Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Niedziela, 29.12.2013, Aktualizacja: Poniedziałek, 30.12.2013

Rodzice, zły sejm i kino

Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)

LGBT w 2013 – rok przełomu czy stagnacji?

Jak co roku pod koniec grudnia zastanawiamy się czym zapisał się mijający rok w kwestii LGBT. Czy o jakimś wydarzeniu będziemy pamięć za kilka lub kilkanaście lat? A może ważniejsza jest perspektywa długofalowa i zapoczątkowane właśnie teraz tendencje?

- Krzysztof Tomasik -

Jedno jest pewne – nie można było narzekać na nieobecność tematu. Właściwie przez cały rok w różnych kontekstach kwestie LGBT pojawiały się w mediach non stop, najpierw za sprawą odrzuconych przez Sejm ustaw o związkach partnerskich, potem kampanii „Rodzice, odważcie się mówić”, próby uczynienia Anny Grodzkiej wicemarszałkinią Sejmu, słowami Joanny Szczepkowskiej o teatralnym „lobby homoseksualnym”, debatowaniu o miłości Rudego i „Zośki” z „Kamieni na szaniec”, aż do niedawnego spalenia Tęczy i walki hierarchów Kościoła katolickiego z „ideologią” gender. O to wszystko spierano się długie tygodnie w internecie, prasie, radiu i telewizji. Tym samym po raz pierwszy w tym roku można tak wyraźnie zobaczyć, że problemem nie jest już sama widzialność i obecność tematu LGBT w mediach, ale jakość, czyli sposób jej przedstawiana. Coraz silniejsze staje się przekonanie, że nie na wszystko należy się godzić i nie każde poruszenie wątku homoseksualnego witać z radością.

Szczególnie wyraźne stało się to podczas debaty podsumowującej rok, która odbyła się w warszawskiej siedzibie Krytyki Politycznej, gdzie kolejne osoby postulowały wypracowanie czegoś na kształt kodeksu postępowania z mediami. Chodzi o sprzeciw wobec obrażania i poniżania, np. poprzez odmawianie zaproszeń (np. do dyskusji razem z księdzem Oko), bo w takich sytuacjach o rozmowie i tak nie może być mowy. Idzie też o uświadomienie pracownikom mediów, że posadzenie naprzeciw siebie dwóch osób z których jedna obraża drugą nie musi być jedynym pomysłem na atrakcyjny program. Trochę z podobnego podejścia wychodzą na razie nieśmiałe pomysły na bojkoty konsumenckie w stosunku do firm, które mają na swoim koncie homofobiczne działania.

POLITYKA

Na początku roku po raz pierwszy polski Sejm musiał wreszcie zająć stanowisko w sprawie związków partnerskich. I zajął. Wszystkie trzy projekty ustaw zostały odrzucone, tym samym posłowie i posłanki stwierdzili, że nie tylko nie chcą przyjąć podobnego ustawodawstwa, ale nawet się nim zajmować w komisjach sejmowych. Przy okazji mieliśmy do czynienia z popisem ignorancji i zwykłego chamstwa, ale przynajmniej ten pierwszy, sejmowy krok jest już za nami. Homofobia i arogancja władzy, którą można było zaobserwować podczas debaty sejmowej oburzyła wiele osób i jeszcze raz udowodniła, że Platforma Obywatelska naprawdę niewiele różni się od Prawa i Sprawiedliwości, a co gorsza wcale nie chce tego zmienić.

Tym samym karty zostały rozdane, zostaliśmy pozbawieniu złudzeń co do tego składu parlamentu. Podobnych emocji nie wzbudziła już ustawa o uzgodnieniu płci monitorowana przez Annę Grodzką, która trafiła do sejmowej zamrażalki. Na polskich politykach i polityczkach nie robią wrażenia kolejne kraje (Francja, Wielka Brytania), które legalizują już nie związki partnerskie, ale małżeństwa jednopłciowe. Nie daje im także do myślenia coraz bardziej homofobiczna polityka Rosji i fakt, że retoryka nielubianego Putina jest... łudząco podobna do tego co słyszymy z prawej strony sceny politycznej (do tej grupy zaliczyć należy oczywiście obie partie rządzące: Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe).

Ważna kwestia polityczna z którą rząd wciąż nie potrafi sobie poradzić to wzrost nastrojów nacjonalistycznych. Ignorowane przez lata, w tym roku rasistowskie, homofobiczne akty agresji w różnych miastach (to nie tylko Warszawa i spalenie Tęczy przy okazji burdy 11 listopada) przybrały już tak na sile, że nie dało się ich zbyć niewiele wyjaśniającym słowem-wytrychem: „wandale”. Te tendencje przejawiają się zresztą w różnych aspektach życia (przerwane wykłady Magdaleny Środy i Zygmunta Baumana, raca na seansie LGBT w Krytyce Politycznej), jednym z bardziej zaskakujących ich przejawów jest skręcająca coraz bardziej na prawo polska wersja wikipedii. W tym roku postanowiono usunąć biogram Waldemara Zboralskiego, jednego z pierwszych polskich aktywistów gejowsko-lesbijskich (w połowie lat 80. lider Warszawskiego Ruchu Homoseksualnego). Doszło do absurdalnej sytuacji w której Zboralski znajduje się w wersji anglojęzycznej, a nie ma go w polskiej. Potwierdzeniem, że to nie był incydent jest niedawna dyskusja nad usunięciem biogramu działaczki feministycznej Katarzyny Bratkowskiej.

  • 1
  • 2
  • 3
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (45)
shirubia lesbijkarap deviline hellosnooki zimna85 jellyqueen dwukwiat duch_swiatlosci tark viperr
Nie podoba mi się (12)
gutenmorgen psychodrama daniel97 julkaxoxo pavi1505
Komentarze (18)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Annachie
Wyróżniony 30.12.2013 19:03 Annachie dodane przez Facebooka
ten rok uświadomił mi, że tutaj do cywilizacji i przynajmniej 1/4 poziomu krajów zachodnich bardzo nam daleko, więc już żadna wzmianka o tym, że nas nienawidzą Brytyjczycy, Niemcy czy Holendrzy itd już mnie nie wkurzy nigdy
cytuj zgłoś 7 2
gauloises
16.01.2014 23:29 gauloises (47) Warszawa
No cóż. Nie będę się wypowiadać o polityce - o czym mówić? Powszechny prokościelny serwilizm w wydaniu POPiSu, prywata w wydaniu PSL i Miller szykujący się na koalicjanta z Tuskiem. Jak już pójdzie rządzić, też sobie jakiegoś prawieklechę pewnie na ministra weźmie. W imię pluralizmu, wolności i równości, nie będzie gorszy od Tuska. I tylko TR zdaje się być grupą ludzi mającą pojecię czym jest współczesna zachodnia cywilizacja. Szkoda że tak ich mało na WIejskiej - mam nadzieję że będzie lepiej.
No ale nie o tym być miało -
rozchodzi mi się o kinematografię. Otóż K. Tomasik pominął "W imię ..." - a szkoda bo film dobry w końcu to Szumowska.
PS
Co do "W ukryciu" ... Mówiąc delikatnie - gniot. Nie znam się na tym ale ja bym to lepiej skręcił. No a przynajmniej napisał lepszy scenariusz. W kinie nie usnąłem tylko z powodu jakiś dam siedzących przede mną. Wpierw się kłóciły która ma z której strony siedzieć. Potem jednej zadzwonił telefon. Później drugiej przyszedł sms. Potem obie pisały sms ale chyba nie do siebie. Nie, wcale nie stukały tipsami po ekranie. Światełkiem dawały po oczach.
cytuj zgłoś 1 1
Tark
05.01.2014 13:25 Tark (41) Warszawa
Biogram Waldemara Zboralskiego, przynajmniej obecnie, znajduje się w wersji polskiej Wikipedii. Jeśli Wikipedia faktycznie skręca na prawo w sposób np. homofobiczny, to wystarczy wyłapywać takie przypadki i informować społeczność LGBT. Jeśli w takich sytuacjach dosłownie kilka osób skontaktuje się z redakcją macierzystą (chyba w USA) np. na adres info_(at)_wikimedia.org, to nie wierzę, że czegoś z tym nie zrobią - w USA panicznie boją się oskarżeń o rasizm czy homofobię.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
02.01.2014 17:54 Podpis
Grzechem ciężkim jest nie wspomnieć o książce B. Warkockiego "Różowy język. Literatura i polityka kultury na początku wieku"...Wydawnictwo Krytyki Politycznej...
cytuj zgłoś 0 0
don_diego44
01.01.2014 23:08 don_diego44 (60) Tychy
@dreamer16
Od kiedy to SLD jest czystą lewicą ? Popierali ich najwięksi biznesmeni , czyli ich byli koledzy z PZPR . W latach dziewięćdziesiątych byli przy korycie i rozszabrowali co się dało . A w czasie ośmioletnich rzadów SLD przypadał chyba szczyt wszelkich patologii politycznych , czyli korupcji , współpracy polityków z przestępcami itp . A jeszcze niedawno towarzysz Miller z takim pewnym obrzydzeniem mówił o gejach .
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
01.01.2014 19:34 neguto
no spoko nie każe ci zmieniać swojego zdania :) Ja bardzo doceniam to co robi no i w większości mam podobne poglądy, dlatego przymykam oko na jego zapędy show-męskie. Natomiast SLD to wg mnie partia niegodna zaufania. Jedyne co się dla nich liczy to stołki, lewicowości w nich prawie żadnej, dopiero teraz po sukcesie partii Palikota stwierdzili że muszą pokazać bardziej swoją lewicowość, ale prawda jest taka że w niczym nie różnią się poglądami od PO i PISu w wielu zagadnieniach społecznych. Zresztą oni sami przyznają że w ich partii jest wiele osób o prawicowych poglądach. ehh szkoda gadać :) No ale rozumiem o co chodzi że oni chcą być bardziej w centrum niż na lewo i pewno dlatego bardziej ci odpowiadają światopoglądowo. Luz :)
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
31.12.2013 22:12 dreamer16
neguto:
PO to dno niestety. Jak tak dalej będzie to wszyscy na PIS jednogłośnie zagłosują. Oczywiście ci z prawej, ja jako lewak na szczęścia mam alternatywę w postaci Palikota i mimo że sonarze ma mizerne przynajmniej mogę głosować z czystym sumieniem na kogokolwiek.


Wybacz ale o Palikocie mam bardzo negatywne zdanie
Robienie happeningów to nie wszystko a mam wrażenie że tylko to potrafi
Wole SLD, czysta lewica a ja jako socjalista zwracam też uwagę na program gospodarczy
cytuj zgłoś 1 3
Ikona
31.12.2013 22:08 dreamer16
upstairs_at_you:
dreamer16:
dobrze wiesz o tym że bez PO żaden projekt nie przejdzie

Jasne! A z PO przeszły wszystkie trzy - prawda? ;-)


Z PiS przejdą na pewno
Ja jestem racjonalistą i wiem że główną partią rządzącą może być PO lub PiS
Zastanów się kogo wolisz a nie licz na Palikota
Jego błazeńskie wygłupy skreślaja go jako kandydata do władzy
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
31.12.2013 16:49 neguto
PO to dno niestety. Jak tak dalej będzie to wszyscy na PIS jednogłośnie zagłosują. Oczywiście ci z prawej, ja jako lewak na szczęścia mam alternatywę w postaci Palikota i mimo że sonarze ma mizerne przynajmniej mogę głosować z czystym sumieniem na kogokolwiek.
cytuj zgłoś 0 1
upstairs_at_you
31.12.2013 16:36 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
dreamer16:
dobrze wiesz o tym że bez PO żaden projekt nie przejdzie

Jasne! A z PO przeszły wszystkie trzy - prawda? ;-)
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
Krzysztof Tomasik
Autor
Krzysztof Tomasik
Stały publicysta Queer.pl, badacz polskiego homoseksualizmu, biografista
Autor książek "Homobiografie" (2008) i "Gejerel" (2012), redaktor zbioru PRL-owskich reportaży "Mulat w pegeerze" (2011). Na Uniwersytecie Krytycznym Krytyki Politycznej w Warszawie prowadzi zajęcia z cyklu "Inna strona polskiego kina", wraz z Mariuszem Kurcem współgospodarz programu "Lepiej późno niż wcale" w radiu Tok Fm.
TAGIWięcej
anna grodzka filmy książki LGBT lgbt 2013 najważniejsze wydarzenia podsumowanie lgbt 2013 podsumowanie roku związki partnerskie
Powiązane
Obraz Środa, 25.02.2015 Batman & Robin - czyli kolesie w rajtuzach Obraz Poniedziałek, 02.01.2023 Teraz to już pewne!  Kaczyński przegrał wojnę obyczajową a my ją wygraliśmy Obraz Piątek, 11.12.2020 Zapraszamy na kiermasz świąteczno-noworoczny książek i filmów na Prideshop! Obraz Poniedziałek, 17.12.2018 NAJ 2018 QUEER.PL: dzieło Obraz Piątek, 29.06.2018 Ten film coś we mnie wyzwolił...
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności