Rozmowa "Dużego Formatu" z autorem "Rudolfa"
Tyle Pan w życiu napisał, a odkrywa się Pana w Polsce za sprawą "Rudolfa", powieści sprzed ćwierć wieku o tematyce homoseksualnej. Książkę tę wyniósł ruch emancypacyjny gejów. To pomaga, ale od razu szufladkuje. Nie denerwuje to Pana?
Marian Pankowski: Ależ skąd! Ja się bardzo cieszę.
Gdybym był wierzący, tobym powiedział, że to znak Boży, że właśnie "Rudolf", czyli moja ścieżka marginesowa, którą wiele lat temu z ogromną ciekawością wybrałem i podążałem nią cały czas obok mej dróżki kulturalnej, że właśnie ta ścieżka zaowocowała. Jest to moją ogromną, przekorną radością.
Tak rozpoczyna się zapis obszernej rozmowy z pisarzem Marianem Pankowskim, znanym naszym czytelnikom głównie dzięki powieści "Rudolf".
Pankowski to jednak znacznie więcej niż "Rudolf". To wybiegający poza jedną powieść dorobek literacki oraz niespotykanie wrażliwa i intrygująca osobowość. Warto poznać tego pisarza - chyba jednego z najbardziej niedocenionych polskich pisarzy ostatniego stulecia.
Rozmowa z Pankowskim ukazała się w poniedziałkowym wydaniu "Gazety Wyborczej" w magazynie "Duży Format". Zapis rozmowy dostępny jest także w całości w internecie: http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3298226.html
(ro)