Czeski Parlament definitywnie odrzucił projekt ustawy o rejestrowanym partnerstwie osób tej samej płci.
Stosunkiem głosów 91 do 69, czeski Parlament odrzucił 02.12.99 po raz drugi ustawę o tzw. "rejestrowanym partnerstwie". Czeskie pary gejowskie będą w dalszym ciągu pozbawione prawa dziedziczenia majątku partnera, wspólnego płacenia podatków, posiadania konta bankowego, polisy ubezpieczeniowej i np. prawa do poufnych informacji dotyczących zdrowia. Ustawa nie przewidywała przyznania gejom prawa do adopcji i wychowywania dzieci. Wielomiesięczne dyskusje nad ustawą ujawiniły głębokie różnice pomiędzy podszczególnymi posłami. Co ciekawe, podziały przebiegały także w poprzek niemal wszystkich stronnictw – z wyjątkiem niedużego ugrupowania chadeków które ustawę odrzucało zwarcie i w całości. "Co dalej?" – zastanawiał się Jan Zahradlo z Obywatelskiej Partii Demokratycznej – "Wprowadzimy pewne zmiany i projekt trafi z powrotem pod obrady".
Na marginesie tej informacji dodać można, że w obecnej konstelacji politycznej, podobny projekt nie miałby w polskim Sejmie najmniejszych szans. Czechy są krajem w dużym stopniu zlaicyzowanym – w przeciwieństwie do Polski, gdzie Kościół Katolicki posiada w polityce znaczne wpływy. Jak pamiętamy, sugestia b. Premiera T. Mazowieckiego, by w nowej Konstytucji umieścić zapis o ochronie praw wszystkich obywateli neizależnie od ich preferencji seksualnych – też został odrzucony.
(JS)