Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej kontra Marsz Tolerancji
W piątkowym wydaniu "Trybuny" ukazał się artykuł o kampanii Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi przeciw Marszowi Tolerancji. Oto fragment artykułu:
Skrajnie prawicowe Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi rozpoczęło kampanię przeciw Marszowi Tolerancji, który planowany jest za miesiąc w Krakowie. Podczas ubiegłorocznej manifestacji na uczestniczących w niej homoseksualistów poleciały kamienie.
Stowarzyszenie słynie z propagandowych akcji skierowanych przeciwko gejom i lesbijkom. W ubiegłym roku jego członkowie zasypali skrzynki pocztowe mieszkańców stolicy ulotkami atakującymi organizatorów warszawskiej Parady Równości. Do ulotek dołączony był gotowy list protestacyjny, adresowany do prezydenta miasta Lecha Kaczyńskiego. Akcja przyniosła skutek, m.in. dzięki niej Kaczyński zabronił organizacji parady. Dzięki podobnej "metodzie korespondencyjnej" Stowarzyszenie zebrało ostatnio 87 tys. podpisów przeciwko legalizacji związków homoseksualnych.
Najnowsza ulotka Stowarzyszenia jest apelem do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Za ubiegłoroczne zadymy wywołane przez prawicowe bojówki autorzy listu winią gejów i Majchrowskiego. "Wszyscy mają w pamięci niechlubną prowokację ze strony organizacji homoseksualnych 7 maja 2004 r., która na skutek zlekceważenia przez Pana tysięcy protestów zakończyła się zamieszkami" czytamy w ulotce. W jej dalszej części znalazło się stwierdzenie o "promowaniu dewiacji i demoralizujących zachowań". Od anonimowego członka Stowarzyszenia udało nam się wydobyć tylko jedno zdanie: "Nie rozmawiamy z TRYBUNĄ"!
Bardziej rozmowny był Radosław Parda, prezes Młodzieży Wszechpolskiej, która również brała udział w ubiegłorocznych protestach antygejowskich. "To nie my rzucaliśmy wtedy kamieniami. Nie ma na to żadnych dowodów" zastrzega. "Główne skrzypce gra w Krakowie Stowarzyszenie Piotra Skargi, ale i my nie wykluczamy w tym roku pikiet" dodaje. Zdaniem Pardy, dobrym pomysłem jest zarejestrowanie na trasie Marszu Tolerancji własnej kontrdemonstracji. Dzięki takiemu wybiegowi ze strony wszechpolaków, Kaczyński miał pretekst, by nie zgodzić się na paradę w stolicy. Brak zgody uzasadnił obawami, że mogłoby dojść do starć między uczestnikami marszu i kontrdemonstracji.
Prezydent Krakowa jeszcze nie wydał oficjalnego komunikatu w sprawie marszu gejów i lesbijek. "Jest na to jeszcze za wcześnie. Prezydent zajmie się tym w odpowiednim czasie" usłyszeliśmy od Marcina Helbina, rzecznika Majchrowskiego.
Więcej na: http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005032509
(Trybuna, 25.03.2005)
Przyznam szczerze, że mniej denerwują mnie reakcje środowisk prawicowo-katolickich (bo, że są negatywne, to logiczne ) niż nadęte komentarze i równoczesna bezczynność samych gejów.
Chodzi o DZIALANIE, ktore umozliwi nam zapobiezenie takim ekscesom, a wiec by nie rzucali lub jesli rzuca nie byli w stanie dorzucic do celu.
Chodzi o profesjonale podejscie do sprawy. A wiec zapewnienie wsparcia prawnego przy organizowaniu wydarzen typu Parada Rownosci, ktore to wsparcie prawne zapewniloby odpowiednie gwarancje ze strony wladz, ze ochrona wydarzenia bedzie adekwatna do jego wielkosci i potencjalnego zagrozenia ze strony elementow kryminalnych jak Mlodziez Wszechpolska i inne kato-prawicowe bojowki.
Ahaa, no fakt- byl kiedys taki program w TV na temat swego czasu goracy, w ktorym to rowniez prezes kochanej Mlodziezy Wszechpolskiej wypowiadal sie... cos w stylu "To nie my rzucalismy sniezkami. Nie ma na to zadnych dowodow"- to tyle jesli sie wypowiadal, a przychodzilo mu to niezmiernie ciezko :-) A ta argumentacja... "Wie pan, to pomowienie, te sprawe mozemy zalatwic w sadzie" n/c ;-)
No coz, widac ze bojowki dzialaja... i widocznie stac ich tylko na rozrobe, a wydaje mi sie, ze oprocz satysfakcji z tego, poza tym nie maja nic.... Biedne narzedzia w rekach Pseudoprawicowych partii... tyle co mozna powiedziec :)
Ile to razy zadawane byly pytania GDZIE SA POWAZNE ORGANIZACJE GEJOWSKIE, ktore zaczelyby powaznie DZIALAC w Kraju nie ogladajac sie na oczywisty brak zainteresowania przytlaczajacej wiekszosci gejow i lesbijek, ktorzy uwazaja ze wszystko zrobi sie samo.
A tymczasem organizacje gejowskie albo sie rozpadaja albo sa prowadzone po amatorsku.
Wiekszosc portali gejowskich w Polsce, to protale tzw."rozrywkowe" na ktorych gada sie i przyslowiowej "dupie" i nie tylko przyslowiowej, a kiedy przychdzi ktos kto chce zachecic do powaznej dyskusji by wlaczyc towarzystwo do debaty, to konczy sie cala debata idiotycznymi uwagami pary napasionych ciot, ktorym jest dobrze bo im nikt jeszcze w morde cegla nie przywalil i uwazaja, ze tak bedzie zawsze, a walke o rowne prawa zostawiaja innym.
Nie wiec czemu sie dziwic, ze Mlodziez Wszechpolska i inne organizacje proklerykalne wygrywaja w przedbiegach.
Primo: maja mocne organizache
Secundo: maja gotowke, ktora leje sie z kiesy Kosciola i kato-prawicowych partii.
Nie jest latwo zaczynac, wiem, ale trzeba najpierw przemyslec cala sytuacje by zaczac DOBRZE!!!