Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 25.04.2016, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Media narodowe, czyli jakie?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Demoralizacja młodzieży i chrześcijańskie wartości

Zapowiadany od jakiegoś czasu projekt ustawy o mediach narodowych znalazł się w Sejmie. Poznaliśmy już tryb pracy i skuteczność Prawa i Sprawiedliwości – wprowadzenie nowych zapisów wydaje się więc kwestią czasu – sam PiS zapowiada, że powinno się to stać w przyszłym tygodniu. Czy oprócz tego, że wszyscy złożymy się na medialne eksperymenty PiS-u, powinniśmy bardziej zainteresować się jakie są ich główne przesłanki?

Media publiczne zawsze były łakomym kąskiem dla polityków: nieważne kto rządził, każdy próbował jak najwięcej ugrać dla siebie. Od dawna też wiadomo, że „dobra zmiana” mediów publicznych jest ważnym postulatem dla Jarosława Kaczyńskiego. „Ta sytuacja doprowadziła do otwarcia na przemianę, która może prowadzić - jeżeli się uda - ku temu, że dobro wspólne stanie się przynajmniej dla mediów publicznych podstawową przesłanką funkcjonowania. Dobro publiczne, a więc docieranie do prawdy i odwoływanie się do tych wartości, które konstruują naszą wspólnotę narodową. A tutaj nie ma innych wartości, niż te, które wyrastają z naszej historii, która jest ściśle związana z Kościołem” – mówił prezes Kaczyński dosłownie kilka dni temu we Włocławku.

„Prawdziwą twarzą „tęczowych działaczy” w Polsce nie są obściskujący się gdzieś w zakamarkach zniewieściali Panowie zainfekowani „chorobą rzymską” tylko maniacy seksualni zwożeni zza zachodu na beczkach wazeliny, rozdający autografu z okazji coraz to nowocześniejszej parady równości” - Ziemowit Kossakowski w serwisie wmeritum.pl o „homodyktaturze”.
Trochę się oburzamy zwolnieniami w kanałach TVP, zatrudnianiem osób takich, jak Ziemowit Kossakowski (o którym ostatnio pisaliśmy), sposobem przedstawiania świata w „Wiadomościach”, ale tłumaczymy sobie: dobra zmiana skończy się tam, gdzie nie będzie pieniędzy i oglądalności. To my, oczywiście za pomocą pilota, dokonujemy wyboru i możemy powiedzieć „nie” Jackowi Kurskiemu. Ja tak robię już od jakiegoś czasu, część moich znajomych i tak nie ma telewizora, więc jest to im obojętne. I wie o tym Jarosław Kaczyński, który podczas wspomnianego wyżej spotkania mówił: „Jeśli media analogowe mają wpływać na społeczeństwo, to muszą być oglądane. To jest problem, przed którym stoimy. Nie politycy mogą go rozwiązać, a dziennikarze i twórcy. Oni muszą odpowiedzieć na pytanie, jak to zrobić, żeby Polacy chcieli oglądać media narodowe i żeby te media mówiły prawdę, przekazywały te wartości, które konstruują naszą wspólnotę”. Czy ktoś zatem ogląda TVP? Odpowiedź na to pytanie znajduję zwykle w mniejszych miejscowościach, które czasem odwiedzam, ale żeby nie było – odnajduje ją też w tramwajach i w autobusach drugiego największego miasta Polski. Ci ludzie, często nasi bliscy i rodziny, oglądają, słuchają i wierzą. I są podzieleni jak nigdy.

„W tym czasie pojawiły się w Sejmie projekty ustaw o związkach partnerskich, których prezentacja połączona została w „Wiadomościach” z propagandą homoseksualną” - posłanka Barbara Bubula w „Naszym dzienniku”.
Wróćmy jednak do ustawy o mediach narodowych. Czym jest ów pięknie brzmiąca misja publiczna i dlaczego powinna nas interesować? Z dotychczasowej ustawy o radiofonii i telewizji możemy się dowiedzieć, że „publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu”. Brzmi ładnie, prawda? Porównajmy z „nową definicją”: „Misją publiczną narodowych instytucji radiofonii i telewizji jest pozyskiwanie i rozpowszechnianie rzetelnych informacji z kraju i z zagranicy, kultywowanie tradycji narodowej oraz wartości patriotycznych i humanistycznych, przyczynianie się do zaspokajania duchowych potrzeb słuchaczy i widzów, rozbudzanie i zaspokajanie ich wszechstronnych zainteresowań, upowszechnianie dorobku polskiej i światowej nauki i twórczości artystycznej, popularyzowanie różnych form obywatelskiej aktywności, ułatwianie dostępu do obiektywnej informacji oraz tworzenie warunków pluralistycznej debaty o sprawach publicznych – przez oferowanie społeczeństwu i jego poszczególnym częściom zróżnicowanych programów radiowych i telewizyjnych oraz innych usług w zakresie informacji, publicystyki, kultury, edukacji, sportu i rozrywki z zachowaniem zasad bezstronności, pluralizmu, niezależności i wysokiej jakości”.

„Jesteśmy za tolerancją, ale nie za afirmacją, a postawienie kogoś na takim stanowisku to akceptacja tej ideologii” - Jacek Kurski o kandydaturze Anny Grodzkiej na wicemarszałkinię Sejmu.
Stara ustawa wymienia też sposoby realizacji misji: oczywiście nie brakuje wśród nich „respektowania chrześcijańskiego systemu wartości”, czy „umacniania rodziny”, ale jest też mowa o rzetelności, różnorodności i odpowiedzialności. W swojej propozycji ustawy o mediach narodowych PiS mocno rozwija nie tylko samą definicję misji, ale też rozdział dotyczący sposobów jej realizowania. Rzetelność, różnorodność (wydarzeń) pozostają, jak i „sprzyjanie swobodnemu kształtowania się poglądów”, czy „prezentowanie zróżnicowanych poglądów”. Te pięknie brzmiące i górnolotne hasła PiS uzupełnia „przyczynianiem się do wszechstronnego rozwoju młodego pokolenia oraz ochrony dzieci i młodzieży przed demoralizacją” oraz „propagowaniem postaw i przedsięwzięć sprzyjających przeciwdziałaniu patologiom społecznym”.

„Czemu tęcza musi być koniecznie "pedalska" i wciąż płonąć, a nie może być po prostu fajną tęczą na placu? Ech, zycie #zakładnicynarracjilgb” - Joanna Lichocka po spaleniu tęczy na Placu Zbawiciela w 2013 roku.
Czy o tym, co demoralizuje młodzież będzie decydowała np. posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Barbara Bubula, która w grudniu zarzuciła "Wiadomościom" TVP "propagandę" tematyki gejowskiej z powodu pokazania „pozytywnych obrazków pary gejów z pieszczotliwie splecionymi dłońmi” w kontekście związków partnerskich? Czy uważający homoseksualność za dewiację wspomniany już Kossakowski? A może „jesteśmy za tolerancją, a nie afirmacją” sam Jacek Kurski? Współautorką ustawy jest Joanna Lichocka, która napisała kiedyś na Twitterze, że związki partnerskie „godzą w rodzinę”.

A my wszyscy się na to złożymy.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (7)
incoqnito looking4love90 diabliicaa qwer radek the_undertaker nina-gabrys
Nie podoba mi się (54)
adrie-anne efrem patipatka274 boerst emmilou tomek1712 japanda amayang snorkfroken profwilczur
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
krzysiek2991
29.04.2016 2:00 krzysiek2991 (33) Jastrzębie-Zdrój
To kwestia czasu, kiedy serial będzie "zbyt mało dochodowy", pomimo, iż jest jednym z najchętniej oglądanych w Polsce.

VU2X7IfV:
Dziwne że Barw Szczęścia jeszcze nie zdjęli, a od tego roku dołożyli przecież kolejną homoseksualną postać...dlaczego?? 'niewygodnych' dziennikarzy/prowadzących od razu zwolnili.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.04.2016 16:38 silvershape
czarnafiranka:
Przeciętnego Polaka niestety nie interesuje Trybunał Konstytucyjny, upolitycznienie mediów, brak rzetelnosci dziennikarskiej, lecz to ile ma w portfelu. Gdy okaże się, że rząd nie wywiązuje się ze swoich obietnic socjalnych Polacy otworzą oczy również na inne złe aspekty rządów Prawa i Sprawiedliwosci.


Sukces PiS polega głównie na braku konkurencji. Przez lata tak naprawdę był do wyboru prawicowy konserwatyzm albo... prawicowy konserwatyzm, tylko twarze inne. xD No i pewna partia, która udawała lewicową i podpisała konkordat ^^
cytuj zgłoś 8 0
Ikona
27.04.2016 0:03 czarnafiranka
Przeciętnego Polaka niestety nie interesuje Trybunał Konstytucyjny, upolitycznienie mediów, brak rzetelnosci dziennikarskiej, lecz to ile ma w portfelu. Gdy okaże się, że rząd nie wywiązuje się ze swoich obietnic socjalnych Polacy otworzą oczy również na inne złe aspekty rządów Prawa i Sprawiedliwosci.
cytuj zgłoś 5 0
Ikona
26.04.2016 23:28 Nilition
TVP powinna była zostać sprywatyzowana kiedy poprzednio rządząca partia to deklarowała na początku swoich rządów
cytuj zgłoś 1 1
profesor wilczur
26.04.2016 18:40 vraios (33) Rzeszów
Abonament radiowo-telewizyjny z którego fundowana jest TVP będzie teraz wliczony w rachunki za prąd, więc wszyscy będą za to płacić, a oglądalność to sprawa drugorzędna xD #PIS_JOŁ
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
26.04.2016 14:28 VU2X7IfV
Dziwne że Barw Szczęścia jeszcze nie zdjęli, a od tego roku dołożyli przecież kolejną homoseksualną postać...dlaczego?? 'niewygodnych' dziennikarzy/prowadzących od razu zwolnili.
cytuj zgłoś 1 0
kierownik2
26.04.2016 10:30 kierownik2 (75) Tarnow
Mysle ze trzeba sie zastanowic jak zastosowac tu tzw.obywatelskie nieposluszenstwo,by nie placic haraczu na PiSowska tube propagandowa ,jakimi niewatpliwie sa TvP1,2 i 3.Mysle tez ze warto by skierowac do TK pytanie,czy jesli w sieciach kablowych placi sie abonament ,a dostawca ma obowiazek dostarczac te tzw.polskie kanaly tv,to czy nie on powinien uiszczac te danine na media publiczne.
cytuj zgłoś 0 0
Thibodeaux
26.04.2016 8:34 Thibodeaux (40) spoza środowiska
No tak Polska epoki dobrej zmiany :)
Swoje badania oczywiście mogą mieć, będą mieli obowiązkowy abonament będzie ich stać a i posady dla swoich będą. Tylko kto będzie brał te "badania" na serio...
cytuj zgłoś 1 1
krzysiek2991
26.04.2016 1:29 krzysiek2991 (33) Jastrzębie-Zdrój
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, ale i tak przez długi czas TVP miała oddzielne badanie telemetryczne prowadzone przez TNS OBOP i funkcjonowała na rynku reklamowym, pomimo, niekiedy dużych, rozbieżności wyników badań w porównaniu do danych Nielsena.
W pierwszym komentarzu, oczywiście, ironizowałem troszkę, ale po tym co się dziej, wszystko jest możliwe. Jak by to ująć: "Polska!".


Thibodeaux:
@krzysiek zrobić sobie mogą, jednak te badania są przede wszystkim dla reklamodawców a który dom mediowy będzie brał pod uwagę zmanipulowane wyniki. Im chodzi tylko o tubę propagandową
cytuj zgłoś 1 0
Thibodeaux
25.04.2016 22:09 Thibodeaux (40) spoza środowiska
@krzysiek zrobić sobie mogą, jednak te badania są przede wszystkim dla reklamodawców a który dom mediowy będzie brał pod uwagę zmanipulowane wyniki. Im chodzi tylko o tubę propagandową
cytuj zgłoś 0 2
  • 1
  • 2
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
Barbara Bubula cenzura Jarosław Kaczyński Media media publiczne Polityka Polska Prawo i Sprawiedliwość propaganda Społeczeństwo TVP Ustawa o mediach narodowych wolność słowa Włocławek Ziemowit Kossakowski
Powiązane
Obraz Czwartek, 16.04.2020 Grupa TVN w odpowiedzi na "Szkołę z TVP" wystartuje z własnym programem edukacyjnym Obraz Czwartek, 21.12.2023 Koniec pasków nienawiści TVP - początek nowej jakości? Organizacje społeczne przedstawiają swoje oczekiwania Obraz Niedziela, 18.06.2023 Żart, który podzielił Polskę na pół - czy ataki na Krzysztofa Daukszewicza są uzasadnione? Obraz Piątek, 30.09.2022 Jarosław Kaczyński ukarany za transfobiczne wypowiedzi: Komisja Etyki Poselskiej wymierzyła możliwe najwyższą karę Obraz Poniedziałek, 27.06.2022 Każdy może powiedzieć, że byłem mężczyzną, a teraz jestem kobietą: Jarosław Kaczyński drwi z transpłciowości
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się