10 lat za rozpowszechnianie pornografii?
No i stało się... W miarę liberalne prawo dotyczące rozpowszechniania materiałów pornograficznych już wkrótce może stać się przeszłością.
W czwartek, 17.12.1999 Sejm uchwalił zaostrzenie prawa karnego.
Według znowelizowanego prawa za udostępnianie materiałów zdjęciowych lub filmowych, na których widoczne są organy płciowe podczas stosunku seksualnego (czyli "w akcji"), grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
AWS poraz kolejny udowodniła, że pragnie aby Polska pozostała prowincjonalnym państewkiem gdzieś na krańcach Europy.
Można się jeszcze łudzić, że prezydent Kwaśniewski zawetuje ten wygłup "betonowców" z AWS. Jednak nowe wybory prezydenckie już tuż tuż i nasz Olek nie będzie chyba ryzykował ksywy "Porno-Olek"...
Wydawcy pism erotycznych, autorzy serwisów WWW i producenci filmów porno już drżą... i jednocześnie nie mogą zrozumieć dlaczego to akurat oni zostali ukarani tak zacofanymi i prowincjonalnymi politykami. Nie każdy jest w stanie się pogodzić z faktem, że żyje w chorym kraju, gdzie kiedyś rządzili sąsiedzi ze Wschodu a dzisiaj kościół katolicki. Podobno są kraje, gdzie rządzą ludzie z głową...