Mega Taxi to pierwsza korporacja taksówkarska, która zdecydowała się na etykietę gay-friendly. Dlaczego zdecydował się Pan podkreślić fakt, że Mega Taxi swoją ofertę kieruje również do środowiska LGBT?
- Artykuł sponsorowany -
Mega Taxi to pierwsza korporacja taksówkarska, która zdecydowała się na etykietę gay-friendly. Dlaczego podkreśla Pan fakt, że Mega Taxi kieruje swoją ofertę również do środowiska LGBT? Jeśli chciałbym w pełni odpowiedzieć na to pytanie musiałbym się cofnąć w czasie o jakieś dwa lata, kiedy to zarządzając jedną z warszawskich korporacji taksówkowych podjąłem decyzję o podpisaniu umowy o obsługę gości z jednym z warszawskich klubów. Tam też spotkałem po prawie siedmiu latach mojego znajomego, który sporo mnie nauczył o społeczności LGBT. Podpisawszy umowę ze wspomnianym klubem, postanowiłem, że jakość usług świadczonych klientom musi być odpowiednia. Wobec tego ewentualna homofobia kierowców musi zostać przełamana. Patrząc z perspektywy czasu sądzę, że udało się osiągnąć zamierzony efekt. Przez te dwa lata mieliśmy tylko jeden przypadek, w którym kierowca zachował się nieodpowiednio w stosunku do klienta ze środowiska LGBT. Później doszła współpraca z dwoma kolejnymi klubami. Tak więc w momencie, w którym zdecydowałem się na otwarcie własnej korporacji taksówkowej, rzeczą naturalną była współpraca ze środowiskiem LGBT. Była to także możliwość na wyprzedzenie konkurencji, która jak na razie nie zauważyła potencjału tkwiącego w tej grupie klientów.
Czy nie obawia się Pan, że część klientów o bardziej konserwatywnych poglądach nie zdecyduje się na skorzystanie z usług Mega Taxi? 
Sądzę, że strategia, jaką przyjęliśmy w Mega Taxi pozwoli zmienić to "konserwatywne" nastawienie. Po to dobrałem młody zespół, acz doświadczony zespół, żeby kierowcy nie kierowali się żadnymi stereotypami. Trzeba pokazywać innym ludziom, że przedstawiciele środowiska LGBT nie są trędowaci, ani nie gryzą, ani nie zapadli na żadną inną chorobę. Są normalni - jak każdy inny, a bycie gay-friendly to po prostu profesjonalizm.
Czy kierowcy, pracujący dla Mega Taxi, będą tak samo gay-friendly jak korporacja? Przecież wiele zależy od poszczególnych pracowników? Musi pan pamiętać, że przykład idzie z góry. Każdy z kierowców przyjmowany do Mega Taxi jest szkolony w obsłudze klienta, jest także informowany o tym, że korporacja reklamuje się w mediach LGBT i może się zdarzyć, że będzie wiózł takiego klienta. Jeśli kierowca nie akceptuje polityki firmy odnoszącej się do obsługi klientów to nie jest zatrudniany. W Warszawie istnieje przecież wiele innych korporacji, w których może poszukać sobie zatrudnienia.