Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 11.03.2008 00:00

Rewolucja Zapatero

Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)

Wybory w Hiszpanii a sprawa Polska

Rządzący Hiszpanią socjaliści pod wodzą José Zapatero wygrali niedzielne wybory parlamentarne i będą rządzić krajem przez kolejne cztery lata. I to pomimo - jak słychać - pogarszających się wyników gospodarczych. To dobra wiadomość, zasługująca na dużo większą uwagę niż tylko zdawkową informację. Cztery lata temu, Zapatero i jego partia pokonali w wyborach rządzących konserwatystów "niespodziewanie", jak twierdzili znawcy tematu...

- Janusz Marchwiński -

Rządzący Hiszpanią socjaliści pod wodzą José Zapatero wygrali niedzielne wybory parlamentarne i będą rządzić krajem przez kolejne cztery lata. I to pomimo - jak słychać - pogarszających się wyników gospodarczych. To dobra wiadomość, zasługująca na dużo większą uwagę niż tylko zdawkową informację. Cztery lata temu, Zapatero i jego partia pokonali w wyborach rządzących konserwatystów "niespodziewanie", jak twierdzili znawcy tematu. Pokonali też dominację Kościoła Katolickiego, instytucji równie potężnej i skrajnie konserwatywnej jak w Polsce i tak jak u nas, wszechobecnej w życiu społecznym i politycznym.

Pamiętam doskonale Hiszpanię z czasów dyktatorskiej władzy generała Franco. Bieda i zacofanie hiszpańskiej prowincji nasuwało wiele analogii z Polską. Odwiedzałem potem ten kraj wiele razy i podziwiałem dynamikę jego rozwoju i wzrost stopy życiowej. W sensie obyczajowym jednak, była to ciągle ta sama Hiszpania. Jej przywódcy trwali w ścisłym sojuszu z Kościołem katolickim, który przez dziesięciolecia wspierał faszystowską dyktaturę. Podobnie jak w Polsce uważano, że najwyższym i jedynym priorytetem jest gospodarka, a na wszystko inne przyjdzie czas, lub załatwi się samo. Zapatero był innego zdania.

W ciągu zaledwie czterech lat w Hiszpanii dokonała się prawdziwa rewolucja. Socjaliści zrównali w prawach mniejszości seksualne i bardzo wyraźnymi gestami zademonstrowali niezależność od hierarchii kościelnej. Polityka Zapatero była ostro krytykowana przez opozycję. Z pewnością w wielu punktach krytyka ta jest uzasadniona. Jednak wynik wyborów pokazał jasno, że większość społeczeństwa życzy sobie kontynuacji reform. W najbliższych miesiącach oczekiwać można zaostrzenia konfrontacyjnego kursu Kościoła, który posunął sią nawet do organizowania ulicznych demonstracji w obronie tak zwanych "wartości".

Największym i bezcennym atutem Zapatero jest jego odwaga i bezkompromisowość. Jest on najwyraźniej zdania, że gospodarka jest bardzo ważna, ale że nowoczesne społeczeństwo ma o wiele szersze aspiracje i że nie sposób zamykać oczu na postęp, jaki dokonuje się w sferze obyczajowej - a który jest tak nienawistny dla obrońców mitów. Zapatero zdecydował że trzeba wreszcie otworzyć okno i wpuścić trochę świeżego powietrza do kraju, który - jeszcze niedawno - chlubił się, że "90 % społeczeństwa to katolicy". Okazało się, że to nieprawda.

Społeczeństwo Hiszpanii jest podzielone i wynik wyborów pokazuje to wyraźnie Ludzie młodsi pragną radykalnych zmian i postępu, tolerancji i wolności. Inni albo tkwią po uszy w okopach św. Trójcy, albo obawiają się zmian zbyt radykalnych.

Sądzę, że w Polsce sytuacja jest podobna. Gdyby Polacy mieli możliwość wyboru - wybraliby Zapatero. Być może w Polsce nie byłoby jeszcze tak wielkiego poparcia dla prawnego uznania związków homoseksualnych, ale dla generalnej liberalizacji obyczajowej na pewno tak. Niestety - naszym politykom brak odwagi i determinacji Zapatero. Jeśli ktoś zapyta, dlaczego po triumfalnym zwycięstwie tak zwanych postkomunistów lewica utraciła w Polsce władzę i zasłużenie spadła w otchłań politycznego niebytu, mogę odpowiedzieć że - w mojej opinii - za tchórzostwo. Nie było i nie ma w szeregach polskich polityków kogoś takiego jak premier Hiszpanii, kogoś, kto odważyłby się wziąć byka za rogi i nawet kosztem popularności czy nawet kariery zaorać obyczajowy ugór, którego owocem są kuriozalne "rekolekcje" jakie politycy PO zafundowali sobie w klasztorze w Tyńcu.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (13)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
santi
02.04.2008 20:44 Łukasz Pałucki (46) Warszawa
Mylisz się Kamil. Rozmawialiśmy kiedyś o polityce chociaż przyznam , że okoliczności były nader niezwykłe :)

Nie moge jednak nie zareagować jak piszesz kompletną nieprawdę. Wydajesz opinie które nie trzymają się łatwych do ustalenia faktów.
cytuj zgłoś 0 0
jacekw
21.03.2008 3:05 kamilbulonis (42) poznan
I jeszcze jedno - Łukaszu jak mogłeś mieć jakiekolwiek zdanie na temat mojej wiedzy na tematy społeczne - kiedy po pierwsze nigdy ze mna nie rozmawiałeś na żaden temat, co więcej nie przypominam sobie byśmy w ogóle kiedykolwiek rozmawiali... Ja przynajmniej miałem okazje czytać o Twoich pomysłach odnośnie outingu... I mimo pozniejszego odciecia się i prostowania swych własnych słów na długo pozostaną mi w pamięci niemoralne propozycje by ujawniać tych którzy ujawnić się nie chcą. Gdy człowiek podejmuje się walki o prawa jednych, nie może burzyć prawa innych. Takie działanie jest po pierwsze z zasady niemoralne a po drugie zwyczajnie podłe i nieuczciwe. W taki sposób niczego nie zbudujemy a relatywizm poglądów jest najlepszą drogą do podziałów.
cytuj zgłoś 0 0
jacekw
21.03.2008 2:54 kamilbulonis (42) poznan
LiD nie ma szans na dluzszy byt polityczny a juz tym bardziej nie ma szans na byt polityczny jako lewica... Bo czymże jest LiD? Z całą pewnością niezrozumiałym tworem stworzonym w celu osiągnięcia wysokich notowań wyborczych. Zresztą gdyby nie posunięcia Kwaśniewskiego i kilku innych osób - pewnie LiD nigdy by nie powastał... Szkoda, że SLD zgodziło się na stworzenie podobnego tworu... Bez udziału Kwaśniewskiego, "Demokratów" i odłamu Borowskiego samo SLD rownie dobrze poradziłoby sobie w wyborach - jeśli nie lepiej... Polityka ma to do siebie, że trzeba działać wspólnie, zwarcie - nie można pozwolić sobie na indywidualizm - SLD było partią zwartą. Łatwo jest wspólnie działać gdy odnosi się sukcesy - trudniej jak zaczynają się porażki. Borowski chciał odcinać jedynie kupony z napisem "Sukces", gdy rozpoczęły się porażki odszedł zostawiając lewicę "samej sobie". Zresztą prawdziwa lewica nigdy mu tego nie wybaczy... SDPL nigdy samo do sejmu by nie weszło... A SLD tak.

Borowski znów istnieje politycznie i znów zaczynają sie spory... Siedziba na Rozbrat, walka o przywództwo polityczne... Znów Borowski i znów podziały.
cytuj zgłoś 0 0
santi
18.03.2008 0:09 Łukasz Pałucki (46) Warszawa
Doprawdy Kamil nigdy nie miałem zbyt wysokiego zdania o twojej wiedzy na tematy społeczne, ale pozwól swojej główce przyjąć do wiadomość chronoloogię faktów. Najpierw SLD znalazło się w kryzysie, najpierw była afera Rywina a dopiero POTEM nastąpił rozłam Borowskiego - a nie odwrotnie.

BTW: Ponad połowa członków SDPL nigdy nie należała do SLD i nigdy się na takie połączenie nie zgodzi. LiD jako partia nie powstanie.
cytuj zgłoś 0 0
jacekw
17.03.2008 23:55 kamilbulonis (42) poznan
SDPL z Markiem Borowskim na czele sprawiła, że Polska lewica boryka się dzisiaj z takimi a nie innymi problemami. Według mnie lewica trwała tyle lat w sejmie bez zadnego problemu wlasnie dlatego ze byl jeden trzon, nie bylo widocznych publicznie podzialow. dzis jest na odwrot i w tym swoj udział ma Borowski. Dzis wrocil do matni z podkulonym ogonem, bo zdal sobie sprawe, że bez pomocy kolegów z SLD sam nic nie zdziala... Chytry lisek.
cytuj zgłoś 0 0
santi
16.03.2008 21:52 Santi (46) Warszawa
Polecam też wczorajszą TRYBUNĘ gdzie jest duża relacja z wyborów w hiszpanie pióra Michała Syski - wiceprzewodniczącego SDPL
cytuj zgłoś 0 0
santi
13.03.2008 21:59 Łukasz Pałucki (46) Warszawa
Jedyną polską Partią której działacze byli gościmi PSOE podczas tych wyborów była SDPL. Polecam relację www.syska.socjaldemokracja.pl
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.03.2008 20:48 jk
ja tez wierze w zwiazki i chce taki zawrzec.jestem pewien ze doczekam sie.
cytuj zgłoś 0 0
kurczak_z_rozna
12.03.2008 19:42 kurczak_z_rozna (36) Kraków
Otóż to, liczę że kiedyś doczekam legalizacji związku z moim partnerem. Gdybym w to nie wierzł, już dawno spakowałbym swoje manatki i wyjechał z naszego kraju.
cytuj zgłoś 0 0
mario-pan
12.03.2008 11:33 Mario (47) Warszawa
"Z drugiej strony zastanawiam się czy rzeczywiście polscy geje chcą zalegalizowania związków homoseksualnych (?) Raczej wątpię...."
A to czemuż by mieli nie chcieć legalizacji?! Przecież to zupełnie oczywiste że chcą, podaj argument który miałby świadczyć o tym że polscy geje mają inne potrzeby niż geje hiszpańscy czy czescy?
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Francisco Franco Hiszpania José Zapatero Kościół katolicki liberalizacja PO Polityka reforma obyczajowa rozdział Kościoła od państwa socjaliści Społeczeństwo Tyniec wybory Wybory parlamentarne w Hiszpanii związki partnerskie
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 29.04.2019 Wybory w Hiszpanii: wygrywają socjaliści, ale... Obraz Środa, 01.09.2021 Rafał Trzaskowski u Moniki Olejnik obiecuje: związki partnerskie natychmiast Obraz Środa, 02.10.2019 Debata przedwyborcza w TVP. Rozenek: Lewica przewiduje adopcje dzieci przez pary jednopłciowe Obraz Poniedziałek, 14.09.2015 Związki partnerskie w... programie PO? Obraz Poniedziałek, 01.06.2015 Parlament bez lewicy jest coraz bardziej realny?
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się