Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Sobota, 21.08.2004, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Biskup Pieronek o tolerancji w Wyborczej

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

"Tolerancja jest bliska miłości"

W sobotnim wydaniu Gazety Wyborczej (21 sierpnia 2004) ukazał się interesujący wywiad Pawła Smoleńskiego z biskupem Tadeuszem Pieronkiem, rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, byłym sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski. Oto fragmenty wywiadu, odnoszące się do kwestii tolerancji wobec homoseksualizmu:

Paweł Smoleński: Czy Ksiądz Biskup jest człowiekiem tolerancyjnym?

Bp Tadeusz Pieronek: Chciałbym. Nie przeczę jednak, że mam z tym trudności, zwłaszcza emocjonalne.
Czy Kościół katolicki jest tolerancyjny?

- Myślę, że Kościół z zasady jest tolerancyjny. Tolerancja - od łacińskiego tolerare - oznacza wytrzymałość na coś, wyrozumiałość na czyjąś obecność, na zachowanie, na myślenie, które niekoniecznie jest zgodne z naszym myśleniem i z naszym postępowaniem, lecz tolerancja wymaga, by to znosić. Zarazem nie jest przyzwoleniem na wszystko i akceptacją wszystkiego. Zakłada bardzo świadomą tożsamość samego siebie. Bo jeśli brakuje nam tożsamości i mamy wrażenie, że wokół wszystko jest w porządku, choć to wokół jest inne i obce, rozmywamy się w świecie bez tożsamości. Tolerancja w Kościele uczy, jak należy traktować grzesznika. Wszyscy jesteśmy grzeszni, lecz są pewne rodzaje postępowania, które nie należą do codziennych słabości ludzkich, lecz są wykroczeniem lub rodzajem myślenia stojącym daleko poza normą.
..................

Na czym polega kłopot Kościoła ze stosunkiem do homoseksualizmu?

- Z homoseksualizmem kłopot ma nie tyle Kościół, ile człowiek. Homoseksualizm jest inny, nie przystaje do zachowań większości. Nie chcę cofać się w czasy, gdy to zjawisko było karane przez prawo państwowe i przez Kościół. Dzisiejszy pogląd jest bardziej wyważony, choć niekiedy wydaje mi się, że idzie w kierunku przesady.

Gdzie w wyważonych poglądach może kryć się przesada?

- Homoseksualizm jest innością, dotyczy mniejszości, i - by nie użyć słowa "choroba" - to jakaś dewiacja, coś nienormalnego. Oczywiście, żaden homoseksualista nie zgodzi się z tym poglądem, więc trzeba przyjąć, że homoseksualny pogląd również istnieje. Kościół traktuje homoseksualizm jak inność i toleruje, przyjmuje do wiadomości jego istnienie. Lecz wyraźnie mówi, że to rzecz do opanowania, a nie do eksponowania. W naturze nieopanowanego homoseksualizmu tkwi jakiś ekshibicjonizm.

Czy Ksiądz Biskup uważa, że takim ekshibicjonizmem była parada gejów w Krakowie?

- W ogóle nie jestem zwolennikiem marszów, choć nie wydaje mi się, bym mógł mieć coś przeciwko marszom bez niemoralnych ekscesów. Lecz wiem, jak wyglądają parady homoseksualistów w Berlinie czy gdzie indziej na świecie. Dlatego nie mam złudzeń. Sama parada - mam wrażenie - nie satysfakcjonuje tych ludzi. Chcą być eksponowani, nagłaśniani właśnie dlatego, że są inni.
Lecz w Krakowie nie działo się nic takiego, co mogłoby zyskać miano niemoralnych ekscesów. Jeśli już, to protestujący przeciw marszowi zachowywali się w sposób łamiący reguły społecznego współżycia i tolerancji. Rzucanie kamieniami, prowokowanie bójek, obelgi i wyszydzanie to rzeczy niedopuszczalne i skandaliczne.

- Trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności...

...staram się, więc przyjmuję do wiadomości, że wielu mieszkańcom Krakowa taki marsz nie odpowiadał. Ale póki w Polsce panuje konstytucja, która nie wyłącza homoseksualistów spod prawa organizowania parad, wolno im maszerować. Wszyscy mamy w tym względzie równe prawa.

- Można organizować parady i można sobie głosić poglądy, jakie kto chce. Lecz wszystko to musi dziać się w sposób cywilizowany. Nie mam nic przeciwko paradom, lecz mam bardzo dużo przeciwko towarzyszącym im zachowaniom.

Powtórzę - to nie homoseksualiści rzucali kamieniami, lecz ci, którzy podpierali swoje oburzenie autorytetem Kościoła i wiary.

- Naziści też mieli święte przekonanie o swojej racji i wszystko, co czynili, czynili w imię tej racji. Nie zajmujmy się grupami ekstremalnymi, bo w ekstremizmie politycznym, obyczajowym, w fundamentalizmie religijnym nie ma wartości, tylko ich instrumentalizacja.

..........................

Jaka jest różnica między tolerancją a permisywizmem?

- Tolerancja nie może być przyzwoleniem na zło. Jeśli człowiek jest przywiązany do wyznawanych wartości, np. religijnych, i ktoś obok robi coś, co przekreśla, szarga drastycznie te wartości, pojawia się wielkie poczucie krzywdy. Tolerancja człowieka wierzącego nie usprawiedliwia zła, ale daje szansę człowiekowi. Permisywizm jest zezwoleniem na zło, a wynika bądź z braku tożsamości, z braku przyjmowania jednego systemu wartości, bądź z fałszywego przekonania, że można przyzwolić na wszystko, np. w imię tzw. świętego spokoju.

Tolerancja zakłada szacunek dla człowieka, kimkolwiek by był i cokolwiek by robił, ale nakazuje oddzielić czyn od człowieka. Człowieka zawsze należy szanować, ale zło przez niego popełniane - odrzucać. Są ludzie świadomie wybierający zło, ale są i tacy, którzy nie wiedzą, co robią. Przykładem odczytania takiej możliwości są słowa wypowiedziane na krzyżu przez Chrystusa o jego prześladowcach: "Panie, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią"...
...............................

Gdyby Ksiądz Biskup miał drabinę, to na którym jej szczeblu położyłby Ksiądz cnotę tolerancji?

- Myślę, że tolerancja jest bardzo bliska tej największej wartości, która nazywa się miłością. Tolerancji nie można teologicznie wywieść z żadnego innego źródła.

Ktoś może powiedzieć, że tolerancja to strach przed drugim człowiekiem - toleruję coś, bo się boję. Czasem tak bywa, sprzeciw może się źle skończyć. Tyle że tak rozumiana tolerancja to tolerancja fałszywa. Prawdziwa bierze się z miłości: tej, którą zawsze mamy w sobie, lecz musimy ją rozwijać, dopracowywać, doskonalić, umacniać, pozwolić miłości dojrzeć. Jak w duszy człowieka kształtuje się szacunek i miłość do drugiego człowieka, taka będzie jego tolerancja.

(Gazeta Wyborcza)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
janusz
28.08.2004 22:20 wd (78) Kraków
Biskup Pieronek nie jest tolerancyjny. Jego jedynym argumentem, którym straszy każdy rząd, posłów, oraz innych polityków to posądzenie, że działanie danego polityka wypływa z jego powiązań z PRL. Straszenie to jest niestety skuteczne. Dla mnie jest ono jednak obrzydliwe. Przypomnę jak to prymas Glemp w 1981r. wzywał Polaków do zaakceptowania stanu wojennego!!! Sic.
O tym ksiądz Pieronek już nie pamięta. Szkoda, że polscy politycy tak boją się tego posądzenia i nie potrafią stawić jemu czoła. Szkoda, że polscy politycy tak boją się katolickiich księży. Mam duże obawy co do tego, do czego to jeszcze doprowadzi.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 22:43 krzytom
Zgadzam się z Toba, ze na pewno sa glupsi, takze wsród gejów.
W ogóle trudno znalezć kogoś tak glupiego, zeby nie było głupszego ;-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 21:00 be2man2002
Nie odbierz tego zbyt personalnie, ale oby każdy człowiek był taki "głupi" jak on, gdyby wiekszość gejów była taka "głupia" jak on to by nam wszystkim było troszke lepiej! Moje zdanie, tylko moje.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 16:40 Spoza
Duzo bardzo pięknych rzeczy powiedział, a tak uprzedzony człowiek... Po prostu mi go szkoda, bo musi być przykre tak cenić cnotę tolerancji, a jednocześnie mieć w sobie zakodowaną pogardę dla pewnych zachowań.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 14:10 krzytom
czytałem ten wywiad w całości!
ilość bzdur i zwykłego skurwysyństwa, które zawiera jest imponująca!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 14:07 krzytom
według Ciebie to jest pozytywny przykład!? buhahaha!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 12:57 be2man2002
Widzicie!!! To najlepszy dowód, że prawdziwy katloik to nie Rydzyk cz inny oszołom!!! Ja nie oczekuję, że KK bedzie akceptował zachowania homoseksualne, ale ciesze się, że zauważa w ogóle homoseksualizm!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 4:31 Michał
Czy ten artykuł jest żartem, czy też może częściowo uzasadniona niechęć środowisk homoseksualnych do instytucji tego kościoła przysłania nam oczy?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 0:55 nowy
szkodda go nawet tu cytować to już nie jest katopropaganda i rózne tego podobne koktajle to PIERONEK ZACZEŁEŚ SZERZYĆ " HEREZJE" TO TY NAPRAWDE MASZ PROBLEM
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.08.2004 17:47 ashley_angel
gada od rzeczy. za 20 lat geje na swiecie bedą traktowani bez zadnych ekscesów [nie mówię o polsce -_-']
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
etyka Gazeta Wyborcza homoseksualizm Konferencja Episkopatu Polski Kościół katolicki Kraków Kultura Parada Równości Paweł Smoleński Polska Społeczeństwo Tadeusz Pieronek tolerancja wartości wiara wywiad Wywiad z biskupem Tadeuszem Pieronkiem
Powiązane
Obraz Wtorek, 12.06.2001 Biskup Pieronek: Gejostwo grzechem? Obraz Poniedziałek, 09.07.2007 Księża geje w polskim kościele Obraz Środa, 30.05.2007 Nosowska o Paradzie Równości Obraz Sobota, 01.10.2005 Kaczyński - prezydent wszystkich księży Obraz Czwartek, 25.09.2003 Gazeta Wyborcza: "Nagi Poniedziałek"
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się