Zdjęcie symboliczne Piotr VaGla Waglowski, http://www.vagla.pl, Public domain, Wikimedia Commons / Unsplash, fotomontaż Queer.pl Pełnomocniczka rządu ds. równości zapowiada w TVN24 wrześniową próbę obalenia prezydenckiego weta.
Pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula zapowiedziała w TVN24, że na pierwszym wrześniowym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 2-4 września, posłowie zagłosują nad odrzuceniem weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej. W "Faktach po Faktach" polityczka Nowej Lewicy poinformowała też, że od poniedziałku w każdym Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce będzie można dokonać transkrypcji zagranicznego małżeństwa jednopłciowego.
Kotula przyznała wprost, że koalicja rządząca podejmie próbę przełamania prezydenckiego sprzeciwu. Pytana, czy wierzy w poparcie prawicy, odpowiedziała, że na sejmowych i senackich korytarzach słyszy od polityków tej strony sceny, iż "to była dobra ustawa" i że mają w rodzinach oraz wśród znajomych osoby LGBT, którym takie rozwiązanie jest potrzebne.
Mam nadzieję, że znajdą w sobie odwagę, żeby zagłosować i obalić weto prezydenta - powiedziała Katarzyna Kotula w TVN24.
Ministra przekonywała, że poparcie dla związków partnerskich i ustawy o statusie osoby najbliższej istnieje w elektoratach Lewicy, Koalicji Obywatelskiej i PSL-u, ale też Konfederacji oraz Prawa i Sprawiedliwości. - Nastroje bardzo się zmieniły - stwierdziła. Jej zdaniem "w Pałacu Prezydenckim zabrakło odwagi, żeby wyjść do obywateli" i realnie zastosować hasło "po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy".
Do odrzucenia weta potrzebna jest większość 3/5 głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - w praktyce zwykle 276 głosów "za". Takiej większości koalicja rządząca formalnie nie posiada, dlatego kluczowe będą pojedyncze głosy spoza obozu władzy.
W niedzielę weszło w życie rozporządzenie ministra cyfryzacji w sprawie wzorów dokumentów z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Od poniedziałku każdy USC musi więc dokonywać transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą, a odmowa - jak podkreśliła Kotula - byłaby "łamaniem prawa". - Od jutra będziemy monitorować tę sytuację - zapewniła ministra.
Polityczka odniosła się też do konstytucyjnych zarzutów podnoszonych przez przeciwników zmian. - Większość konstytucjonalistów mówi jasno. Artykuł 18 nie definiuje małżeństwa, to znaczy nie mówi, że małżeństwo może być jedynie związkiem kobiety i mężczyzny. Mówi o tym, że jest ono pod szczególną ochroną. I tak pozostanie - stwierdziła.
Ustawa o statusie osoby najbliższej, przyjęta przez Sejm pod koniec maja głosami 230 posłów i przegłosowana przez Senat 25 czerwca, była pierwszym w historii projektem regulującym sytuację par jednopłciowych, który przeszedł pełną ścieżkę legislacyjną. Zakładała, że dwie pełnoletnie osoby mogłyby zawrzeć przed notariuszem umowę rejestrowaną w USC. Dokument dawał m.in. możliwość wspólnego rozliczania PIT, dostęp do informacji medycznej, prawo decyzji o pochówku, zasiłek opiekuńczy, rentę rodzinną, zwolnienie z podatku od spadków i darowizn oraz wzajemną alimentację.
Karol Nawrocki zawetował ją 17 lipca, argumentując, że projekt tworzy instytucję "zbliżoną do małżeństwa" i "prowadziłby do utraty szczególnego statusu małżeństwa, określonego w artykule 18. Konstytucji". Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker zapowiedział wówczas, że Nawrocki jest gotów podpisać własną, węższą ustawę o statusie osoby bliskiej.
Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Czwartek, 25.06.2026 Senat przyjął ustawę o osobie najbliższej. Ostateczna decyzja w rękach prezydenta.
Czwartek, 25.06.2026 Senat przyjął ustawę o statusie osoby najbliższej: co zmienia?
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja