Indie, niesłychana mieszanka kultur, ludzi, religii, systemów filozoficznych, krajobrazów, smaków, zapachów. Dla jednych raj na ziemi, dla innych brud, syf i wszechobecna nędza. Jaki stosunek do gejów mieli i mają mieszkańcy kraju, trafnie nazywanego subkontynentem? Jakie podejście mają do takich ludzi sami Hindusi i przeróżne filozofie oraz religie, zarówno te hinduskie, jak i te które przywędrowały do Indii z całego niemalże świata...
Indie, niesłychana mieszanka kultur, ludzi, religii, systemów filozoficznych, krajobrazów, smaków, zapachów. Dla jednych raj na ziemi, dla innych brud, syf i wszechobecna nędza. Jaki stosunek do gejów mieli i mają mieszkańcy kraju, trafnie nazywanego subkontynentem? Jakie podejście mają do takich ludzi sami Hindusi i przeróżne filozofie oraz religie, zarówno te hinduskie, jak i te które przywędrowały do Indii z całego niemalże świata.
"Geje, a cóż to takiego? Nasze Indie to czysty kraj, lesbijki owszem, to co innego, kobiety przecież nie maja rozumu, ale geje, skąd, przecież to obrzydliwe "odpowiada zagadnięty o życie gejów w Indiach Hindus mieszkający na przedmieściach Delhi. Pytam go więc co znaczy w hindi 'samlangik' /gej/, odpowiada iż wyraz ten odnosi się do obcokrajowców dumnie i bezczelnie obnoszących się ze swoją innością.
Szacuje się, że w Indiach, drugim na świecie krajem pod względem liczby ludności geje stanowią 0,5 % społeczeństwa. Tak podaje oficjalny raport jednego z muzułmańskich urzędów statystycznych. Wiadomo jednak, że tak naprawdę dokładna liczba ludności kraju jest nieznana, rozbieżności sięgają dziesiątek tysięcy.
Poza tym w owym raporcie brak danych dotyczących hidżr. W samych Indiach żyje ich ponad 700 tysięcy. Niewielki procent spośród nich to hermafrodyci, nie można określić ich organów płciowych jako męskie lub żeńskie. Mają oni prawo do wychowywania dzieci 'dwupłciowych', znane są także przypadki uprowadzenia i kastracji innych dzieci. Żyją oni w małych grupach, które kierowane są przez guru, nierzadko będącym zwykłym stręczycielem. Trudnią się aktorstwem, śpiewem na wielu ceremoniach religijnych oraz prostytucją. Uważa się ich za istoty niemalże boskie, posiadające nadprzyrodzone moce, tak więc zawsze traktowani są z szacunkiem.
Kolejną grupę stanowią eunuchowie, obecni w Indiach od wielu wieków. Wzmianki o nich znajdują się w dwóch najważniejszych eposach indyjskich; Mahabharacie i Ramajanie. Wiadomo, iż na dworze Wielkich Mogołów byli oni strażnikami haremów królewskich. Jeden z władców mogolskich, Islam Szach był gejem, a wielu innych miało licznych kochanków.
Z jednej strony wedyzm i inne hinduskie religie (wraz z najbardziej chyba niejednorodną religią, jaką jest hinduizm) określają homoseksualizm mianem "trzeciej płci" (tritiya-prakriti) i opisują jako wrodzoną naturalną kombinację obu - żeńskiego i męskiego - czynnika czy właściwości, orientacje te nie były karane i prześladowane przez starożytne hinduskie prawo.
Z drugiej jednak w "Garuda Puranie" i w "Upaniszadach"znajdujemy ostrą krytykę aktów homoseksualnych:
"...ci, którzy tutaj, na ziemi postępowali właściwie,
mogą mieć nadzieję, że odrodzą się w dobrym łonie (...)
ci zaś, którzy źle czynili odrodzą się w złym,
plugawym łonie psa, świni lub niedotykalnego(...)
homoseksualista wieprzem więc będzie(...)"
Szczegółowe opisy homoseksualizmu można znaleźć w Kama Śastrze, hinduskiej księdze opisującej sztukę miłości. Znajdują się w niej opisy pozycji i technik seksualnych przeznaczonych dla gejów, lesbijek i hidżr.
Buddyzm, który mimo iż narodził się w Indiach, obecnie praktycznie tam nie występuje nie zmienił wiele odnośnie pozycji homoseksualistów w społeczeństwie. Generalnie gardzi on zmysłowością i sprawami dotyczącymi ciała, stąd też niezwykle trudno jednoznacznie ocenić stanowisko tej filozofii do gejów. Istnieje jednak nurt buddyzmu tzw. tantryzm, w którym seks i sprawy cielesne zajmują poczesne miejsce. Zaznaczają się w nim mocne wpływy hinduistyczne.
Od mniej więcej dziesiątego wieku rozpoczęły się najazdy muzułmanów na Indie północne, podczas których wielu niewolników kastrowano. Eunuchowie w tamtych czasach uważani byli za ludzi niezwykle rozsądnych i godnych zaufania. W roku 1526 powstało Imperium Mogolskie. Mimo, iż wielu władców miało skłonności homoseksualne, wprowadzono islamskie prawo, które wyznacza karę śmierci dla wszelakich męsko-męskich kontaktów seksualnych.
Gdy w Indiach pojawili się Portugalczycy i Anglicy podejście do gejów nie zmieniło się. Przez kilka lat, mimo zniesienia szariatu nadal stosowano karę śmierci, którą później zmieniono na więzienie i grzywnę.
Gdy w końcu Indie stały się niepodległe (1947r.) uznano homoseksualizm za dewiację i chorobę psychiczną. Argumentując to brakiem śladów homoseksualizmu w społecznościach wedyjskich i starohinduskich.
To smutne, że tak inteligentny przecież naród ma tak stanowcze i dziecinne wręcz podejście do ludzi, którzy na pewno stanowią w Indiach duży odsetek ludności.
Na szczęście twórcy bollywoodzkich produkcji nie zapominają o gejach i w filmach coraz częściej pojawiają się wątki gejowskie. Prekursorem jest Kaizad Gustad, reżyser pierwszego stricte gejowskiego filmu "Bombay Boys" z 1998 roku.
Przemek Abram
szczególnie jesli ktoś chce naprawde zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi...