Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 27.02.2012, Aktualizacja: Środa, 08.01.2014

Oscary a LGBT

Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)

Lubią martwych gejów. Lesbijek nie zauważają

Christopher Plummer zdobył właśnie Oscara za rolę geja, który w wieku 75 lat robi coming out, w filmie „Debiutanci” Mike’a Millsa. Przy tej okazji warto spojrzeć na krótką historię ludzi LGBT oraz ekranowych bohaterów LGBT zauważonych przez amerykańską Akademię Filmową. Oscary narodziły się w 1928 r., ale zaczęły dostrzegać osoby LGBT dopiero jakieś 40 lat później. Ich nieobecność w pierwszym 40-leciu Oscarów jest smutnym symptomem wykluczenia, zarówno na ekranie, jak i poza nim. Wraz emancypacją, która rozpoczęła się w końcu lat 60., Oscary powoli zauważają LGBT, ale idzie to nie bez oporów. Dlatego cała historia mieści się w jednym artykule.

- Mariusz Kurc -

Poniższy przewodnik po związkach Oscarów z LGBT dotyczy aktorów/ek, reżyserów/ek i scenarzystów/ek (ale tylko tych, którzy zrobili coming out, względnie zostali wyoutowani przez innych; nie brałem więc pod uwagę np. Montgomery’ego Clifta, którego homoseksualizm stał się publicznie znany dopiero po jego śmierci) oraz oczywiście ekranowych postaci.

Zacznijmy od aktorów (bez rozróżnienia na pierwszo- i drugoplanowe role).

Aktorzy

Grać geja/bi

1. statuetki

Pierwszy aktor zdobył Oscara za rolę geja w 1986 r. – był to William Hurt za „Pocałunek kobiety pająka” Hectora Babenco. Po nim tego rzadkiego zaszczytu dostąpili jeszcze tylko Tom Hanks za „Filadelfię” (1993) Jonathana Demme’a, Philip Seymour Hoffman za „Capote” (2005) Bennetta Milera, Sean Penn za „Obywatela Milka” (2008) Gusa van Santa oraz wspomniany już Christopher Plummer za „Debiutantów” (2011) Mike’a Millsa.

2. nominacje

Jeśli chodzi o oscarowe nominacje za role gejów, to pierwsza przypadła Peterowi Finchowi za film „Ta przeklęta niedziela” (1971) Johna Schlesingera. Po nim „gejowskie nominacje” zdobyli kolejno:
Marcello Mastroianni – „Szczególny dzień” (1977) Ettore Scoli
James Coco – „Only when I laugh” (1981) Glenna Jordana
Robert Preston - „Victor/Victoria” (1982) Blake’a Edwarda
Bruce Davison – „Długoletni przyjaciele” (1989) Normana Rene
Greg Kinnear – „Lepiej być nie może” (1997) Jamesa L. Brooksa
Ian McKellen – „Bogowie i potwory” (1998) Billa Condona
Javier Bardem – „Zanim zapadnie noc” (2000) Juliana Schnabela
Ed Harris – „Godziny” (2002) Stephena Daldry
Heath Ledger – „Tajemnica Brokeback Mountain” (2005) Anga Lee
Jake Gyllenhaal – „Tajemnica Brokeback Mountain” (2005) Anga Lee
Colin Firth – „Samotny mężczyzna” (2009) Toma Forda

I to tyle – raptem 17 ról na około 800 nominacji dla aktorów.

Do tego dochodzą jeszcze nominowane role, w których homoseksualna orientacja bohatera była tajemnicą poliszynela ukrywaną nawet przed widzami – Sal Mineo w „Buntowniku bez powodu” (1955) Nicholasa Raya oraz Joel Grey w „Kabarecie” (1972) Boba Fosse’a.

A tak na marginesie warto być może zauważyć, że Akademia Filmowa wprost ubóstwia gejów, którzy na ekranie…umierają (Hurt, Hanks, Penn, Harris, Firth, Gyllenhaal…) – wszyscy oni kończą śmiertelnie. Historycznym sukcesem będzie więc oscarowa rola geja, który jest w stanie dotrwać do napisów końcowych w zdrowiu i szczęściu.

Być gejem/bi

Jedynym aktorem, który zdobył nominację do Oscara będąc wyoutowanym gejem, jest Ian McKellen (oprócz wspomnianej roli homoseksualnego reżysera Jamesa Whale’a w „Bogach i potworach”, otrzymał nominację w 2001 r. za rolę czarodzieja Gandalfa we „Władcy pierścieni” (2001).

Marlon Brando w wywiadzie z 1976 r. powiedział o swym biseksualizmie. Wcześniej zdobył pięć nominacji (za „Tramwaj zwany pożądaniem” (1951) i „Viva Zapata!” (1952) Elii Kazana, za „Juliusza Cezara” (1953) Josepha L. Mankiewicza, za „Sayonara” (1957) Joshuy Logana oraz za „Ostatnie tango w Paryżu” (1974) Bernardo Bertolucciego) i dwa Oscary (za „Na nabrzeżach” (1954) Elii Kazana i „Ojca chrzestnego” (1972) Francisa Forda Coppoli). Po 1976 r. dostał jeszcze nominację za „Suchą białą porę roku” (1989) Euzhana Palcy.

Aktor - otwarty gej/bi, który zdobywa Oscara – to jeszcze przed nami.

W tym miejscu nie można jednak nie wymienić Johna Gielguda, zdobywcy Oscara za rolę w filmie „Artur” (1981) Steve’a Gordona, choć w jego przypadku trudno mówić o coming oucie – raczej o outingu. Homoseksualną orientację tego wielkiego aktora ujawniono wbrew jego woli w 1953 r., gdy skazano go w procesie za „niemoralne zachowanie” w publicznej toalecie. Gielgud próbował poderwać faceta w czasach, gdy w Wielkiej Brytanii homoseksualizm był przestępstwem.
Rock Hudson - – nominowany za rolę w „Olbrzymie” (1956) George’a Stevensa – nigdy się nie wyoutował, ale jego homoseksualizm stał się sprawą jawną jeszcze za jego życia, konkretnie: na kilka miesięcy przed śmiercią aktora na AIDS w 1985 r.

Aktorki

Grać lesbijkę/bi

Niewidoczność lesbijek, nie tylko w porównaniu z osobami hetero, ale nawet w porównaniu z gejami, widać gołym okiem. Pokazują ją dobitnie mizerne statystyki. Nagrodzona Oscarem rola lesbijki jest jedna – dla Charlize Theron za film „Monster” (2003) Patty Jenkins (Theron zagrała prawdziwą postać Aileen Wuornos, skazaną na śmierć prostytutkę morderczynię). Również tylko jedna jest oscarowa rola biseksualistki – dla Nicole Kidman, która zagrała Wirginię Woolf w „Godzinach” (2002) Stephena Daldry.

Nominacje za role lesbijek zdobyły:
Cher – „Silkwood” (1984) Mike’a Nicholsa
Kathy Bates – „Barwy kampanii” (1998) Mike’a Nicholsa
Judi Dench – „Notatki o skandalu” (2006) Richarda Eyre
Annette Bening – „Wszystko w porządku” (2010) Lisy Cholodenko

oraz Judith Anderson – „Rebeka” (1941) Alfreda Hitchcocka, choć w przypadku tej roli lesbianizm bohaterki był tylko delikatnie sugerowany, jak na tamte czasy „przystało”.

Do tej krótkiej listy dochodzą trzy role biseksualnych kobiet czyli Marlena Dietrich za „Maroko” (1931) Josefa von Sternberga, Julianne Moore za „Godziny” (2002) Stephena Daldry’ego oraz tegoroczna rola Rooney Mara w „Dziewczynie z tatuażem” Davida Finchera (zagrała genialną hakerkę Lisbeth Salander).

Być lesbijką/bi

Lesbianizm Jodie Foster przez lata był tematem tabu i w sumie właściwie nadal tak jest, choć w 2007 r. odbierając nagrodę Foster podziękowała swej „pięknej Cydney, która jest ze mną na dobre i na złe”. Odczytano to jako coming out, a aktorka nie zdementowała prasowych doniesień. Wszystkie swe cztery nominacje, z których dwie przekształciły się w statuetki, zdobyła wcześniej (za „Taksówkarza” (1976) Martina Scorsese, „Oskarżonych” (1988) Jonathana Kaplana (Oscar), za „Milczenie owiec” (1992) Jonathana Demme’a (Oscar) oraz za „Nell” (1994) Michaela Apteda).

Wyoutowana i mocno zaangażowana w ruch emancypacji LGBT jest za to 73-letnia Lily Tomlin, która w 1975 r. zdobyła nominację za rolę w „Nashville” Roberta Altmana.

TransOscary

Hillary Swank zdobyła Oscara za wstrząsającą rolę Brendana/Brendy w filmie „Nie czas na łzy” (1999) Kimberly Peirce. Była to pierwsza statuetka za transpłciową rolę. W 1975 r. Chris Sarandon zdobył nominację za rolę transseksualnego faceta, który czeka na operację korekty płci w „Pieskim popołudniu” Sydneya Lumeta. W 1983 r. za świetną transseksualną rolę w „Świecie według Garpa” George’a Roya Hilla nominację zdobył John Lithgow. W 1992 r. Jaye Davidson otrzymał nominację za śmiałą rolę trans w „Grze pozorów” Neila Jordana. Znana z „Gotowych na wszystko” Felicity Huffman była nominowana w 2006 r. za rolę kobiety w trakcie procesu transformacji w „TransAmerica” Duncana Tuckera.

Do tej wyliczanki dochodzą jeszcze nominowane role „przebierankowe”: Jack Lemmon udawał kobietę w „Pół żartem, pół serio” (1959) Billy’ego Wildera, Dustin Hoffman – w „Tootsie” (1982) Sydneya Pollacka, Julie Andrews – mężczyznę w „Victor/Victoria” (1982) Blake’a Edwarda, Glenn Close i Janet McTeer – mężczyzn w tegorocznym filmie „Albert Nobbs” Rodrigo Garcii. A Gwyneth Paltrow zdobyła Oscara za przebierankową rolę w „Zakochanym Szekspirze” (1999) Johna Maddena.

Grupą samą dla siebie są aktorki, które zagrały facetów „po prostu”. I tak Linda Hunt dostała Oscara za rolę dziennikarza w „Roku niebezpiecznego życia” (1982) Petera Weira a Cate Blanchett była nominowana za rolę Boba Dylana w „I’m not there” (2007) Todda Haynesa.

Reżyserzy, scenarzyści

Największymi czempionami w kategorii „Oscary LGBT” są bez wątpienia reżyserzy Rob Epstein i Jeffrey Friedman, od 1987 r. pracujący razem. W 1984 r. Rob został pierwszym wyoutowanym gejem z Oscarem na koncie – na dodatek zdobył go za dokument o gejowskiej tematyce - „Czasy Harveya Milka”. Pięć lat później Oscarem nagrodzono ich wspólny film „Common Threads – Stories from the Quilt”, dokument o ofiarach AIDS i ich rodzinach/przyjaciołach.

Prócz Roba i Jeffa, wymienić można jeszcze tylko Billa Condona (Oscar za scenariusz do „Bogów i potworów” w 1998 r. i nominacja za „Chicago” w 2002 r.), Pedro Almodovara (dwa Oscary – za „Wszystko o mojej matce” (1999) i za scenariusz do „Porozmawiaj z nią” (2002), Alejandro Amenabara (za „W stronę morza” (2004 r.) oraz Dustina Lance’a Blacka (za scenariusz „Obywatela Milka” (2008). No, i Eltona Johna, który zdobył Oscara w mniej prestiżowej kategorii – za piosenkę (do filmu „Król lew” (1994).

Lee Daniels (jedyny w naszym zestawieniu czarny gej) zdobył nominację za reżyserię „Hej, skarbie” (2009). Reżyser Stephen Daldry przez kilka lat funkcjonował jako wyoutowany bi. Niedawno wyznał jednak, że jest gejem. Zdobył trzy reżyserskie nominacje: za filmy „Billy Elliott” (2001), „Godziny” (2002) oraz „Lektor” (2009).

Otwarte lesbijki? Próżno ich szukać wśród reżyserek/scenarzystek - zdobywczyń czy choćby nominowanych do Oscara.

To, jak bardzo lesbijki i w ogóle kobiety są dyskryminowane w branży filmowej, najlepiej ilustruje oscarowa kategoria reżyserska. W całej ponad 80-letniej historii Oscarów tylko cztery kobiety otrzymały w niej nominację: Lina Wertmuller za „Seven Beauties” (1976), Jane Campion za „Fortepian” (1993), Sofia Coppola za „Między słowami” (2003) oraz jedyna zdobywczyni w tym gronie – Kathryn Bigelow za „Hurt Locker” (2009).

Trans? Może Lana Wachowski, znana jeszcze parę lat temu jako Larry Wachowski, współreżyserka słynnej sagi „Matrix”, będzie pierwszą otwartą transseksualną osobą z nominacją/Oscarem na koncie?

Na koniec wymieńmy jeszcze filmy o tematyce LGBT, które uhonorowano nominacjami lub statuetkami w kategorii „Najlepszy Film Obcojęzyczny”: Oprócz wspomnianych już: „Szczególny dzień” i „Wszystko o mojej matce”, są to: „Zapomnieć Wenecję” (1979) Franco Brusatiego, „Belle Epoque” (1992) Fernando Trułby (Oscar!), „Żegnaj, moja konkubino” (1993) Kaige Chen, „Przyjęcie weselne” (1993) Anga Lee, „Truskawki i czekolada” (1994) Tomása Gutiérrez Alea i Juana Carlosa Tabío, „Ród Antonii” (1995) Marlen Gorris (Oscar!), oraz tegoroczny „Bullhead” (2011) Michaela R. Roskama.

Konsultacja: Bartosz Żurawiecki

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (33)
19r20 morticiaaddams faithfull tomaisin glorious diana2211 wueska ka8 sejmuria amin
Nie podoba mi się (27)
whisper lelija kurai_tenshei djking brain-damage--eclipse unplugged_99 mlodzik1410 takkforsist i_was_here mikolopaktor
Komentarze (18)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
shiroikarasu
06.03.2012 0:58 shiroikarasu (40) Warszawa
@dweller - dzięki za uzupełnienie i sprostowanie :) Mnie umknęło, a dziwne - niby nie widziałem filmu, ale przecież wiadomo, że o transfacetach filmy nie powstają...
cytuj zgłoś 0 0
licence_to_kill
05.03.2012 20:44 licence_to_kill (41) Kraków
@lucyfer: No, chyba jednak nie do końca jest to po prostu opowieść o kobiecie, która pracuje, jako facet, żeby wykonywać wybrany zawód i być niezależną finansowo. Fakt, że jak opowiada bohaterce granej przez McTeer to, że funkcjonuje jako mężczyzna to trochę wynik jej sytuacji - przebrała się, znalazła pracę jako kelner i tak już jej zostało. No, ale z drugiej strony chce w filmie ułożyć sobie życie z kobietą, zainspirowana historią McTeer i dzięki niej dostrzegająca możliwości, z jakich sobie wcześniej nie zdawała sprawy. Wyraźnie "ma się ku" Wasikowskiej. :P Generalnie jej seksualność nie jest w filmie jednoznaczna i dlatego też odczytywanie jej postaci jako transpłciowej nie jest nadużyciem.
cytuj zgłoś 0 0
dweller
01.03.2012 15:11 dweller (46)
W 1975 r. Chris Sarandon zdobył nominację za rolę transseksualnego faceta, który czeka na operację korekty płci w ?Pieskim popołudniu? Sydneya Lumeta.

Proszę przynajmniej na tym portalu mieć świadomość, że transseksualnego faceta grała Hilary Swank, a Chris Sarandon dostał w tym filmie rolę transseksualnej kobiety czekającej na operację.
cytuj zgłoś 1 0
shiroikarasu
29.02.2012 11:01 shiroikarasu (40) Warszawa
"Hillary Swank zdobyła Oscara za wstrząsającą rolę Brendana/Brendy w filmie ?Nie czas na łzy? (1999) Kimberly Peirce".

Jedno zdanie i trzy błędy w imionach. Hilary, nie Hillary. Brandona, nie Brendana. Teeny, nie Brendy.
Gratulacje.
cytuj zgłoś 5 0
Ikona
28.02.2012 20:17 ricardo
Chyba ludzie tu wchodza przypadkiem, bo komentuja z dupy, ze tekst zatytuowany "Oscary a LGBT" jest [co za zaskoczenie!] o nominowanych albo nagradzanych Oscarami z kregow lgbt badz wcielajacych sie w takie postaci.
cytuj zgłoś 1 1
mlodzik1410
28.02.2012 19:52 mlodzik1410 (34) Warszawa i Radom
Jak dla mnie filmy mają być dobre, a nie o tematyce LGBT. A jak ktoś ze środowiska bądź za rolę geja/lesbijki dostanie Oscara to mi się cieplej na serduszko zrobi i tyle.
cytuj zgłoś 2 2
Ikona
28.02.2012 18:04 ricardo
takkforsist:
Gdyby kino LGBT trzymało porządny, godny takiej nagrody poziom, byłoby nią wręcz zasypywane. Czy trzyma porządny poziom? Bardzo dyskusyjne.


Mysle, ze w porownaniu do kina nie-lgbt i bez kłirowych aspiracji proporcje sa bardzo podobne. Czyli generalnie kino ssie w wiekszosci.
cytuj zgłoś 2 1
wueska
28.02.2012 8:55 wueska (39) Warszawa
A ja sobie skopiuję wszystkie nazwy filmów i zacznę maraton :) jupi!
cytuj zgłoś 2 0
takkforsist
28.02.2012 1:53 takkforsist (35) Poznań
Gdyby kino LGBT trzymało porządny, godny takiej nagrody poziom, byłoby nią wręcz zasypywane. Czy trzyma porządny poziom? Bardzo dyskusyjne.
cytuj zgłoś 5 3
Ikona
28.02.2012 0:47 lucyfer
O roli Glenn Close w filmie "Albert Nobbs" powinny raczej pisać portale feministyczne, a nie IS - na siłę robiąc ją transpłciową, gdy w rzeczywistości jest to film o kobiecie żyjącej w patriarchalnym świecie, która musi udawać mężczyznę, by być niezależną i móc wykonywać wybrany zawód. Druga sprawa jest taka, że osób LGBT jest mniejszością i przez to trudno oczekiwać wielu nominacji z tego grona. To samo jest z tematyką LGBT. Można zrobić gejowskiego "Titanica" czy "Jak zostać królem-gejem", ale po co? Cóż, przyzwyczaiłem się, że artykuły pana redaktora Kuca są po prostu hooy'owe...
cytuj zgłoś 5 2
  • 1
  • 2
Mariusz Kurc
Autor
Mariusz Kurc
Stały publicysta Queer.pl, redaktor naczelny pisma „Replika”, członek Kampanii Przeciw Homofobii i Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich
Z Krzysztofem Tomasikiem prowadzi w radiu TOK FM audycję "Lepiej późno niż wcale" o tematyce LGBT, z Bartoszem Żurawieckim prowadzi Klub Filmowy LGBT w Krytyce Politycznej w Warszawie.
TAGIWięcej
aktorstwo Amerykańska Akademia Filmowa biseksualność film Historia Ian McKellen Jodie Foster kino Kultura Marlon Brando Oscary Oscary a LGBT reżyseria scenariusz Showbiznes transpłciowość USA
Powiązane
Obraz Piątek, 17.03.2006 Przegląd prasy: Przekrój Obraz Czwartek, 22.04.2021 Historia tęczy na Oscarach. Jak społeczność LGBTQ była do tej pory reprezentowana w przyznanych nagrodach? Obraz Wtorek, 24.01.2017 Oscary: osiem nominacji dla "Moonlight" Obraz Środa, 31.08.2016 "Samotny mężczyzna": blues okolicznościowy Obraz Piątek, 22.01.2016 Dlaczego warto iść do kina na "Dziewczynę z portretu"?
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się