W zeszłym tygodniu pisaliśmy o plotkach, które sugerowały, że poseł Krzysztof Śmiszek - prywatnie wieloletni partner Roberta Biedronia - zawalczy o fotel prezydenta. Plotka została szybko zdementowana przez samego zainteresowanego. Lewica nadal pozostawała bez kandydata, który mógłby wystartować w tegorocznych wyborach.
Po tygodniach plotek i przecieków pojawiły się wreszcie fakty. "Zarekomenduję kandydaturę Roberta Biedronia na prezydenta z ramienia Nowej Lewicy” - powiedział przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty w niedzielnym “Śniadaniu w Polsat News”. Założyciel Wiosny nie odniósł się jeszcze oficjalnie do swojej kandydatury, ale jego posty w mediach społecznościowych nie pozostawiają wątpliwości, że to właśnie on zawalczy o lewicowe głosy.
Informacja o starcie w wyborach odbiła się szerokim echem w internecie i mediach. Wiele osób wstawiało na Facebooku swoje selfie z Biedroniem, które portal automatycznie łączył z profilem polityka, co sprawiło, że jego nazwisko pojawiało się na każdym “wallu”. Nie zabrakło także złośliwych komentarzy.
"To naprawdę ekscytujące prawybory na lewicy. Wciąż nie wiemy, czy p. Śmiszek będzie kandydatem na prezydenta, a p. Biedroń na pierwszą damę, czy na odwrót. Naród zamarł w oczekiwaniu”
- pisał na Twitterze założyciel Młodzieży Wszechpolskiej mec. Roman Giertych. Na post byłego szefa Ministerstwa Edukacji Narodowej odpowiedział szybko Jacek Nizinkiewicz.
"Robienie sobie żartów z orientacji Roberta Biedronia i pytanie, czy Krzysztof Śmiszek będzie pierwszą damę, czy na odwrót, to już nawet nie kołtuństwo i homofobia, ale mega buractwo”
- napisał w niedzielę dziennikarz “Rzeczpospolitej”.
Swoją “pracę” rozpoczęły także farmy trolli, produkując w mediach społecznościowych wulgarne posty dotyczące orientacji seksualnej Biedronia.
Czytelnikom i czytelniczkom Queer.pl nie trzeba przedstawiać kandydata. Biedroń to współzałożyciel i wieloletni prezes Kampanii Przeciw Homofobii. Swoją karierę polityczną rozpoczął w SLD. Mandat poselski zdobył kandydując z listy Ruchu Palikota. W wyborach samorządowych w 2014 roku zaskoczył wszystkich ubiegając się z własnej listy o fotel prezydenta Słupska. Wygrana Biedronia była kolejnym przełomem w jego karierze. W kolejnych wyborach samorządowych polityk zrezygnował z ubiegania się o reelekcję i ogłosił start własnego projektu politycznego. Na początku lutego 2019 oficjalnie powstała Wiosna Roberta Biedronia, która w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyła 3 mandaty. Jeden z nich przypadł Biedroniowi. Świeżo upieczony europoseł spotkał się z falą krytyki, ponieważ w niektórych rozmowach przed wyborami deklarował, że nie przyjmie mandatu i wystartuje w wyborach parlamentarnych. Sprawy potoczyły się inaczej. Wiosna wspólnie z SLD i Razem zrobiła całkiem dobry wynik a pierwsze dwie partie ogłosiły, że na stałe połączą swoje siły pod szyldem Nowej Lewicy.
Szef Wiosny nie był brany pod uwagę w nadchodzących wyborach prezydenckich. Stawiano raczej na Zandberga z Razem. Wg przecieków medialnych rozmowy prowadzono także z Barbarą Nowacką oraz Gabrielą Morawską-Stanecką. Ostatecznie padło jednak na Biedronia, który jako europoseł będzie się ubiegał o najwyższe stanowisko w państwie. Czy zagłosujecie na niego?
(ro)
Środa, 08.01.2020 Od założyciela KPH do pierwszego ujawnionego prezydenta Polski?
Wtorek, 16.03.2021 Piotr Ikonowicz oficjalnie kandydatem na RPO Lewicy
Piątek, 19.06.2020 Lewica składa projekty ustaw o równości małżeńskiej i związkach partnerskich
Środa, 01.04.2020 Biedroń krytykuje pomysł głosowania korespondencyjnego
Wtorek, 10.03.2020 Zdobywcy tytułu Mister Gay Poland głosują na Biedronia!
To nie jest kwestia ani homofobii ani braku dojrzałości, tylko wyboru reprezentanta dominującej populacji narodu. Jakkolwiek może się to nam nie podobać, około 95% społeczeństwa to ludzie hetero, którzy wybiorą kogoś kto w ich mniemaniu rozumie i będzie zaspokajał ich potrzeby.
Dokładnie tak samo można by powiedzieć o mieszkańcach całkiem dużego miasta w Polsce czyli Słupska a jednak Biedroń został w nim wybrany prezydentem i gdyby startował po raz drugi wszystkie sondaże wskazywały że zostałby nim ponownie. Tak że wg twojego toku rozumowania na Biedronia nie powinno głosować 95% słupczan.
sunn0:
Wybór Biedronia na kandydata będzie porażką Lewicy i dowodem na to, że ci ludzie kompletnie nie wiedzą co robią, coś jak Ogórek albo Palikot. I tym samym nie zasługują na kolejny głos poparcia.
Również się nie zgadzam, z perspektywy partii na lewicy to jest personalnie najlepsza kandydatura - dlaczego? Dlatego że dla SLD i Razem jest z jednej strony bezpieczna ponieważ żaden z ich przywódców nie zostanie przegranym (a na 99% wiadomo że reprezentant lewicy prezydentem nie będzie) a z drugiej strony kandydatura Biedronia nie zaburza balansu tych partii, Zandberg mógłby na kampanii prezydenckiej ugrać kilka dodatkowych punktów procentowych dla Razem a to mogłoby zachwiać wypracowanym porozumieniem na lewicy co finalnie mogłoby się okazać bardzo złe dla lewicy. Natomiast Biedroń jeśli miałby zebrać kilka pp. to nie zbierze ich dla siebie bo sam zostaje w Brukseli i zapewne jego obecność w Brukseli na jednej kadencji się nie skończy. Dla SLD ta kandydatura dodatkowo jest dobra ponieważ pokazuje że SLD już nie jest tą post PZPR-owską betonową partią którą było 10 czy 15 lat temu.
'około 95% społeczeństwa to ludzie hetero, którzy wybiorą kogoś kto w ich mniemaniu rozumie i będzie zaspokajał ich potrzeby'
A co ma piernik do wiatraka? Reprezentowanie np. interesów ekonomicznych (bo to znaczy 'lewica') i preferencje seksualne? Co mnie łączy na ten przykład z gejem-banksterem lub prywatnym, małym przedsiębiorcą gnębiącym swoich pracowników i wykorzystującym klientów?
Jeśli nawet dla jakiejś części populacji polskiej istnieje bezmyślowy związek między LGBT a 'marksizmem' i 'cywilizacją śmierci', to na pewno nie jest takich 95% (może z 20%, góra). Przez wielu jest natomiast postrzegany jako człowiek kompromisu, sympatyczny itd.
Problem rzeczywisty jest taki, czy RB ma poglądy lewicowe i w którą stronę polska lewica zmierza. Może powinni przeczytać 'Bailout' Tomasza Bąka. Poeci mają wyczucie podskórnych nurtów rzeczywistości.
Gdyby polska niebyla homofobiczna
To nie jest kwestia ani homofobii ani braku dojrzałości, tylko wyboru reprezentanta dominującej populacji narodu. Jakkolwiek może się to nam nie podobać, około 95% społeczeństwa to ludzie hetero, którzy wybiorą kogoś kto w ich mniemaniu rozumie i będzie zaspokajał ich potrzeby. Nam potrzebny jest prezydent który reprezentując tą większość będzie sojusznikiem mniejszości i dyplomatą łagodzącym konflikty ideologiczne, które od lat są przez aparat partyjny tylko podsycane. A działanie w tym kierunku jest możliwe, bo tolerancja w społeczeństwie jednak rośnie i mniej więcej pół na pół heteryków poszanowanie odmienności deklaruje.
Wybór Biedronia na kandydata będzie porażką Lewicy i dowodem na to, że ci ludzie kompletnie nie wiedzą co robią, coś jak Ogórek albo Palikot. I tym samym nie zasługują na kolejny głos poparcia.
Pani Kidawa Błońska
Najwięcej, zaraz za obecnym prezydentem
Prezenter znany, no tak przez H nie Ch OnchybaAs:
Kiedyś wygrałby
Gdyby polska niebyla homofobiczna
a może Hołowczyc?
Miałem nadzieję, że Lewica wytypuje Zandberga, którego przekonania niewiele sie różnią od przekonań Biedronia, a posiada on atut heteroseksualności. Dla wielu Polaków to się wciąż liczy - niestety.
Tak, niestety polska i Polacy niedojrzelifi tego żeby prezydentem był gej, prezydentem kraju