W Olsztynie dobiega końca druga edycja
Campusu Polska Przyszłości. Campus to wydarzenie organizowane przez środowiska związane z
Rafałem Trzaskowskim - prezydentem Warszawy oraz wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej.
Już w trakcie zeszłorocznej edycji wiele uwagi poświęcano sprawom społeczności LGBTQ. Nam w pamięci najbardziej utkwił moment, w którym
Linus Lewandowski - aktywista i lider stowarzyszenia Homokomando - zadał gościowi campusu, premierowi Donaldowi Tuskowi proste a zarazem bardzo efektowne pytanie:
"kiedy będę mógł wziąć ślub z moim chłopakiem". Po burzy oklasków szef Platformy - nieco zaskoczony tak bezpośrednim pytaniem - mówił o swojej ostrożności w kwestiach obyczajowych dodając jednak, że
"jeżeli będę stał na czele większości parlamentarnej, jedną z pierwszych decyzji będzie decyzja o zgodzie na związki partnerskie". Podczas tegorocznego campusu Lewandowski był jednym zaproszonych gości i uczestniczył obok Barta Staszewskiego, Oliwera Kubiaka, Jacka Jelonka oraz Katarzyny i Eweliny Domańskich w debacie zatytułowanej
"A niech mają te związki, ale od dzieci wara. Ćwierć-, pół-, czy pełna równość dla rodzin osób LGBT+?". Było też selfie z gospodarzem Rafałem Trzaskowskim. Jak ocenia tegoroczny campus z perspektywy społeczności LGBTQ?
"W zeszłym roku trochę brakowało LGBT-owej tematyki w programie" - opowiada w rozmowie z Queer.pl. Co zmieniło się w 2022?
"W tym roku dzięki Monice Rosie (posłanka Nowoczesnej - przyp. red.), pojawiły się panele o transpłciowości, równości małżeńskiej oraz aktywizmie LGBT+. Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza oraz Kampania Przeciw Homofobii miały własne stanowiska a przed wejściem na strefę festiwalową stała nasza ogromna, 'homokomandowa' tęcza" - komentuje Linus. Aktywista podkreśla nietypową wg niego dla Polski
"atmosferę oczywistości równości" odczuwalną na campusie.
"Nie muszę pytać, czy Rafał Trzaskowski albo inni organizatorzy poprą ustawę o równości małżeńskiej, bo jest to po prostu oczywiste" - deklaruje Lewandowski. A kiedy możemy się spodziewać tej wyczekiwanej równości w Polsce?
"W 2024 roku. Mam nadzieję że już na początku roku, bo ile można czekać?" - odpowiada Linus.
Zapis wideo z debaty na temat równości małżeńskiej znajdziecie na
portalu Facebook. (red)
Nie będzie, dopóki prezydentem jest prostak obrażający publicznie ludzi. Nie będzie, póki w TK zasiadają politycy powiązani z partią PiS. Nie będzie, póki sędziami i prokuratorami zostają ludzie przedkładający polityczny interes ponad prawo.
Jeszcze się nie raduję, jeszcze nie skaczę jak żaba ze szczęścia.
POczekam.