Daniel Radcliffe na deskach West Endu
17-letni już Daniel Radcliffe z powodzeniem zrzuca wizerunkowe jarzmo postaci z bajki (ostatnio wyraził nadzieję, że Potter zostanie wreszcie uśmiercony). Dla przeciwwagi wystąpił na deskach West Endu w wielokrotnie nagradzanym dramacie Petera Shaffera "Equus" z lat siedemdziesiątych.
Kontrowersyjny tekst opowiada o psychoterapii chłopca, okaleczającego konie, i wymaga obnażenia duszy, ale nie tylko... Premierę reklamował rozebrany plakat młodzieńca, opublikowane zostały też gołe fotosy promocyjne. Mimo że zdjęcia kończyły się na wysokości włosów łonowych, wzbudziły poruszenie wśród rodziców pociech, ślepo zapatrzonych w wizerunek małoletniego czarodzieja. Do prasy trafiły listy protestacyjne, jakoby nie godziło się, żeby idol przedszkolaków prezentował tyle odkrytej skóry naraz. Nie powstrzymało to jednak chętnych do obejrzenia całości, wyeksponowanej przez 2/3 drugiego aktu sztuki, którzy nagrodzili artystyczne obnażenie Radcliffe owacją na stojąco. Z kolei krytycy pochwalili także warsztat aktorski.
Jedno i drugie dobrze rokuje Danowi na przyszłość, byle dalej rósł silny i zdrowy.
(mp/queerpop.pl)
http://www.the-leaky-cauldron.org/gallery/default/album/(...)bum/1851