O tym, że Robert Biedroń będzie ubiegać się o urząd prezydenta z ramienia Zjednoczonej Lewicy mówiło się już od jakiegoś czasu. W niedzielę, 19 stycznia, jego kandydaturę jednogłośnie poparto na konwencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Tym samym Biedroń został oficjalnym kandydatem Lewicy w nadchodzących wyborach prezydenckich.
Jak poinformował przewodniczący SLD - Włodzimierz Czarzasty - 108 delegatów i delegatek poparło kandydaturę Biedronia. Nikt nie był przeciwny i nikt nie wstrzymał się od głosu.
O jego kandydaturze mówiło się już od jakiegoś czasu. Swojego poparcia dla Roberta Biedronia już 6 stycznia udzieliła Rada Krajowa Lewicy Razem, a 11 stycznia zrobiła to Rada Krajowa Wiosny.
"Przedstawię propozycje, które doprowadzą do tego, że ludzie będą mieli w naszym kraju równe szanse. Nikt nie będzie zostawał z tyłu" - komentował na antenie Polskiego Radia swój start w wyborach prezydenckich lider Wiosny. Europoseł dodał również, że kwestie równościowe są dla niego bardzo ważne i zajmuje się nimi od lat, ale nie chciałby, aby jego kandydatura została spłycona jedynie do postulatu równości małżeńskiej. "Znam się na wielu innych sprawach" - mówił.
Robert Biedroń jest obecnie jedynym kandydatem w nadchodzących wyborach prezydenckich, który w pełni popiera równościowe postulaty osób LGBTI.
(pk)
Poniedziałek, 06.01.2020 Biedroń na prezydenta Polski?
Piątek, 10.01.2020 Biedroń: żeby Giertych był zadowolony adoptuję kotkę i nazwę ją "Pierwsza Dama"
Środa, 08.01.2020 Od założyciela KPH do pierwszego ujawnionego prezydenta Polski?
Wtorek, 03.12.2019 Gdula: zwykli ludzie nie mają obsesji i lęku związanego z LGBT
Środa, 27.11.2019 Gdula: Wiosna i SLD wkrótce się połączą, tego oczekują wyborcy