Fanatycy toczą pianę nienawiści
Kontrmarszem lub pikietą grożą działacze Ligi Polskich Rodzin uczestnikom Marszu Równości, który ma przejść 20 listopada ulicami Poznania. LPR chce, by wojewoda zabronił organizacji Marszu.
Pomiędzy 17 a 21 listopadem w Poznaniu odbywać się będą Dni Równości i Tolerancji, organizowane przez organizacje społeczne, w tym przez Zielonych. W ramach imprezy, 20 listopada spod Zamku ma wyruszyć marsz niepełnosprawnych, mniejszości żydowskiej i przedstawicieli mniejszości seksualnych. Marsz ma uświadomić poznaniakom prawo różnorakich mniejszości do artykułowania swoich problemów.
Pomysł Marszu Równości zaatakowała wczoraj Liga Polskich Rodzin. - To przedkładanie racji marginalnej grupy nad opinię większości społeczeństwa - grzmiał wczoraj podczas konferencji prasowej radny wojewódzki LPR Przemysław Piasta. I dodał, że przedsięwzięcie to może "godzić w uczucia i przekonania zdecydowanej większości mieszkańców miasta". Liga wystosowała do prezydenta Poznania (który wstępnie wydał zgodę na marsz) i do wojewody apele o jego zakazanie. Jednocześnie działacze LPR zaczynają zbierać podpisy pod protestem.
Jeśli Lidze nie uda się zablokować marszu, zamierza ona wystąpić o organizacje kontrmarszu lub pikiety. Piasta zaprzeczył, jakoby LPR dążył do wywołania starcia. - Ale jest duże niebezpieczeństwo, że znajdą się środowiska, chcące wywołać burdy - dodał, wskazując na potencjalne zagrożenie ze strony kibiców piłkarskich (to ich obwinił za zamieszki podczas podobnych imprez ulicznych w Gdańsku i Krakowie).
(GW)
Poznań jest tolerancyjnym miastem (w porównaniu oczywiście z innymi polskimi większymi miastami). A jak Poznaniakom coś nie pasuje to niech sie przystosują do rzeczywistości, a nie przystosowują rzeczywistość do siebie. LPR mogłaby zająć się czymś pożytecznym np. pomaganiem niepłnosprawnym, wolontariat itp zamiast trąbić w kółko o tym samym To Staje Się Juz Nudne! I ta cała 'Mlodziez Wszechpolska' ---> zastanówcie sie: gdyby wasz brat, kuzyn, wasza siostra byli homo --- co wtedy? A ilu z was, chlopcy, kocha sie w koledze? Zastanowcie i zrobcie w koncu coś dobrego, coś co wyda owoce, bo narazie to siejecie zamęt i nienawiść. I tak nikt was nie lubi :P
Bosz co za jełop.
Działacze LPR nauczyli sie takich mądrych i modnych ostatnio słó jak "afirmacja", "mniejszośc" ... tylko nic im to nie dało .. a niedługo to juz te protesty LPR będą narodową tradycją, albo przynajmniej regionalną jak kluski Śląskie :)