Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 16.01.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Prezydent Biedroń, czyli pragmatyzm

Podziel się Tweetnij Skomentuj (6)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (6)

Wybór między klerem a eklerem

A więc: Biedroń. Lewica wykłada prezydenckie karty na stół w ruchu tyleż oczywistym, co kłopotliwym. Euforii bowiem w obozie progresywnym brak, sporo za to nadąsanej rezerwy. Porównanie z triumfalistycznym entuzjazmem, który zapanował po inauguracyjnej konwencji Wiosny na warszawskim Torwarze - co, przypomnę, miało miejsce zaledwie rok temu - wypada, jakby na to nie patrzeć, druzgocąco.

W jakim stopniu jest jednak owo zdruzgocenie realną emocją społeczną i przeszkodą dla kandydatury Biedronia, a w jakim chybotaniem cnotliwych policzków naszej narcystycznej banieczki? Owszem, Biedroń nie oddał mandatu europosła, Zandberg spektakularnie zniszczył przed kamerami premiera RP swoim kontrexpose, a poza tym miała być kobieta. Wszystko to prawda. Wciąż, mimo wszystkich tych czynników, bez wątpienia naświetlających prezydencką nominację negatywnie, jest Biedroń nie tyle najlepszą z dostępnych opcji, co opcją jedyną.

Nie tylko Biedroń z prezydenturą, ale i prezydentura z Biedroniem flirtuje od dobrych paru lat, czyniąc jego nazwisko jednym z najczęściej w kontekśce Pałacu wymienianych - i to w przekroju całej sceny politycznej, a nie samej tylko osaczonej przez konserwatywne imperium progresywnej enklawy. Nawet pięćsetne powtórzenie razy frazy "prezydent Biedroń" nie umebluje oczywiście rzeczywistości i sprawy nie załatwi, aczkolwiek brzmi ona tak natrętnie i znajomo, że najciężej nawet uzbrojony strażnik heteroseksualności urzędu był zmuszony się z tą antypolską wizją na szorstkich, męskich warunkach zaprzyjaźnić. Fakty są takie, że prowadzi Biedroń swoją kampanię prezydencką, on and off, od 2014 roku, a więc mniej więcej tyle czasu, co Andrzej Duda (każda kadencja jest bowiem kampanią), podczas gdy reszta zawodników nawet nie wystartowała.

Nie jest Biedroń kobietą, której wystawienie miałoby jawić się bardziej lewicowym - sam marzyłem bowiem o wprowadzającej się na Krakowskie Przedmieście posłance Dziemianowicz-Bąk - natomiast można na jego obronę powiedzieć, że jest gejem, i to nie byle jakim. Jest bowiem Biedroń nie tylko polskich gejów księciem, co wręcz Michaelem Jacksonem, socjologicznym fenomenem do którego ciągną spragnione selfiaka hordy ulicami zarówno miast wielkich, jak i małych, w województwach, powiatach i gminach. Polak Biedronia lubi, co w czasach, w których Polak gardzi politykiem, jest kapitałem absolutnie bezcennym. Jeśli przeoczyłem tłumy rozwrzeszczanej młodzieży na publicznych wystąpieniach cioci Gosi, to najmocniej przepraszam, ale jakoś mi umknęły.

Kluczowe będzie w przypadku Biedronia wejście do drugiej tury, w której niechybnie czekać będzie Duda. Uczyni ono z niej bowiem plebiscyt pomiędzy starym i nowym, wąsaczem i gejem, wrogim i przyjaznym, zadupiem i Europą, klerem i eklerem - a wtedy ma "prezydent Biedroń" realną szansę tę kontrsymbolikę zawłaszczyć, wykroczyć poza mantrę, stać się ciałem i de facto zatrzymać pisowską cyniczno-fundamentalistyczną rewolucję. Musi to jednak być Biedroń, nikt inny. Nie oddał mandatu? No, nie oddał. Jeśli jednak ma to być w oczach naszej progresywnej, nieskazitelnej banieczki grzechem ciężkim, przekreślającym przeszłość i przyszłość zarazem, to wystawmy do wyborów prezydenckich Baby Yodę i wróćmy na kanapę z poczuciem dobrze wykonanej roboty. Jeśli wyrzucać pragmatyzm przez okno, to przynajmniej daleko.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (28)
walentynka-biseksualna-wbi monka2 adrian-jasinski pshemco sori kajetanmei carreau madalame greentea92 roman71
Nie podoba mi się (3)
pioter123 therearerules 745zl
Komentarze (6)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
zewszad_i_znikad
18.01.2020 12:38 zewszad_i_znikad (44) Warszawa
Niestety potencjalne lewicowe kandydatki na kandydatkę naprawdę były mało rozpoznawalne. Ja kojarzę Dziemianowicz-Bąk, Morawską-Stanecką... Ale jakoś mam silne obawy, że większość ludzi nie ma pojęcia, kto to. Zaczynanie kampanii od zbudowania rozpoznawalności w sytuacji, gdy jest mało czasu... Biedronia za to wszyscy znają. Owszem, wizerunkowo sporo stracił od czasu "Robert Musisz", uchodzi trochę mniej za ideowca, a bardziej za polityka, który kłamie jak z definicji każdy polityk... (A przy tym ja osobiście się z tą oceną nie zgadzam, dla mnie polityka nie jest "brudna", tylko jest euforią ideouczuciowego uświadomienia sobie, że "wszystko jest polityką".) Więc czeka go teraz zadanie poprowadzenia kampanii tak, by to złe wrażenie zatrzeć.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.01.2020 15:48 HadACookie
Marudaa:
Jędza:
A ja zagłosuję na Biedronia. Choćby po to tylko, żeby wreszcie był ktoś spoza PO i PiS.


Z całym szacunkiem, ale będzie to stracony głos. Przecież to oczywiste, że nie wygra. Jedyną osobą, która może pozbawić Dudę prezydentury jest Gośka. Jeśli chcecie pozbyć się Andrzejka to głosujecie na kogoś kto ma szanse. Głosujecie na byle kogo, a potem wielce zdziwieni jesteście, że PiS dalej u władzy


To są wybory prezydenckie, nie parlamentarne. Tutaj głosowanie strategiczne jest mało zasadne. W pierwszej turze nawet jeśli twój kandydat nie wygra, to głos na niego oddany oznacza niższy wynik dla Pacynki Kaczyńskiego, a tym samym mniejsze ryzyko zamknięcia tematu jednym głosowaniem. W drugiej turze z oczywistych względów strategicznie głosować się po prostu nie da.
cytuj zgłoś 3 0
Krzysztof.C
17.01.2020 12:35 Marudaa (28) Lębork
Jędza:
A ja zagłosuję na Biedronia. Choćby po to tylko, żeby wreszcie był ktoś spoza PO i PiS.


Z całym szacunkiem, ale będzie to stracony głos. Przecież to oczywiste, że nie wygra. Jedyną osobą, która może pozbawić Dudę prezydentury jest Gośka. Jeśli chcecie pozbyć się Andrzejka to głosujecie na kogoś kto ma szanse. Głosujecie na byle kogo, a potem wielce zdziwieni jesteście, że PiS dalej u władzy
cytuj zgłoś 1 0
sasunaru
17.01.2020 6:57 sasunaru (35) Warszawa
Po tym co ten megaloman odstawił podczas eurowyborów, nie zamierzam drugi raz dać się oszukać. Sorry.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.01.2020 19:43 Jędza
A ja zagłosuję na Biedronia. Choćby po to tylko, żeby wreszcie był ktoś spoza PO i PiS.
cytuj zgłoś 2 1
Krzysztof.C
16.01.2020 14:51 Marudaa (28) Lębork
Aha
cytuj zgłoś 1 1
Jakub Sieńczyk
Autor
Jakub Sieńczyk
TAGIWięcej
Adrian Zandberg Andrzej Duda Kandydatura Roberta Biedronia na prezydenta lewica polityk LGBT Polityka Polska pragmatyzm polityczny Robert Biedroń Społeczeństwo wybory prezydenckie
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 06.01.2020 Biedroń na prezydenta Polski? Obraz Środa, 28.04.2021 Pawłowska twierdzi, iż nie pamięta słów Dudy o LGBT, mimo że swego czasu pisała o tym: "Nie ma zgody na nienawiść" Obraz Niedziela, 28.06.2020 Wybory 2020: Trzaskowski i Duda w drugiej turze, Biedroń 2,9% Obraz Poniedziałek, 17.02.2020 Biedroń o strefach wolnych od LGBT: każdy powinien protestować Obraz Czwartek, 02.01.2020 Krzysztof Śmiszek kandydatem Lewicy na prezydenta?
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się