Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2005 w wywiadzie Mateusza Witczaka mówi: „Popieram równość małżeńską”. Oprócz tego tłumaczy, jak o osobach LGBT+ (nie) myślało się w PRL-u, czemu SLD nie wykorzystał szansy na wprowadzenie związków partnerskich, co łączy Putina z Kaczyńskim i dlaczego ten ostatni powinien obejrzeć „Królową" na Netfliksie.
Co poza tym w najnowszej „Replice”?
• Influencerka Areta Szpura o modzie, ekologii, osobach LGBT+ i o własnych coming outach (wywiad)
• Transpłciowa pisarka Torrey Peters o swoim bestsellerze – powieści „Trans i pół, bejbi” (wywiad)
• Mikołaj Jabłoński współtworzy w mediach społecznościowych kanał VIP Team o osobach niewidomych i słabowidzących. Sam jest osobą słabowidzącą – i jest gejem (wywiad)
• „Powstaniec, aktor, gej” – historia Kazimierza Janusa
• Klaudia i Alena Szyszki, mamy małej Dalianki, instagramerki (wywiad)
• sylwetka króla Francji i Polski Henryka Walezego z perspektywy LGBT w ramach cyklu „Poczet tęczowych królów i książąt polskich”
• relacja z pierwszego Pink MMA, czyli LGBT-owskich mieszanych sztuk walki
• Mark Gevisser, autor niezwykłego, książkowego reportażu „Różowa linia” o sytuacji osób LGBT+ w różnych zakątkach świata (wywiad)
• Drag queen Ciotka Ofka, czyli Dawid Surma (wywiad)
• fenomenie przyjaźni gejów z dziewczynami hetero rozmawia gej i jego hetero przyjaciółka: Grabari i projektantka mody Irene Salamon
• Lu Olszewski, niebinarna asystentka posłanki Lewicy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk i aktywistka na rzecz osób niebinarnych (wywiad)
• Muzyczny duet Niebo, który tworzą wyoutowana lesbijka Aga Ozon i wyoutowany gej Adrian Kieroński (wywiad)
• Wątki LGBT w twórczości króla polskiej komedii Stanisława Barei
...i wiele innych ciekawych artykułów, felietonów, recenzji.
Piątek, 25.09.2015 Grodzka i Biedroń wśród najlepszych posłów i posłanek kadencji
Czwartek, 28.03.2019 Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek o swoim związku w nowej "Replice"
Piątek, 08.02.2019 Czy Biedroń potrafi tylko "szczebiotać" o polityce energetycznej?
Piątek, 24.08.2018 Kochanowski prozą: Biedroń nadchodzi?
Czwartek, 09.02.2017 "Tygodnik Faktycznie" o "pięknych chłopcach prawicy"
Nie wierzę w duchy.
Łagodzisz swoje stanowisko. Najpierw było o tym, że konstytucja "wyklucza", a teraz, że przepis jest "niejednoznaczny". Skoro jest niejednoznaczny, tzn, że nie wyklucza. Gdyby konstytucja wykluczała, to przepis byłby jednoznaczny.
Nie łagodzę, ono od początku takie było. Zapis jest niejednoznaczny z punktu widzenia języka, bo autorzy Konstytucji odrobinę niejasno się wyrazili. Czepiasz się litery prawa, a duch prawa jest taki, że równość małżeńska jest wykluczona.
Hm... ale czy nie jest tak, że powinno liczyć się to, co zapisano (litera prawa), a nie to, co być może chciano zapisać, ale de facto nie zapisano? Jak mówię, edukacja sędziów w Polsce kuleje... :/
Łagodzisz swoje stanowisko. Najpierw było o tym, że konstytucja "wyklucza", a teraz, że przepis jest "niejednoznaczny". Skoro jest niejednoznaczny, tzn, że nie wyklucza. Gdyby konstytucja wykluczała, to przepis byłby jednoznaczny.
Nie łagodzę, ono od początku takie było. Zapis jest niejednoznaczny z punktu widzenia języka, bo autorzy Konstytucji odrobinę niejasno się wyrazili. Czepiasz się litery prawa, a duch prawa jest taki, że równość małżeńska jest wykluczona.
(1) Intencją (i niestety, powszechnie obowiązującą interpretacją) Konstytucji RP było wykluczanie małżeństw jednopłciowych.
(2) Niemniej jednak technicznie nie jest to wykluczenie i jestem w stanie sobie wyobrazić lepiej wykształconych sędziów, którzy orzekają "równość małżeńska musi być, Konstytucja wcale jej nie wyklucza". Myślę jednak, że prędzej ów nieszczęsny zapis zmienimy, niż wykształcimy sobie klasę sędziowską na odpowiednim poziomie.
(3) A tak w ogóle, w momencie, gdy Kwaśniewski podpisywał Konstytucję, to pewnie robił to, myśląc "no, małżeństwo TYLKO kobieta i mężczyzna! No, dobry zapis bardzo, jeszcze z Zachodu nam tu rzeczy przyjdą". To tak à propos osoby byłego Prezydenta.
Łagodzisz swoje stanowisko. Najpierw było o tym, że konstytucja "wyklucza", a teraz, że przepis jest "niejednoznaczny". Skoro jest niejednoznaczny, tzn, że nie wyklucza. Gdyby konstytucja wykluczała, to przepis byłby jednoznaczny.
To, że ochrona słoni jest zapisana w konstytucji, nie uniemożliwia ochrony żyraf poprzez ustawę. Ochrona X, nie oznacza z automatu zwalczania Y. Ochrona Y nie zmniejsza ochrony X.
Rzecz w tym, że art 18 jest napisany niejednoznacznie z punktu widzenia językowego - można to zrozumieć tak, ale można też w ten sposób, że autorzy Konstytucji rozumieli małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i opierając się na takim rozumieniu napisali Konstytucję (prawnicy to chyba nazywają „pojęcie zastane”). Wg. mnie istotne jest pytanie „co poeta miał na myśli”. No i już wiemy co. Twoja interpretacja jest nadinterpretacją.
To, że ochrona słoni jest zapisana w konstytucji, nie uniemożliwia ochrony żyraf poprzez ustawę. Ochrona X, nie oznacza z automatu zwalczania Y. Ochrona Y nie zmniejsza ochrony X.
Nie wyklucza.
Związek partnerski to nie małżeństwo.
A margaryna to nie masło. Super. Ale co to ma wspólnego z tematem?
Wyklucza. Nie jestem w stanie na szybko znaleźć, ale pamiętam, że wypowiadali się na ten temat autorzy tego zapisu i intencją takiego sformułowania było wykluczenie możliwości zawierania małżeństw jednopłciowych. Taki jest zresztą pogląd większości konstytucjonalistów.
Nie będzie równości dopóki nie będzie zmiany Konstytucji, pożegnania obecnej klasy politycznej, zmiany modelu relacji Kościół-Państwo w Polsce oraz zmiany społecznej polegającej na odejściu od cywilizacji "rzymsko-łacińskiej".
Nie wyklucza.
Związek partnerski to nie małżeństwo.