Zamiast dwóch lat ciężkich robót - trzy lata
W rankingu najbardziej homofobicznych krajów świata Egipt zajmuje obecnie jedną z czołowych pozycji. Kilkanaście miesięcy temu zakończył się tam proces pięćdziesięciu mężczyzn, oskarżonych i skazanych przez sąd doraźny za "seksualną rozwiązłość". Przez krótką chwilę wydawało się, że sprawiedliwość zatriumfowała, ponieważ pod naciskiem Unii Europejskiej, Kanady i USA wyroki zostały unieważnione przez prezydenta Mubaraka, zaś proces miał odbyć się od nowa. Ta rozprawa właśnie się zakończyła z szokującym wynikiem. Dwudziestu jeden oskarżonych otrzymało kary jeszcze surowsze niż w pierwszym procesie. Dwudziestu dziewięciu zostało zwolnionych.
Mężczyźni zostali aresztowani podczas party, jakie odbywało się na pływającym po Nilu statku "Queen".
Kraje europejskie (Polska nie zareagowała) protestowały, ponieważ aresztowani mężczyźni byli w więzieniu bici i torturowani. Przeprowadzano na nich groteskowe badania aby stwierdzić czy "uprawiali seks analny". Poddawano ich elektrowstrząsom.
Wszyscy skazani wnieśli o rewizją wyroków, jednak szanse na złagodzenie kar są w kraju instytucjonalnej homofobii bardzo nikłe.
(TJ)
Więc działamy!!!!