Sąd administracyjny nie poparł apelu gubernatora Ankary
Istniejąca od 1994 r. nieformalna grupa tureckich gejów i lesbijek Kaos postanowiła w tym roku zarejestrować swoją działalność w formie organizacji pożytku publicznego. Fakt ten oburzył gubernatora Ankary. Kemal Önal zarządał od sądu administracyjnego natychmiastowego zakazania organizacji. Nic z tego - Kursat Kayral - sędzia sądu administracyjnego stwierdził, że homoseksualizm nie jest chorobą i nie jest niemoralny, nie widzi więc powodu, aby osobom homoseksualnym odmawiać możliwości organizowania się.
Prawo tureckie nie zakazuje homoseksualizmu, jednak nie chroni także mniejszości seksualnych przed dyskryminacją. Decyzja sądu administracyjnego to pierwszy znaczący sukces ruchu LGBT w Turcji.
(ro)
Sam Kafka lepiej by nie wymyślił...
Ale oczywioście decyzja tureckiego sądu mnie cieszy. Gdyby tak jeszcze w Turcji wprowadzono większą wolność słowa (nie karanie za używania terminu "Ludobójstwo na Ormianach" lub za używanie Kurdyjskiego w miejscach publicznych), zniknęłyby główne źródła oporu przed przyjęciem Turcji do UE.