Skrajna prawica pieni się z nienawiści
Prezydent G.W. Bush mianował nowym ambasadorem USA w Rumunii otwartego geja (IS informowała) Został nim Michael Guest - długoletni urzędnik amerykańskiego Departamentu Stanu. O ile nie było żadnego problemu z uzyskaniem dla tej kandydatury akceptacji ze strony Kongresu Stanów Zjednoczonych, to pełne nienawiści protesty rozbrzmiewają w Bukareszcie.
Skrajnie nacjonalistyczna rumuńska partia Vatra Romaneasca pieni się z wściekłości i domaga się wycofania nominacji. Wierchuszka tej faszyzującej grupki napisała list do prezydenta USA, wyrażając swój "niesmak" faktem, że gej może być ambasadorem.
W czasach komunistycznych, homoseksualizm był w Rumunii karany więzieniem. Odpowiedni paragraf kodeksu karnego znowelizowany został dopiero kilka tygodni temu.
Biskup Pieronek, rektor papieskiej Akademii Katolickiej jest zdania, że gej nie może być nauczycielem. Jak widać, biskupowi blisko do rumuńskich faszystów, którzy twierdzą, że gej nie może być ambasadorem. Homofobi wszystkich krajów - łączcie się!
(JS)