"Drwal" Michała Witkowskiego ma w tym roku szansę na najważniejszą literacką nagrodę w Polsce - "Nike". Wśród nominacji znalazła się także powieść innego wyoutowanego pisarza i poety -
"Saturn" Jacka Dehnela.W tym roku triumfują biografie - nominowano aż cztery, najwięcej w historii nagrody. Nominowano także cztery reportaże, cztery książki eseistyczne, cztery poetyckie oraz cztery beletrystyczne. Wśród nominacji beletrystycznych znalazły się dwa zbiory opowiadań i dwie powieści - obie homoseksualnych pisarzy.
We wrześniu poznamy siedmiu finalistów - przyznanie nagrody następuje zwykle w pierwszą niedzielę października.
Krzysztof Tomasik w
recenzji "Drwala" na Queer.pl podkreślał, że jego zdaniem jest to książka
"najlepsza od czasów "Lubiewa", chociaż niewolna od błędów i słabszych fragmentów. Nie wiem czy uwiedzie kolejnych czytelników i czytelniczki, fanom Witkowskiego z pewnością powinna się jednak spodobać". Warto także pamiętać, że w ostatnich dniach swoją premierę miała kolejna odsłona "Lubiewa" -
"Lubiewo bez cenzury".(md)
Za mało podobieństw?
Ponoć jest to postać autentyczna.
Znam kilku drwali z okolic Międzyzdrojów:)
Zgodzę się też z "indigoblue" , Witkowski ma dość dziwny styl pisania.
No i jest jeszcze trzeci wyoutowany gej wśród nominowanych do Nike - Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki za tom "Imię i znamię".