Zagrożenie samobójstwem większe niż u hetero
W amerykańskim stanie Massachusetts przeprowadzone zostały badania nad nabrzmiewającym problemem samobójstw wśród młodzieży. Wybrano losowo grupę 4000 osób i przygotowano testy psychologiczne. Uzyskane wyniki były szokujące. Aż 10 procent uczniów w wieku od 15 do 19 lat usiłowało odebrać sobie życie.
Kiedy badania pogłębiono, okazało się, że wśród uczniów i uczennic o skłonnościach homoseksualnych, wyniki są jeszcze gorsze. Aż 40 procent przebadanych gejów i les próbowało popełnić samobójstwo z powodu prześladowań ze strony innych uczniów.
Ellen Connorton, koordynator stanowej służby zdrowia do spraw zwalczania przemocy jest zdania, że uczniowie o orientacji homoseksualnej nie są wcale niestabilni psychicznie lub bardziej wrażliwi, niż uczniowie heteroseksualni. Problem polega na tym, że heterycy, którzy zawsze są w większości, znęcają się psychicznie i fizycznie nad gejami i les. W wywiadzie dla gazety "The Boston Globe" Connerton powiedziała, że władze stanu Massachusetts nie przyznają pieniędzy na program zapobiegania samobójstwom. Tymczasem, statystki są alarmujące. Samobójstwa są czterokrotnie częstszą przyczyną śmierci niż zabójstwa.
Stosunek heteroseksualnej większości do gejów i les jest w Stanach od wielu lat obiektem wnikliwych badań. Reakcja władz na ujawniane przez psychologów wyniki jest niezadowalająca. Jednak nie można powiedzieć, że nic się nie dzieje. Mniejszość homoseksualna ma w USA tak silną pozycję, że nawet prezydent USA musi liczyć się z każdym słowem, a organizacje gejów i les patrzą administracji na ręce. W tym kontekście pytanie, jak ten problem traktowany jest w Polsce, musi z natury rzeczy pozostać retoryczne...
Marek Romiszewski - Miami