Prokurator: Rozwiązłość, obraza religii
W toczącym się w Kairze od kilku tygodni procesie 52 osób oskarżonych o praktykowanie seksu gejowskiego, zapadły wyroki. Ponieważ proces toczył się przed sądem doraźnym, oskarżeni nie mają prawa do apelacji.
Jeden z oskarżonych skazany został na pięć lat ciężkich robót z oskarżenia o "rozwiązłość, obrazę religii, fałszywą interpretację Koranu i wykorzystywanie islamu do propagowanie dewiacji", inny otrzymał trzy lata, dwudziestu kary dwóch lat ciężkich robót pod tymi samymi zarzutami a jeden skazany został na rok więzienia pod zarzutem "rozwiązłości". Dwudziestu dziewięciu oskarżonych sąd uniewinnił.
Przed gmachem sądu rozgrywały się dantejskie sceny. Tylko kilka osób spośród zgromadzonego 200-osobowego tłumu krewnych, przyjaciół, prawników i dziennikarzy mogło wejść na salę sądową. Wstępu bronili policjanci uzbrojeni w pałki. Krewni oskarżonych atakowali dziennikarzy, którym zarzucali obrazę oskarżonych i naruszanie ich dobrego imienia przed wydaniem wyroku. Sami oskarżeni weszli do budynku sądu pod eskortą, zasłaniając twarze (foto).
Sprawa zaczęła się 11 maja 2001, kiedy policja wtargnęła do lokalu rozrywkowego, położonego na zakotwiczonej na Nilu barce. Aresztowano wtedy 55 osób, z których przed sądem stanęły 52 osoby oskarżane o "rozpustę i obrazę religii". W egipskim kodeksie karnym homoseksualizm nie jest wzmiankowany, jednak oskarżenie posłużyło się licznymi przepisami, odnoszącymi się do ochrony religii i ładu moralnego.
Od samego początku, na całym świecie podniosły się protesty przeciwko ograniczaniu w Egipcie praw człowieka i prześladowaniu osób, którym zarzuca się odmienną orientację seksualną. Scott Long, dyrektor amerykańskiej organizacji International Gay and Lesbian Human Rights Commission, powiedział agencji Associated Press: "Pięćdziesiąt dwa życia, reputacje, istoty ludzkie zostały zniszczone." Prokurator w kairskim procesie, Ashraf Hilal wyraził bez ogródek intencje władz: "Egipt nie będzie używany do poniżania męskości i nie będzie punktem przesiadkowym dla gejów z całego świata."
Jedną z osób, skazanych już wcześniej w wyniku akcji policji 11 maja jest 15-letni chłopiec (Amnesty International podaje, że ma on 16 lat). Otrzymał on wyrok trzech lat więzienia. Jako jeden z najbardziej absurdalnych elementów procesu, zorganizowanego przez patologicznych homofobów, sprawujących władzę w Egipcie jest werdykt "ekspertów", którzy zbadali oskarżonych i stwierdzili, że "14 z nich uprawiało seks analny".
(PS)