych często używają argumentu, iż oni też mają prawo do posiadania dzieci. Ale przecież zadowolenie czy satysfakcja pary lub osoby adoptującej dziecko jest elementem drugorzędnym. Głównym założeniem jest dobro dziecka. Kładziemy nacisk na to, by para starająca się o dziecko była w stanie stworzyć mu stabilny dom. Niestety, musimy się opierać na diagnozie pary i statystyce. I tak w większości przypadków, jeśli staż małżeński wynosi mniej niż np. pięć lat, wolelibyśmy, aby ta para jeszcze ze sobą pobyła, bo prawdopodobieństwo jej rozpadu jest większe niż tej, która jest ze sobą dłużej. Do tego dochodzi szereg zajęć z psychologiem, badań, wywiadów środowiskowych.

Czy to znaczy, że nawet gdyby homoseksualiści mieli prawo do adopcji dzieci, to nie przeszliby wszystkich wymaganych procedur?

Mam wrażenie, że walka środowisk homoseksualnych o prawo do adopcji jest walką na puste argumenty. Mniejszości seksualne domagają się swoich praw, zapominając zupełnie o prawie dziecka do normalnej, stabilnej, bezpiecznej rodziny, która sprawi, że nie będzie ono zagrożone powtórnym wykluczeniem. Która wychowa je tak, by samo mogło założyć rodzinę zdolną wychować własne dzieci. Tu nie ma miejsca na ideologię. Chodzi o szczęście dziecka. To wszystko.

Jakie są obawy związane z oddaniem dziecka na wychowanie parze homoseksualnej?

Przede wszystkim mniejsza szansa na to, że dziecko wzrastające wśród osób homoseksualnych będzie w stanie założyć później normalną rodzinę. W procesie wychowania dziecka istotne są przekazywane mu wzorce: kobiety, mężczyzny, matki, ojca itd. A w przypadku par homoseksualnych szansa na przekazanie prawidłowych wzorców jest mniejsza. Istotnym argumentem jest również to, że związki homoseksualne często są mało stabilne. W przeciwieństwie do tradycyjnych małżeństw, rzadko spotykamy pary homoseksualne z 20- czy 30-letnim stażem. Nie możemy ryzykować. Ośrodek adopcyjny, oddając komuś dziecko, musi mieć pewność, że wszystko zadziała jak należy.

źródło: Rzeczpospolita


Komentarz redakcji:

Po pierwsze, śmieszny jest argument, jakoby z winy homoseksualnych rodziców dziecku groziłoby wykluczenie. Przecież nietolerancję, odrzucenie, a niejednokrotnie także agresję odczuje wyłącznie z winy HETEROSEKSUALNEJ większości. Podpowiedź: zamiast z obawy o komfort psychiczny dziecka zabraniać adopcji mniejszościom, uczmy większość szacunku dla odmienności i różnorodności. Problemu wykluczenia nie będzie.

Po drugie- stwierdzenie, że "związki homoseksualne często są mało stabilne. W przeciwieństwie do tradycyjnych małżeństw, rzadko spotykamy (my, czyli kto?) pary homoseksualne z 20- czy 30-letnim stażem". Zakład, że ten Pan pary lesbijskie widział tylko w filmach pornograficznych, a gejów to już wcale, bo to "fe"?

Reszty szkoda komentować. W końcu to tylko Rzeczpospolita.


(mk)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
05.02.2008 13:47 szampans
Zauwazcie, jak perwersyjni sa Polacy-katolicy:

1. malzenstwa seksualne NIE, bo to obraza dla malzenstw hetero. Niech se zyja na kocia lape i zmieniaja partnerow jak rekawiczki: zasluguja wylacznie na pogarde.
2. adopcja NIE, bo przeciez nie potrafia tworzyc stalych zwiazkow.

I w ten sposob kolko sie zamyka
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.02.2008 5:10 lesmama
Żałosne podrygi popłuczyn po IV RP.
Zainteresowane pary homoseksualne w Polsce już mają własne dzieci, częściej lesbijki niż geje, ponieważ "same mogą sobie urodzić", są też jednak rodziny gejowsko-lesbijskie, gdzie para lesbijek dogaduje się z gejem lub parą gejów i decydują się na "wspólne" dziecko. Tatuś jest znany, a dziecko spędza czas z obojgiem rodziców (jak w rozbitych małżeństwach, tyle że bez wrzasków i nienawiści często towarzyszących parom po rozwodzie). Redaktor z RP i specjalista guzik wiedzą o potrzebach rodzicielskich homoseksualistów, skoro plotą takie androny i uważają, że geje tylko marzą o adopcji. Moje doświadczenie mi mówi, że geje jeśli już chcą mieć dziecko, to najczęściej "własne" by przekazać mu swoje geny.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.02.2008 23:47 thomas516
to naprawdę porażka co w tym kraju się dzieje, plotą głupoty chociaż do końca sami nie wiedzą o co im tak naprawdę chodzi,a argument braku wzorców w rodzinie homoseksualnej,to porażka, w takiej samej sytuacji są dzieci wychowywane tylko przez jednego z rodziców, czy to znaczy że trzeba im zabrać dzieci bo nie mają prawidłowych wzorców do rozwoju?? szkoda że Polacy zamias myśleć to gadają co im ślina na język przyniesie i nawet nie zastanawiają się nad tym, to świadczy tylko o głupocie.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.02.2008 22:04 1989
To zabawne... ja mam wrażenie wręcz odwrotne - że w moim pokoleniu następuje eskalacja nienawiści wobec homoseksualistów... (rocznik '89 z tej strony).
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.02.2008 17:49 Niezalogowany
ja bardzo chce miec dzieci:) i mam nadzieje, ze moje marzenia i plany sie spelnia, o " normalny " domu:)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.02.2008 11:29 blackphoenix
Kolejne stek bzdur. Związki krótko trwałe mogą być zarówno homo jak i hetero, wszystko zależy od charakterów danych osób...
Tak samo uprawianie sex-u dla przyjemności, jak by mało kobiet hetero tego nie robiła na imprezach. W mniejszości łatwiej znaleźć problem bo jest nas mniej. Ale jak nie patrzeć gdy wejdzie sie na taki portal gej randek i co druga fotka to nagi facet to nie dziwmy się że ludzie później odbierają nas w taki sposób! Prawda jest też taka że tolerancje wynosi się z domu, zobaczcie jaką sensacje wzbudza murzyn który przechodzi przez centrum miasta - polskie społeczeństwo w większości to zacofani ludzie. Cóż przyszłość leży w dzisiejszym pokoleniu, ciesze sie jedynie że moje pokolenie w większości patrzy na sprawę homoseksualizmu jako coś zupełnie normalnego. Pozdrawiam :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.02.2008 23:15 yal
do tej błyskotliwej dziennikareczki trzeba pisac z "gratulacjami":

k.baranowska_(at)_rp.pl
cytuj zgłoś 0 0
babook
02.02.2008 11:01 babook (38)
Powielaniem (i utrwalaniem) homofobii byłoby pozostawienie tego tekstu bez komentarza i przerzucenie gazety na kolejną stronę. Mamy udawać że pada gdy pluje na nas jeden z najbardziej opiniotwórczych dzienników?
cytuj zgłoś 0 0
antarex
02.02.2008 9:50 antarex (55) Essen
Po co w ogóle ten tekst pojawił się na IS? Po co powielać homofobiczną propagandę?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.02.2008 20:27 hydro
Ani jedna odpowiedź na pytanie nie poparta żadnym racjonalnym argumentem, ale cały czas widoczne jest to, że ludzie nie są chyba w ogóle świadomi tego, że wykluczenie społeczne dzieci odbywa się z winy osób nie akceptujących homoseksualizmu, albo po prostu nie chcą tego przyznać (jest to równie prawdopodobne), ale obawiam się, że to się nie zmieni szybko, nawet po wprowadzeniu ustaw atydyskryminacyjnych, dlatego sam nie byłbym tak optymistycznie nastawiony do wprowadzenia prawa adopcji już teraz.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
adopcja Adopcja dzieci przez osoby homoseksualne dobro dziecka dyskryminacja Europejski Trybunał Praw Człowieka Fundacja Rodzin Adopcyjnych Media Polska Prawo prawo rodzinne rodzicielstwo Rzeczpospolita Społeczeństwo Strasburg Wojciech Pytel wywiad
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 29.08.2016 Strasburg: polskie obywatelstwo dla dzieci pary gejów Obraz Poniedziałek, 02.11.2009 "Rzepa" straszy homo-adopcją Obraz Wtorek, 12.04.2016 Sąd w Warszawie odmówił dzieciom gejów polskiego obywatelstwa? Obraz Czwartek, 19.03.2015 USC i zaświadczenia: Szypuła przeciwko Polsce Obraz Piątek, 19.12.2014 USC i zaświadczenia: skarga w Strasburgu!
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się