"W konstytucji napisaliśmy, że nikt nie będzie dyskryminowany z jakiegokolwiek powodu. Ja nie będę biernie przyglądał się takim sytuacjom" - mówił na spotkaniu z wyborcami i wyborczyniami w Lubinie kandydat Lewicy na prezydenta, Robert Biedroń. Polityk skomentował w ten sposób powstające na terenie całej Polski tzw. strefy wolne od LGBT.
Biedroń zwrócił także uwagę na to, iż coraz więcej gmin ogłasza się "strefą wolną od LGBT", a to może mieć tylko negatywne skutki. Przypomnijmy chociażby, że francuska gmina Saint-Jean-de-Braye zawiesiła oficjalne stosunki z gminą Tuchów po 26 latach wspólnych działań partnerskich w skutek przyjęcia "rezolucji przeciwko ideologii LGBT" przez polski samorząd.
"W konstytucji napisaliśmy, że nikt nie będzie dyskryminowany z jakiegokolwiek powodu. Ja nie będę biernie przyglądał się takim sytuacjom" - stwierdził Biedroń.
Innymi tematami poruszonymi przez kandydata Lewicy była decentralizacja władzy w Polsce oraz potrzeba doinwestowywania małych i średnich samorządów na terenie całego kraju. "Po erze inwestycji w autostrady, stadiony, wielkie miasta, musi nadejść era inwestycji w średniej i małej wielkości miejscowości. Doprowadzę do tego, żeby w końcu konstytucyjny zapis o zrównoważonym rozwoju stał się rzeczywistością, a nie tylko pustą deklaracją" - mówił.
(jg)
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Wtorek, 11.01.2022 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie: Uchwały 'anty LGBT' w powiecie tarnowskim i gminie Lipinki nieważne
Sobota, 12.09.2020 Miłość odzyskuje teren. Uchwała o strefie anty-LGBT w Osieku uchylona przez sąd
Piątek, 31.07.2020 Krzysztof Śmiszek: Lewica roześle samorządom projekt uchwały, afirmującej prawa człowieka i niedyskryminację
Środa, 01.07.2020 W połowie lipca pierwsze rozprawy ws. "stref wolnych od LGBT". Zaskarżył je RPO