Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 15.10.2010 00:00

Tak było w Belgradzie - relacja

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Do trzech razy sztuka?

Udało się przejść, do trzech razy sztuka! – tak można by chyba skwitować belgradzką Paradę Równości z zeszłej niedzieli. Choć gdy weźmie się pod uwagę to, co wydarzyło się wokół Parady, czyli zmasowane chuligańskie ataki homofobów - trudniej o radosny nastrój. Symbolem, a raczej antysymbolem tej Parady stały się cegły, które poleciały w stronę policji chroniącej demonstrantów. To chichot historii, bo w latach 70. i 80. cegły jako spoiwo łączące różne elementy były symbolem jugosłowiańskiego postępu. Dziś symbolizują zniszczenie i zacofanie.

Udało się przejść, do trzech razy sztuka! – tak można by chyba skwitować belgradzką Paradę Równości z zeszłej niedzieli. Choć gdy weźmie się pod uwagę to, co wydarzyło się wokół Parady – czyli zmasowane chuligańskie ataki homofobów – trudniej o radosny nastrój. Symbolem, a raczej antysymbolem tej Parady stały się cegły, które poleciały w stronę policji chroniącej demonstrantów. To chichot historii, bo w latach 70. i 80. cegły jako spoiwo łączące różne elementy były symbolem jugosłowiańskiego postępu. Dziś symbolizują zniszczenie i zacofanie.

Bez wątpienia wiele się zmieniło od zeszłego roku, gdy władze wycofały pozwolenie na kilkanaście godzin przed starannie zaplanowaną imprezą. W tym roku wszystkie główne polityczne siły wsparły paradę na długo przed jej terminem. Minister Spraw Wewnętrznych zagwarantował bezpieczeństwo demonstrantów. Liderzy organizacji neofaszystowskich i ultranacjonalistycznych pozostali poza głównym nurtem w mediach. Kościół serbski publicznie potępił przemoc wobec uczestników parady. Oraz - last but not least - słabe organizacje LGBT w końcu zjednoczyły się w pracach nad przygotowaniem całego przedsięwzięcia. I tak około 1000 osób, a wśród nich Minister Praw Człowieka i Mniejszości, zjawiło się na niedzielnej paradzie. Byli chronieni przez 5000 ciężko uzbrojonych policjantów. I zostali odcięci od wojny ulicznej, która rozpętała się niecały kilometr od demonstracji.

Po drugiej stronie było 6000 doskonale zorganizowanych wandali (wielu z nich przyjechało do Belgradu z prowincji specjalnie na tę okazję) podzielonych na szwadrony w różnych miejscach śródmieścia. Doszło do starć z policją. Ostateczny rezultat: ponad 150 osób rannych (większość to policjanci), straty na ponad milion euro i… jeszcze jeden powód do wstydu aspirującej do członkostwa w UE Serbii.

W następnych dniach wyrażano przede wszystkim uznanie, wdzięczność i szacunek dla policji. Kilku „legendarnych” ultranacjonalistycznych przywódców zostało aresztowanych. Podobno Trybunał Konstytucyjny Serbii rozważa możliwość delegalizacji ich organizacji. W powietrzu wsi przeświadczenie, że rząd w końcu ma determinację, by na poważnie zająć się chuliganami. Tak więc na powierzchni wszystko funkcjonuje tak, jak w nowoczesnej demokracji.

Niestety, nikt nie wspomina tylko o samej społeczności LGBT, może oprócz liderów ugrupowań nacjonalistycznych, którzy nie przebierając w słowach mówią o tych, którzy „to wszystko zaczęli i zorganizowali tą niepotrzebną i wstydliwą paradę”. Dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej serbscy geje i lesbijki mają motywację, by wyjść z szaf, ujawnić się rodzinom, znajomym itd. Alternatywą jest udawanie, pogarda wobec samych siebie, ukrywanie homoseksualności przed żonami i mężami, z którymi wzięło się ślub pod społeczną presją. A w najlepszym razie miłość zamknięta w czterech ścianach sypialni, miłość, o której powszechnie mówi się, że to „Sodoma i Gomora”. Miłość, przed którą należy chronić dzieci i młodzież. Miłość zaraźliwa, która przychodzi do Serbii z niemoralnego Zachodu.

Mam nadzieję, że dzięki kolejnym paradom w Belgradzie – oby się odbywały! – problemy osób LGBT będzie można powoli w Serbii nagłaśniać. Najważniejszym hasłem tegorocznej parady było :”Miłość to prawo człowieka”. Jeden z konserwatywnych intelektualistów obśmiał je mówiąc: „Z tego, co ja wiem, miłość to uczucie”. Może więc następnym razem hasło powinno brzmieć: „czy mamy prawo do zakazanego uczucia?”.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (18)
szoszona waldus13 dirtyminds bandit600 przemusmuz asia_si_ki kyle gro clubkiddy
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
23.10.2010 21:17 sky_walker
Jak wielka musi być ich siła...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.10.2010 21:05 dominik232
Aż słabo się robi na myśl o tym jak straszny może być człowiek.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
17.10.2010 15:21 gandi
Szacun za odwagę dla naszych Serbskich sąsiadów.
cytuj zgłoś 1 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Belgrad chuliganizm demonstracja Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Parada Równości Parada Równości w Belgradzie policja Polityka prawa człowieka Prawo Pride Serbia Społeczeństwo Trybunał Konstytucyjny
Powiązane
Obraz Czwartek, 14.10.2010 Życie i śmierć parady w Belgradzie Obraz Poniedziałek, 29.09.2014 Serbia: ulicami Belgradu przeszła Parada Równości! Obraz Poniedziałek, 11.10.2010 Uliczna wojna przesłoniła paradę Obraz Wtorek, 17.04.2012 Budapeszt: będzie parada Obraz Czwartek, 08.04.2010 Nie będzie parady w Serbii?
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się