KPH protestuje
Kampania Przeciw Homofobii skierowała w czwartek, 10 stycznia 2002r. na ręce Edwarda Miszczaka, dyrektora programowego telewizji TVN list następującej treści:
Szanowny Panie Dyrektorze,
Polscy geje i lesbijki są mniejszością na ogół jeszcze niewidoczną. Sytuacja taka sprzyja utrzymywaniu się rozpowszechnionych, szkodliwych mitów oraz negatywnych stereotypów stojących w sprzeczności z faktem, że ludzie ci są różnorodni - tak jak członkowie innych środowisk. Taki zdeformowany obraz ogromnie utrudnia życie lesbijkom i gejom, na ogół pozbawionym przydatnej w życiu edukacji o sobie, żyjącym często samotnie wśród niechętnego im albo wrogiego i także pozbawionego wiedzy otoczenia. Trudności w tworzeniu własnej pozytywnej, gejowskiej lub lesbijskiej tożsamości i napięcia w relacjach z otoczeniem to tylko przykłady masy problemów wynikających z ignorancji leżącej u podstawy mitów i stereotypów. W życiu społecznym rezultatem takich mitów i stereotypów jest dyskryminacja.
Zjawisko utrwalania w mass mediach mitów i stereotypów o lesbijkach i gejach to zagadnienie dobrze znane wykształconym ludziom.
Zaprezentowany 31 grudnia 2001r. i 5 stycznia 2002r., 18 odcinek filmu „Trzynasty posterunek – 2”, z całym rozmachem zbudował szczegółową, odczłowieczającą karykaturę geja, w której pobrzmiewało m. in. echo głoszonych w PRL tez o kryminogenności. Przesłanie filmu można by podsumować w następujący sposób:
"Geje, jesteście wybrykami natury. Nie musimy bezpośrednio werbalizować naszej niechęci do was. By pokazać, gdzie wasze miejsce, wystarczy, że przedstawimy was nie jako autentycznych, różnorodnych ludzi, lecz jako tradycyjne w naszej kulturze karykatury. Licznie zgromadzeni w okresie świątecznym przed telewizorami widzowie nam przyklasną. Wyniki badań opinii publicznej na wasz temat nie rozpieszczają was i oby tak pozostało jak najdłużej".
Jak poczuł się jakiś młody gej, który oglądał ten film w towarzystwie rodziców i który jednocześnie stoi przed trudnym zadaniem uczenia się szacunku do siebie i wychodzenia z ukrycia przed najbliższymi mu osobami i dalszym otoczeniem?
Bez względu na to, jakie były intencje, film zdziałał dużo złego. Twórcy filmu postanowili powielić istniejącą już łatwą karykaturę geja. Z jakichś powodów nie byli jednak skłonni stworzyć np. karykatury homofoba, człowieka cierpiącego na lęk przed homoseksualnością i gejami. Nie chcieli też niczego prawdziwego i pożytecznego nauczyć ani siebie, ani innych. Wybrali postawę konserwatywną. W przyszłości historycy będą może pokazywali na ten film, jako przykład zaściankowości naszego kraju na początku XXI wieku. A nie o to chyba chodzi!
Z poważaniem,
Robert Biedroń
Prezes
Kampania Przeciw Homofobii
(mat. nadesłany)
Ostatecznie tyle czasu pozwalalismy sie pietnowac jako przegiete ciotki, ze co nam szkodzi pozwalac na to dalej.
Na Zachodzie nie przekracza sie pewnych granic, a poza tym tam pozycja ruchu gejowskiego jest od lat utrwalona i stabilna.
A co my mamy?
NIC...poza szykanami, probami dyskredytacji w oczach spoleczenstwa, nawolywaniem do nienawisci przez Kosciol i obojetnoscia wladz.
I czym tu sie przejmowac?....Wracajmy na drzewa....
Naprawde-pelny optymizm^_^
1. Smiac sie z samych siebie i dac sie zepchnac do podziemia, z ktorego nie tak dawno dopiero wyszlismy.
2. Pietnowac stereotypizacje naszego srodowiska, tak by pokazac, ze nie mozna nas bezkarnie mieszac z blotem.
MAMY WYBOR...nie wiem, jak Wy, ale ja swojego wyboru juz dokonalem.
Poza tym, że wykorzystuje ich jako sensację? Pokazując tylko to, co im się opłaca. Robiąc z ludzi występujących w ich programach idiotów, przekręcając ich słowai dodając własne komentarze, sprzeczne z intencjami bohaterów?
CO ROBI TVN?
Bo według mnie, osoby, która wielokrotnie występowała w programach TVN i współpracowała z tą stacją: TVN nie robi NIC dla środowiska. NIE ROBIŁA, NIE ROBI i NIC ROBIĆ NIE ZAMIERZA. A wy, kochane gejątka możecie dalej zachwycać się programami w stylu "Odważyłem się kochać inaczej". Ja niestety wiem, ile w tym jest komercji...a ile prawdziwej tolerancji...
Nie dostrzegacie tego co TVN dobrego robi, a rzucacie sie jak szczerbaty na suchary z powodu jednego odcinka durnego groteskowego serialu? Ciekawe czego niedlugo dopatrczycie sie w Bolku i Lolku albo w Reksiu, i do kogo wystosujecie kolejne zazalenie, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji czy do swietego Piotra?
Jak maja czuc sie policjanci polscy ogladajac ten serial, tak na marginesie. Jutro pojde chyba na komisariat i powiem im, by koniecznie zglosili skarge razem z biednymi gejami.
foxfire
[les]
Ja myślę, że najbardziej dotknięci mogli się poczuć ci, którzy sami się tak zachowują. Miejcie trochę dystansu. To tylko komedia.
Jakoś nie słyszałem natomiast, żeby ktoś się oburzał, gdy na jednym z odcinków \"Rozmów w toku\" wystąpił gej, który zrobił sobie fryzurę w kształcie rogów diabła. Właśnie takie zachowanie samych gejów nam szkodzi, a nie jakiś odcinek 13 posterunku.
Ten odcinek posterunku był karykaturą gejów, a jak wiadomo karykatura wyolbrzymia najbardziej widoczne cechy. Jeśli heteryk pójdzie do tropicany czy innego lokalu gejowskiego, to okaże się, że geje właśnie tak się zachowują. Może zamiast krytykować warto byłoby się przyjrzeć samym sobie.
Nie bądźcie tacy przewrażliwieni. W końcu mamy wolność słowa. Tam nie było ani słowa, że geje są żli, niedobrzy, gorsi.