"Tom of Finland" to biograficzny film o najbardziej popularnym rysowniku sztuki gejowskiej, Touko Laaksonenie. To historia artysty, który po powrocie z II wojny światowej - nocami rozwijał swoją rysunkową pasję. Od piątku film możemy oglądać w naszych kinach.
Film Domego Karukoskiego, "Tom of Finland", to tak naprawdę historia Touko Laaksonena (w tej roli świetny Pekka Strang), fińskiego artysty, którego cały świat poznał jako Toma of Finland, autora homoerotycznych rysunków, na których uwieczniał dobrze zbudowanych mężczyzn - w skórze i (często) przy motorach. Był na długo przed "The Village People". Współtworzył kulturę gejowską w Kalifornii w latach 60. i 70. Grywał na fortepianie i uwielbiał Marlona Brando - w szczególności w „Dzikim”.
Jego imię było za trudne do zapamiętania w USA, dlatego stworzono mu pseudonim - Tom of Finland. Ulubionym bohaterem artysty był Kake - młody, muskularny mężczyzna ochoczo szukający nowych przygód seksualnych. Sam rysownik nie zabiegał o rozgłos, sławę i uznanie, jego rysunki miały podniecać i stymulować. Inspirował innych, w tym G. B. Jones do stworzenia kobiecego odpowiednika – "Tom Girls".
Jego "sprośne rysunki", jak sam je nazywał, były dla niego prawdziwą pasją. Jego spuścizna to niemal 4000 szkiców, rysunków i obrazów, które powstały na przestrzeni 60 lat. Rysował w tajemnicy przed rodziną i znajomymi. Kiedy odważył się wysłać swoje prace do Stanów Zjednoczonych - szybko zaczął stawać się ikoną dla gejów na całym świecie. Jego artystyczne ujęcie seksu, wykonane z największą dbałością o szczegóły, stało się wyzwalającym obrazem pozytywnej seksualności i samoakceptacji.
Marką Tom of Finland zarządza fundacja, która zyski ze sprzedaży plakatów, ubrań i wszelkich gadżetów przeznacza na kultywowanie i promocję sztuki erotycznej oraz lobbuje na rzecz zwiększenia tolerancji względem ludzkiej seksualności.
Touko Laaksonen urodził się w 1920 roku w małej miejscowości niedaleko Turku. Pochodził z rodziny mieszczańskiej. Był dzieckiem nauczycieli, mieszkali w kwaterze szkolnej. Jak sam mawiał, od najmłodszych lat fascynowali go dobrze zbudowani mężczyźni. Zaczął ich rysować już w wieku 10 lat. Inspirowali go lokalni rolnicy, robotnicy, kierowcy ciężarówek i autobusów, z czasem także wojskowi, marynarze i motocykliści. Motor stał się dla niego symbolem siły i mocy, skóra zaś - obsesją.
W 1939 roku zaczął studiować reklamę w Helsinkach, ale jego edukację przerwał wybuch II wojny światowej. Rok później był już w wojsku - walczył z sowietami. Ten czas odbił się dużym piętnem na jego późniejszych pracach. Z tego okresu pozostała fascynacja uniformami nazistów – wg niego były one seksowne, choć ich ideologia była mu obca.
Swoje prace musiał chować – najpierw pod biurkiem, z czasem, obawiając się przeszukań, na strychu. W okresie powojennym często oddawał się przyjemnościom płynącym z cruisingu czy pikiet.
Tom uwielbiał chodzić w skórzanych kurtkach - początkowo brązowych, potem - wyłącznie czarnych. Zaczął podróżować po Europie. Szczególnie polubił Londyn, Berlin i Hamburg. Ten ostatni stał się ostatecznie drugim domem Laaksonena. To tam poznawał kulturę gejowską, której w prowincjonalnej Finlandii nie było. Tam też pokazywał swoją sztukę.
W 1953 roku poznał swojego wieloletniego partnera, Veliego (Lauri Tilkanen), młodego tancerza, o którego względy początkowo konkurował z siostrą, Kaiją (Jessica Grabowsky). Veli zmarł w 1981 roku. To on namawiał go do promocji swojej pracy, ale ten zawsze odpowiadał: "Finlandia nie jest na to gotowa".
W 1956 publikuje w "Physique Pictorial" pod pseudonimem "Tom". Jego prace pokazały się również w magazynie "beefcake". Kiedy po raz pierwszy wyjeżdża do Stanów – odkrywa świat, którego pragnął. Była to rzeczywistość porewolucyjna, a on był tam już legendą.
Dopiero w latach 70. był w stanie utrzymywać się ze swoich prac. Odchodzi z firmy McCann-Erickson. Często inspirował się Michałem Aniołem, który - podobnie jak Touko - uwielbiał prace z młodymi i dobrze zbudowanymi mężczyznami. Zdecydowanie w jego pracach widać styl propagandowego plakatu nazistowskiego i stalinowskiej Rosji, jak również wpływy amerykańskiego malarza, Paula Cadmusa, George’a Quaintance’a i Etienne.
Od lat 70. posługuje się pseudonimem Tom of Finland. Uważa się, że obok Roberta Mapplethorpe, z którym się przyjaźnił, był ikoną nowego, awangardowego nurtu postmodernistycznej popkultury.
Laaksonen zmarł w 1991 roku w Helsinkach, w 2014 roku Finlandia wypuściła specjalną serię znaczków z grafikami artysty, które od razu stały się hitem. "To cudowne, że te obrazki, które kiedyś były sprzedawane w drugim obiegu, mogą być otwarcie przyklejone na kopercie lub pocztówce" - mówił w fińskiej telewizji Timo Berry, który znaczki zaprojektował.
Sam film może być dla niektórych rozczarowujący. Jest bardzo zachowawczy, bez patosu, nienachalny i bez zbędnego nadęcia. Zapewne skierowany do szerokiej publiczności - jest wyzbyty obsceniczności i wulgarności. Nie ma w nim seksu, humor jest ograniczony, a ironia ledwie wyczuwalna.
"Touko Laaksonen żył w czasach, gdy prawo i normy społeczne odmawiały mu bycia sobą. Jego historia jest pokazaniem, jak człowiek może zmieniać świat tylko dzięki swojej sztuce jako amunicji" - mówi reżyser, Dome Karukoski w rozmowie z "Variety".
Obraz świetnie jednak pokazuje, jaką drogę przeszedł Touko zanim stał się Tomem. To wiwisekcja życia społeczności gejowskiej w powojennej Finlandii, ale nie tylko. To wspaniałe uczucie, które połączyło go z miłością swojego życia na 28 lat. To także trudna relacja z siostrą, która twierdziła, że "żadne z nich nie zostało artystami".
Nawet nie przeczuwała, jak bardzo się myliła.
Tom of Finland, reż. Dome Karukoski, Finlandia/Dania/Niemcy/Szwecja/USA
W kinach od 24 listopada, na OUTFILM od 25 grudnia
(ar)
Środa, 15.11.2017 24 listopada premiera "Tom of Finland"!
Czwartek, 22.09.2022 Ważniejsze niż to, co dzieje się pod kołdrą, jest to co dzieje się w naszych głowach - rozmawiamy z Alli Haapasalo, reżyserką filmu "Dziewczyny"
Wtorek, 27.03.2018 Dwa zbawienia Toma of Finland
Środa, 08.11.2017 Tom of Finland w Polsce (w słusznej sprawie)
Poniedziałek, 12.12.2016 Tom of Finland: w lutym długo oczekiwany film
Na świeta będzie do zobaczenia na www.outfilm.pl :)