Anderson Lee Aldrich, odpowiedzialny za zabicie pięciu osób w klubie gejowskim w Colorado Springs, przyznał się do stawianych mu zarzutów. Rodziny ofiar chcą, by trafił do więzienia na dożywocie, co byłoby zgodne z prawem stanu Kolorado.
23-letni Anderson Lee Aldrich wtargnął do lokalu LGBTQ w Colorado Springs w stanie Kolorado, gdzie otworzył ogień, strzelając do przypadkowych osób. Strzelanina miała miejsce w nocy z 19 na 20 listopada 2022 roku w lokalu o nazwie Club Q. Śmierć poniosło pięciu klientów baru, a dwadzieścia pięć osób zostało rannych. W lokalu znajdował się Richard M. Fierro – weteran wojenny z Afganistanu i były członek U.S. Army, który zdołał powalić Aldricha na podłogę i odebrał mu broń. Tymczasem inna osoba – transpłciowa kobieta – przytrzymywała sprawcę, aż do przybycia policji (stojąc na nim jedną nogą w butach na obcasie).
Ofiarami Aldricha zostali: Daniel Davis Aston (28 lat w chwili śmierci), Kelly Loving (40), Ashley Paugh (35), Derrick Rump (38) oraz Raymond Green Vance (22). Anderson Lee Aldrich przyznał się winy – do zabójstwa pięciu osób (morderstwo pierwszego stopnia), zarzutów usiłowania zabójstwa oraz przestępstwa motywowanego nienawiścią (hate crime). Jak ujawnili członkowie rodzin ofiar, prokuratura będzie domagać się kary dożywotniego więzienia dla sprawcy.
Aldrich prawdopodobnie planował relacjonować swój atak na klub gejowski na żywo. Miał też mieć związek z neonazistowską grupą, której członkowie to zwolennicy białej supremacji. W przeszłości miał grozić również podłożeniem bomby. Paradoksalnie dowiadujemy się, że Aldrich może być osobą niebinarną.
RJ Lewis, który ocalał z masakry w Club Q, powiedział w wywiadzie dla CBS: „Ten jeden człowiek zmienił całą naszą społeczność – a także moje życie – w ciągu czterdziestu pięciu sekund. Żyliśmy normalnie, spokojnie i szczęśliwie, a w pewnym momencie klub stał się strefą wojny. Straciłem przyjaciela, z którym rozmawiałem kilka minut wcześniej.”
Lokal Club Q jest obecnie nieczynny, ale lokalna społeczność LGBTQ chce, by został otwarty ponownie. Ma stać się niejako „pomnikiem” dla ofiar, które zmarły z rąk Aldricha.
(an)
Środa, 07.02.2024 Jak prezydent odniesie się do ustawy o związkach partnerskich? Mamy oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP
Poniedziałek, 21.11.2022 Atak na klub LGBTQ w Colorado Springs - nie żyje 5 osób
Czwartek, 20.01.2022 Osoby transpłciowe na celowniku Ordo Iuris
Czwartek, 17.10.2019 Ustawa o zakazie edukacji seksualnej przegłosowana, trafi do dalszych prac komisji
Poniedziałek, 16.07.2018 Sąd Apelacyjny w Libanie: homoseksualność to nie przestępstwo
Prawicowe media skupiają się na niebinarności Aldrich i tym, że matka miała go przymusowo zabierać do klubów LGBT. W sensie, że to sprawa wewnątrz środowiska i patrzcie, co z nimi nie tak.
Jak nie da się zmilczeć, to odwraca się kota ogonem.