20.06 - 26.06 2005
Paradowanie w Berlinie.
Ulicami stolicy Niemiec przeszła 6-kilometrowa, kolorowa parada gejowska. Tegoroczne obchody Christopher Street Day odbyły się pod hasłem "My tworzymy Europę". Uczestniczyło w nich około 25.000 gejów i lesbijek w tym około 1.000 gości z Polski. Parada przyciągnęła kilkaset tysięcy widzów. Podczas imprezy pojawiło się wiele polskich akcentów. "Podziwiam odważnych Polaków i Polki, którzy pomimo zakazu uczestniczyli w demonstracji" - powiedział burmistrz Berlina Klaus Wowereit.
Paradowanie w Europie.
Paradowano także w Paryżu, Lizbonie i Atenach. W Paryskim CSD wzięło udział kilkaset tysięcy osób - wśród nich Burmistrz Paryża i zadeklarowany gej - Bertrand Delanoe. W Grecji na ulicach pojawiło się zaledwie kilkaset osób. Pokojowa manifestacja w Atenach zakłócona została przez kontrmanifestację greckich neonazistów. Jeszcze słabszą frekwencję zanotowano w stolicy Portlugalii. Tu na ulice wyszło zaledwie kilkadziesiąt aktywistów, którzy domagali się zalegalizowania małżeństw jednopłciowych.
LPR boi się sztuki.
... i protestuje przeciw występowi Boston Gay Men's Chorus we wrocławskiej filharmonii. Przedstawiciele LPR w liście protestacyjnym skierowanym do dyrekcji filharmonii napisali, że "przeciwstawiają się przedsięwzięciom promującym dewiacje". Redakcja IS rozumie obawy działaczy LPRu. Nadmierna konsupcja kultury wysokich lotów mogłaby obudzić w niektórych członkach partii uczucia a nawet samodzielne myślenie i kreatywność. Do protestu przyłączył się NOP, którego działacze będą protestować pod filharmonią.
Kaczyński w dół.
Także w zeszłym tygodniu Lech Kaczyński nie schodził z pierwszych stron gazet. Sąd Rejonowy w Warszawie uznał Kaczyńskiego za winnym zniesławienia Mieczysława Wachowskiego. Prezydent Warszawy będzie się odwoływał. Jeśli sąd wyższej instancji potwierdzi wyrok, Kaczyński będzie musiał opuścić wygodny fotel prezydenta miasta. Decyzja sądu nie zamyka mu drogi do urzędu Prezydenta RP - tą drogę mogą zamknąć mu wyborcy, którzy nie wierzą już w prawość i sprawiedliwość Kaczyńskiego.
We własnej sprawie.
Bez zapowiedzi i dłuższych przerw portal innastrona.pl został przeniesiony na nowy, szybszy serwer. Mamy nadzieję, że dzięki przeprowadzce strona nie będzie tak często znikała z sieci, jak miało to miejsce przez ostatnie dwa miesiące.
(ro / źródła: PAP, GW, DPA)