logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
4
0
18

Wywiady IS - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski

Gra w chowanego i... w "Berka"

Dodano: 29.11.2007, Aktualizacja: 29.11.2007

Jesteśmy zaskoczeni aż tak entuzjastycznym przyjęciem naszego ujawnienia się. Spodziewaliśmy się różnych reakcji - i pozytywnych, i negatywnych, tymczasem ciągle odbieramy same gratulacje. Staliśmy się nagle rozchwytywanymi postaciami medialnymi(...) Geje, którzy do nas piszą i nasi znajomi geje są zaskakująco ostrożni i nieufni. Najczęściej mówią coś w stylu: "Dobrze, że to zrobiliście, ale ja nigdy bym się nie ujawnił"...

- Na piętnastolecie związku i przy okazji premiery gejowskiej książki "Berek", którą napisał Marcin, a wydał Tomek, zrobiliście publiczny coming out. Jakie macie wrażenia? T.R.: Jesteśmy zaskoczeni aż tak entuzjastycznym przyjęciem naszego ujawnienia się. Spodziewaliśmy się różnych reakcji - i pozytywnych, i negatywnych, tymczasem ciągle odbieramy same gratulacje. Staliśmy się nagle rozchwytywanymi postaciami medialnymi. Nie spodziewałem się również, że ten coming out będzie miał wymiar społeczny. Przypadkiem nastąpił akurat 4 dni po wyborach (w "Fakcie" z 25.10.2007 r.; premiera "Berka" z "comingoutową" przedmową T. Raczka nastąpiła miesiąc później - przyp. MK). Mam wrażenie, że został odebrany trochę jak przypieczętowanie końca IV RP. Liczyłem się na przykład z możliwymi zgryźliwymi felietonami prawicowych publicystów a oni zamilkli. Nagle szydzenie z homoseksualności stało się czymś w najgorszym guście. Klimat społeczny zmienił się raptownie. Przykładem na to stał się list, który znaleźliśmy w skrzynce pocztowej po występie w programie "Dzień Dobry TVN". Na kopercie nie było znaczków ani adresu, więc pełni złych przeczuć pomyśleliśmy: "no, zaczyna się...". Tymczasem w środku był pochwalny pean na naszą część napisany przez sąsiadkę z naszego osiedla. Trochę bardziej skomplikowane są reakcje gejów na nasz coming out. - Jakie? M.S.: Geje, którzy do nas piszą i nasi znajomi geje są zaskakująco ostrożni i nieufni. Najczęściej mówią coś w stylu: "Dobrze, że to zrobiliście, ale ja nigdy bym się nie ujawnił". Zresztą wcześniej zgodnie odradzali nam ujawnianie się. W przypadku jednego ze znajomych gejów możemy chyba wręcz mówić o "antycomingoutowej" krucjacie - wciąż wydzwaniał i zaklinał nas, byśmy tego nie robili. Natomiast heterycy widzą w nas po coming oucie otwartych ludzi, którzy powiedzieli coś oczywistego. - Skąd decyzja o coming oucie właśnie teraz? T.R.: - Moja droga do publicznego ujawnienia się była długa. Przez wiele lat zgadzałem się na grę polegającą na tym, że wszyscy wiedzą, że jestem gejem, ale ani ja, ani oni o tym nie wspominają. Ta kwestia nie istnieje. Ostatnio zrozumiałem jednak, że w tej grze dochodzi się w końcu do ściany, za którą jest pustka. Zorientowałem się, że dalsze ograniczanie tożsamości hamuje mój rozwój, sprawia, że staję się niewiarygodny. Nie podobał mi się wykreowany wizerunek miłego, kulturalne...   ( Pozostało znaków: 10114 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186673   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wywiady IS - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski Marcin Szczygielski i Tomasz Raczek
Fot. prywatne archiwum
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku