Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Środa, 20.04.2022, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Coraz więcej głosów przeciwko transfobicznym ustawom w Stanach: wszyscy chcemy bezpiecznej przestrzeni

Podziel się Tweetnij Skomentuj (50)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (50)

Według sondażu przeprowadzonego przez Courier Newsroom i Data for Progress wynika, że aż 80% Amerykanów uważa, że ​​rząd „nie powinien mieć nic do powiedzenia w sprawach osobistych, takich jak preferencje seksualne czy tożsamość płciowa”

Wydaje się, że projekt ustawy tak zwanej  „Don't Say Gay” z Florydy w końcu zwrócił prawdziwą uwagę na trwający od lat kryzys legislacyjny przeciwko osobom LGBTQ+, a zwłaszcza osobom transpłciowym. Coraz więcej stanów rządzonych przez Republikanów uchwala przepisy mające na celu ograniczenie praw dzieci i dorosłych LGBTQ+. Jak pokazuje sondaż przeprowadzony przez Courier Newsroom oraz Data for Progress rośnie także liczba obywateli, którzy nie popierają homofobicznych i transfobicznych ustaw.


Rządy stanowe w USA łącznie utworzyły 
prawie 250 projektów ustaw dotyczących kwestii LGBTQ+, z których praktycznie połowa dotyczy praw osób transpłciowych, mimo że osoby trans stanowią zaledwie 0,7% ludności tego kraju. 

The numbers remain shocking - a new study by Stanford Children’s Health - 52% of trans youth in America have seriously contemplated suicide. This is unacceptable and avoidable. Here is some helpful information —- pic.twitter.com/tcJhZEisgU

— Rainbow Youth Project (@RainbowYouthUSA) April 18, 2022


Niektóre z tych ustaw zakazują wszelkich dyskusji na temat orientacji seksualnej i historii LGBTQ+ w szkołach publicznych. Inne skupiają się na ograniczeniu możliwości zawodowego uprawiania sportu przez osoby transpłciowe, czy na korzystaniu z łazienek odpowiadających ich tożsamości płciowej oraz przeciwdziałaniu rzetelnej opieki zdrowotnej podczas tranzycji. 

Coraz bardziej widać, że wyborcy są zniechęceni skrajną polityką i zachowaniem republikanów. Z sondażu wynika, że mieszkańcy Wisconsin — stanu rządzonego przez Republikanów, nie popierają rządzących w kwestii praw osób LGBTQ+.  Jak podaje The UpNorth News  88% wyborców uważa, że ​​rząd „nie powinien mieć nic do powiedzenia w sprawach osobistych, takich jak preferencje seksualne czy tożsamość płciowa”, 48% sprzeciwia się ustawom anty-LGBTQ+ wprowadzonym przez republikanów, a 55% sprzeciwia się konserwatystom nazywającym osoby LGBTQ „groomersami” (osoby, które zaprzyjaźniają się i nawiązują emocjonalne więzi z dziećmi z zamiarem wykorzystania ich seksualnie). 

A new @COURIERnewsroom/@DataProgress poll released today shows an overwhelming majority of Americans believe the government should not have a say in a person’s sexuality or gender identity.

More: https://t.co/ha1iwt66Cr pic.twitter.com/Dh7cuxmwH3

— COURIER (@CourierNewsroom) April 19, 2022


ZOBACZ TEŻ Niemcy pozwolą wieszać tęczową flagę na budynkach urzędów państwowych - pod pewnymi warunkami


W Teksasie rośnie liczba pracowników socjalnych, którzy rezygnują z pracy z powodu dyrektywy gubernatora Grega Abbotta. Głównie chodzi o urzędników z Departamentu Ochrony Rodziny, którzy nie zgadzają się na wszczęcie śledztw dotyczących wykorzystywania dzieci przez rodziców podejrzanych o zapewnienie im opieki korygującej płeć. 

"We’re genuinely in a path to hurt and, or terrify families," Morgan Davis, a caseworker at the Texas Department of Family and Protective Services says. "To tell them anything else other than to walk into that home and applaud them is unthinkable." https://t.co/BvcwUrIoJQ

— NBC News (@NBCNews) April 20, 2022


Dobre wiadomości płyną także ze strony rządzących. W piątek gubernatorka stanu Kansas — Laura Kelly zawetowała wprowadzenie ustawy ograniczającej prawa osób transpłciowych. Podjęto próbę między innymi wykluczyć z możliwości brania udziału w rywalizacjach sportowych wszystkim trans osobom. 

„Wszyscy chcemy  bezpiecznej przestrzeni do zabawy i rywalizacji dla naszych dzieci. Jednak ten projekt ustawy nie pochodził od ekspertów z naszych szkół, naszych sportowców ani Stowarzyszenia Aktywności Szkół Licealnych w stanie Kansas. Pochodzi od polityków próbujących zdobywać punkty polityczne”.

— skomentowała swoją decyzję gubernatorka. 

“Both Republican and Democratic governors have joined me in vetoing similar divisive bills for the same reasons."https://t.co/nZ9CrfbW8v

— GAY TIMES (@gaytimes) April 20, 2022

(B.K.)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (15)
malwamalwina bisiek aleksandra-riv marek-michalczak kamciatka roman-drobniewski ika_ika alicja-alvena upstairs_at_you ns91
Nie podoba mi się (2)
tommy-x
Komentarze (50)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
upstairs_at_you
26.04.2022 21:33 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
fryzjerka:
(...) lgbt walczy o przywileje, których inni nawet nie mają (...)


Rewelacja!
Wymienisz te przywileje, których "inni nawet nie mają"?
cytuj zgłoś 2 0
upstairs_at_you
26.04.2022 21:20 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
fryzjerka:
upstairs_at_you:
fryzjerka:
(...) może też nie musiałabym twoich wypocin czytać.


Podpowiadam skuteczny sposób: zlikwidować swoje konto na queer.pl
Wszyscy by na tym zyskali.


Wszyscy by na tym zyskali, gdyby tolerancja lgbt działała w obie strony.


Stosowanie tolerancji w praktyce polecam zacząć od siebie.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
26.04.2022 14:09 fryzjerka
Alicja Alvena:
zmieniasz temat


Niestety ale zmieniasz temat. Odpowidasz na kwestie, które poruszałam z darksiteofsoul.

Czy możesz proszę odpowiedzieć:

Poprosiłam Cię o wymienienie mi praw, które lgbt wywalczyło w ciągu 20 lat obecności w Polsce. Czy możesz jakieś podać? Podaj mi też proszę linki, do jakiś badań potwierdzających to, że działanie lgbt przynosi jakieś pozytywne skutki dla osób homo, bo ja przed oczami mam badanie, wg którego w ostatnich latach poparcie ludzi w stosunku do lgbt maleje- porównamy.
cytuj zgłoś 0 2
Alicja Alvena
26.04.2022 10:33 Alicja Alvena (34) Lublin
@fryzjerka

"Proszę najpierw sprawdź ile jest takich przpadków gdzie dziecko jest molestowane. Powiedzmy, że będzie to 2 na 100 dzieci. Czy Ty sugerujesz, że powinniśmy straszyć wszystkie dzici opowiadając im o dorosłych predatorach"

Ah, czyli skoro coś zdarza się rzadko, to znaczy, że mamy udawać, że nie istnieje? Wiesz, mnie od dziecinstwa rodzina ostrzegała przed pedofilami. Być może dzięki temu, gdy jakiś dziadek proponował mi, żeby pójść do niego na cukierka, a ja miałam 5 lat, to mu odmówiłam. A nie wiadomo co by się mogło stać (w razie czego miałam scyzoryk, więc jakoś i tak bym się obroniła). I nie uważam, że miałam zniszczone dzieciństwo akurat z tego powodu. Wielu rodziców niestety nie ostrzega dzieci, bo "po co niszczyć im dzieciństwo" i potem mamy takie efekty, że naiwne dzieci idą do pedofilów i są gwałcone, bo nie mają żadnej świadomości o niebezpieczeństwie. Nie można zostawić edukacji seksualnej w rękach rodziców, którzy sami są idiotami w tym temacie, myślącymi, że stosunek przerywany działa. W dodatku rzadko który rodzic podejmuje temat seksualności z dziećmi, moja matka nigdy ze mną na ten temat nie rozmawiała, bo rodzice się tego wstydzą i unikają tematu, jedynie to straszenie pedofilami w dzieciństwie, i tyle. Zresztą, co moja matka ciekawego mogłaby mi powiedzieć? Że chłopak, dziewczyna = normalna rodzina? Że stosunek przerywany działa? Już w tej chwili nie mamy żadnej edukacji seksualnej, jest ona w rękach rodziców, i jaki tego efekt? homofobia, transfobia, pedofilia, wpadki z ciążą. Więc mówienie, że zostawienie tego w rękach rodziców to dobre wyjście i wszystkie problemy znikną, to smiech na sali. Większości dorosłych przydałaby się taka edukacja seksualna, więc jak mogą uczyć dzieci?

"Kretynizmy i agresja lgbt pojawiły się dopiero jakieś 7 lat temu i nagle osoby homoseksualne zaczęły być piętnowane."

Nie. Prawaki od zawsze miały problem z LGBT, których wyzywali i tworzyli chochoła w postaci drag queen z "piórami w dupie", który sieje zgorszenie i niszczy polską rodzinę (mimo że taki osobnik zdarza się jeden na milion przypadków, to nie reprezentacja LGBT, nawet na marszach takie osoby są rzadkie), a genderyzm, do którego pijesz, nie zaczął się 7 lat temu, tylko dużo wcześniej. od 7 lat zaś wzrosła homofobia dzięki szczujni TVPis, która zrobiła z homoseksualistów wrogów publicznych nr 1, po tym jak straszenie uchodźcami już się przejadło, a kimś trzeba było straszyć plebs. Widać czerpiesz stąd swoje informacje, skoro myślisz, że dopiero 7 lat temu ktoś wymyślił płeć społeczno-kulturową. Badania nad rolami społecznymi istnieją od lat 50 i 60, więc coś kiepską wiedzę masz.

"Od zawsze powtarzam: 2 mamy lub 2 ojców TO JEST NORMALNA RODZINA!!!!!!! Nie tęczowa TYLKO NORMALNA!!!! Jeżeli swoją rodzinę, czyli moją partnerkę i dziecko uważam za normalną rodzinę, to nie chcę, żeby moje dziecko siedziało na lekcji, na której pani prosi wszystkie dzieci, żeby nie naśmiewały się z rodzin jednopłciowych, bo są one normalne. To jest recepta na wytykanie mojego dziecka palcami, ponieważ takich uwag w szkole nie robi się na temat czegoś NORMALNEGO. "

Strasznie odklejona głupota. I bez edukacji seksualnej takie rodziny były i są wytykane palcami, a homoseksualizm oraz jakakolwiek odmienność były i są wyśmiewane przez inne dzieci w szkole. To, że ty sobie tupniesz nóżką i powiesz, że twoja rodzina jest normalna, nie znaczy, że inni też tak myślą. Nie mówienie o czymś nie sprawia, że nagle jest to akceptowane. Zresztą, jakiej edukacji się od rodziców spodziewać, kiedy wielu z nich uważa odmienną orientację i tożsamość za dewiację, wypaczenie. To jaki oni przykład dają swoim dzieciom?
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
26.04.2022 5:58 fryzjerka
Alicja Alvena:

1) i 2) wystarczy spojrzeć jak zmieniały się statystyki z ankiet dotyczących akceptacji homoseksualizmu na przestrzeni lat - akceptacja dla homoseksualizmu i poparcie dla


Droga Alicjo,
1) Poprosiłam Cię o wymienienie mi praw, które lgbt wywalczyło w ciągu 20 lat obecności w Polsce. Czy możesz jakieś podać? Podaj mi też proszę linki, do jakiś badań potwierdzających to, że działanie lgbt przynosi jakieś pozytywne skutki dla osób homo, bo ja przed oczami mam badanie, wg którego w ostatnich latach poparcie ludzi w stosunku do lgbt maleje- porównamy.
Jeśli chodzi o zwiększanie się tolerancji w stosunku do osób odmiennej orientacji, to nie jest to zasługa lgbt, ponieważ rozwój i tolerancja rosną z dekady na dekadę. Tę zasługę przypisałabym raczej filmom i artystom popowym, którzy w swoich utworach poruszali tematy osób homo. Więcej dobrego dla widoczności lesbijek zrobił pozerski i tani zespół tatoo, niż lgbt przez ostatnie lata.
W latach 80 tej toleracji w Polsce nie było. W latach 90 było znacznie lepiej, ponieważ młodsze pokolenie stało się bardziej tolerancyjne. W latach 2000-2010 moji znajomi opowiadali, że Polacy byli nawet bardzo tolerancyjni ale mieli opory do małżeństw jednopłciowych- stanowcze nie.
Kretynizmy i agresja lgbt pojawiły się dopiero jakieś 7 lat temu i nagle osoby homoseksualne zaczęły być piętnowane.
Przypisujecie sobie naturalną ewolucję człowieka żyjącego w cywilizowanym społeczeństwie a jednocześnie przez domaganie się edukacji seksualnej w klasach już 5 latków, hamujecie rozwój koncentrując społeczeństwo już od najmłodszych lat na seksualności człowieka, która dla większości jest tematem bardziej atrakcynym niż samorozwój.

2) Tego co napisałaś w dwóch ostatnich akapitach komentować teraz nie będę, bo aż ręce mi opadły i szkoda mojego czasu.
cytuj zgłoś 0 4
Ikona
26.04.2022 5:25 fryzjerka
DarkSideOfSoul:
Ok to kiedy uważasz że powinno się powiedzieć dziecku, że nie każde pogłaskanie jest takim na które może się zgodzić i kiedy przeprowadzisz taką rozmowę? Jak będzie miało 14 lat czyli wtedy gdy już pedofil przestanie się nim interesować?

Proszę najpierw sprawdź ile jest takich przpadków gdzie dziecko jest molestowane. Powiedzmy, że będzie to 2 na 100 dzieci. Czy Ty sugerujesz, że powinniśmy straszyć wszystkie dzici opowiadając im o dorosłych predatorach, którzy chcą im zrobić krzywdę? Czy nie uważasz, że małe dzieci powinny być chronione przed takimi informacjami i stresem? Jak dziecku od małego można w szkole takie żeczy na serio opowiadać? To powoduje panikę i ciągły strach u najmłodszych, że mogą paść ofiarami zboczeńca. Od tego są wychowawcy i pedagodzy, którzy wyszkoleni potrafią rozpoznać dziecko z problemami i się nim zainteresować. To ich powinno się kształcić w tym kierunku, by jak najlepiej najmłodszym pomagać a nie robić panikę wśród dzieci. Ja byłam dzieckiem problematycznym i otrzymałam pomoc od pani pedagog, ponieważ mój wychowawca poprosił mnie żebym z nią porozmawiała, więc wiem z własnego doświadczenia, że ta pomoc jest. Dzieci tez powinny mieć pod ręką numer do anonimowego telefonu zaufania. O patoligi nie muszą wiedzieć wszystkie dzieci- pozwólmy im spędzić szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo.
Przemoc w rodzinie to patologia a patologia b często jest skutkiem braku rozwoju, biedy i alkohoilizmu. Żeby wyeliminować przyczyny patologi, to jako społeczeństwo powinniśmy skupić się na odpowiednim rozwoju- rozwoju intelektualnym a nie tylko reprodukcji.
Kolega musiał zebrać kilkadziesiąt tysięcy złotych na in vitro. Gdy był niemowlakiem miał problem z ukrwieniem jąder

Tutaj akurat się zgadzam i jestem za ale ten przykład nie ma nic wspólnego z lgbt. W szkołach powinny być lekcje anatomi i pierwszej pomocy. Na takich właśnie lekcjach można tłumaczyć dzieciom, że jeśli coś je boli itp, to powinny lecieć do szkolnej higienistki. Od zawsze uważam, że dzzieci od małego powinno się uczyć pierwszej pomocy, bo takie lekcje uratowałyby życie tysiącom ludzi rocznie. Nad jeziorem czy morzem osób, które wiedzą jak przywrócić akcę serca osobie która się topiła, to można na palcach u jednej ręki policzyć. W przypadku zadławienia to samo. Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego takich lekcji nie ma. Teraz w obliczu wojny, też bardzo by się przydało, żeby każdy wiedział jak nawet sobie samemu udzielić pierwszej pomocy.
Nawet jeśli będą hetero to jak rówieśnicy w szkole w której nie ma edukacji seksualnej, w której większość będzie miała heteroseksualnych rodziców jako normę to jak myślisz jak miło będą traktowane za posiadanie 2 mam?

Od zawsze powtarzam: 2 mamy lub 2 ojców TO JEST NORMALNA RODZINA!!!!!!! Nie tęczowa TYLKO NORMALNA!!!! Jeżeli swoją rodzinę, czyli moją partnerkę i dziecko uważam za normalną rodzinę, to nie chcę, żeby moje dziecko siedziało na lekcji, na której pani prosi wszystkie dzieci, żeby nie naśmiewały się z rodzin jednopłciowych, bo są one normalne. To jest recepta na wytykanie mojego dziecka palcami, ponieważ takich uwag w szkole nie robi się na temat czegoś NORMALNEGO. Według mnie pierdolone lgbt nazywając normale jednopłciowe rodziny "tęczowymi", pozwala wytykać je tylko palcem, ponieważ podkreśla tym , że nie są normalne tylko tęczowe. Wystarczy, że jednopłciowi rodzice tego dziecka będą się zachowywać normalnie i temat dwóch mam czy tatusiów, po kilku dniach plotkowania przez dzieciaki się wyczerpie i będzie zamknięty. To my jako przykład par jednopłciowych sprawiamy, że jest to zjawisko NORMALNE a nie pierdolenie o tym nauczycielki na lekcjach. Jeśli ktoś jest normalny, to nie musi tego nikomu tłumaczyć (czy to tłumaczenie wystarczy?).
PS: Nie zmaierzam mieć własnych dzieci na tej pojebanej planecie. Wystarczy, że już pomagam w wychowaniu ośmiu dzieciaków mojego rodzeństwa i kuzynostwa. Dzięki temu wiem, jakie dzieci potrafią być wredne i że czas na edukację seksualną u każdego z nich może się różnić. Należy obserwować i odpowiednio reagować. W pataologicznych rodzinach gdzie rodzice nie obserwują swoich pociech- pedagog i wychowawca szkolny muszą sobie poradzić.
cytuj zgłoś 0 3
DarkSideOfSoul
25.04.2022 16:32 DarkSideOfSoul (33)
fryzjerka:
DarkSideOfSoul:

Szkoła jest od uczenia o świecie. Rodzice nie mają prawa mówić, że nie można uczyć o kształcie ziemi czy dinozaurach więc chyba oczywiste, że rodzice nie powinni mieć wpływu o nauczaniu o LGBT tak jak o każdym innym fakcie. Co zamierzają zrobić z takimi szkołami? To samo co ze szkołami gdzie ktoś chce uczyć o płaskiej ziemi.


Ale nie mówimy tu o nauce o płaskiej Ziemi tylko o nie nauczaniu LGBT wogóle jeśli rodzice nie wyrażają na to zgody. Jestem jedną z osób, która nie chce edukacji seksualnej wogóle. Jeśli inni rodzice sobie taką edukację dla swoich pociech życzą, to nie widzę w tym problemu ale moje dzieci w takich lekcjach nie brałyby udziału. Zupełnie jak w lekcjach religii nie brałyby udziału.
Jako rodzic sama lepiej wiem kiedy moje dziecko jest gotowe na przekazanie mu wiedzy odnośnie zabezpieczania się czy orientacji seksualnych itp. Nie ma takiej możliwości, że wyraziłabym zgodę na "edukację seksualną" mojego dziecka w szkole :)

I co Ty i LGBT na to? Zmusicie mnie i innych rodziców do tego? Przeforsujecie lekcje "tolerancyjnego i pokojowego LGBT" siłą? Odbierzecie mi dzieci? Potraktujecie elektrowstrząsami dzieci, które takiej edukacji nie chcą?

Jak masz zamiar to egzekwować? Takie było właśnie moje pytanie.

Ok to kiedy uważasz że powinno się powiedzieć dziecku, że nie każde pogłaskanie jest takim na które może się zgodzić i kiedy przeprowadzisz taką rozmowę? Jak będzie miało 14 lat czyli wtedy gdy już pedofil przestanie się nim interesować? Pedofilem może być nauczyciel, ksiądz, sąsiad, kuzyn, ciocia itd. Większość przypadków molestowania jest przez osoby które dziecko zna, dlatego nawet nie wie że to jest molestowanie tylko pojawiają się leki czy moczenie łóżka. Czy naprawdę jesteś osobą na tyle kompetentną, że wiesz jakie subtelne sygnały dziecko potrafi wysyłać, że dzieje mu się krzywda? Dlatego warto edukować dzieci żeby mogły zareagować i powiedzieć że czyjś dotyk sprawia że czują wstyd, a w dorosłym życiu reagować kiedy z ich dziećmi będzie coś nie tak.
Kolega musiał zebrać kilkadziesiąt tysięcy złotych na in vitro. Gdy był niemowlakiem miał problem z ukrwieniem jąder, jedno mu usunęli i wszystko było ok to czasu mniej więcej szkoły. Wtedy najprawdopodobniej miał stan zapalny ale jego rodzice nie mieli kompetencji żeby ocenić co się dzieje, a nie poszli z nim do lekarza. On sam myślał że to nic takiego. Gdy z żoną zaczął się starać o dziecko dowiedział się że jedynym sposobem jest pobranie bezpośrednio nasienia. Delikatnie rzecz ujmując było to bolesne. Gdyby mu wtedy w szkole ktoś kompetentny wyjaśnił jak powinny wyglądać jego narządy i z czym należy udać się do lekarza to naciskałby na to rodziców i nie musiałby kilku lat zbierać pieniędzy żeby mieć dziecko (bał się że jeśli nie będzie jego to nie pokocha).

I co powiesz dziecku które np. urodziło się w ciele nieodpowiadającym budowie mózgu czyli trans? Jak wytłumaczysz mu że jest ok i z jakiej toalety ma korzystać? Tożsamość płci tak samo jak preferencje seksualne kształtują się do 3 trymestru ciąży później już nie mamy wpływu na to jak wyglądać będzie rozwój mózgu w tych obszarach. Wtedy w komórkach zapada "decyzja" kto kim będzie i jest już nieodwołalna. Jak wyjaśnisz to dziecku? Jak zareagujesz gdy w takiej szkole będzie ono szykanowane? Jeśli faktycznie jesteś homo i zamierzasz mieć biologiczne dzieci razem z partnerką też homo i weźmiesz spermę od kogoś kto hetero też nie jest to najprawdopodobniej one też będą niehetero. Bo przy obecnym prawie nie adoptujesz sobie dzieci heteroseksualnych rodziców. Więc psychicznie przygotuj się, że dzieci o których mówisz będą bi/homoseksualne i zapiszesz je do szkoły w której nie będzie edukacji seksualnej. W której będą z tego powodu nierozumiane albo nawet szykanowane. Będziesz zajebistym rodzicem nie ma co... Nawet jeśli będą hetero to jak rówieśnicy w szkole w której nie ma edukacji seksualnej, w której większość będzie miała heteroseksualnych rodziców jako normę to jak myślisz jak miło będą traktowane za posiadanie 2 mam? Jeśli tak bardzo masz w dupie psychikę swoich dzieci nie powinnaś ich mieć.
cytuj zgłoś 3 0
Alicja Alvena
25.04.2022 15:24 Alicja Alvena (34) Lublin
fryzjerka:


No cóż... wychodzi na to, że jestem straszną ignorantką :(
Oświeć mnie więc:

1) ile tych praw udało się wywalczyć ruchowi lgbt w Polsce od ostatnich 20 lat, czyli czasu od pierwszej parady w Warszawie? Pytam, bo jedyne debaty w sejmie o lgbt jakie pamiętam, to było czytanie godek - stop lgbt.

2) Jak bardzo zmalała homofobia dzięki paradom i akcjom organizacji lgbt?

3) Co organizacje LGBT zamierzają zrobić ze szkołami, w których rodzice stanowczo sprzeciwiają się nauczaniu ich dzieci o lgbt?


1) i 2) wystarczy spojrzeć jak zmieniały się statystyki z ankiet dotyczących akceptacji homoseksualizmu na przestrzeni lat - akceptacja dla homoseksualizmu i poparcie dla związków partnerskich rosło z każdym rokiem, bo ludzie dzięki marszom widzieli, że LGBT to ludzie, a nie jakieś potwory z mitologii. młode pokolenie już nie jest tak zaściankowe. jak za moich czasów szkolnych. nie wiem jednak jak poparcie wyglądało w ciągu ostatnich kilku lat, statystyk z ostatnich lat nie znam, a TVPiS dokładał wszelkich starań, by straszyć ludzi homoseksualistami, planującymi zniszczyć polską rodzinę. potrzebowali wroga, którym mogli straszyć plebs i stawiać się jednocześnie w roli obrońców, którzy przed tym strasznym potworem ich uratują. i niestety, na głupich ludzi taka propaganda działa. na równe prawa trzeba będzie jeszcze niestety sporo poczekać, bo polska to państwo bardzo zacofane i katolickie, świeckie jedynie z nazwy. przemiany społeczne zajmą wiele lat. ale przykładem krajów zachodnich, marsze i ubieganie się o prawa dało pozytywny efekt i w większości krajów europejskich mamy równość małżeńską albo związki partnerskie (a w wielu z tych krajów homoseksualizm był kiedyś nielegalny i karany). więc tak, marsze i walka o równe prawa dają efekt.

3) dzieci musza się też uczyć wielu narzuconych przez państwo przedmiotów, których rodzice mogą sobie nie życzyć. co jeśli jakiś rodzic nie chce, żeby jego dziecko uczyło się matematyki? może potupać nóżką i pokrzyczeć, że faszyzm. tak samo co jeśli jakiś rodzić jest antyszczepem? powinien mieć do tego prawo, by odmówić szczepienia dziecku? a jeśli dziecko umrze z tego powodu, na chorobę, której dało się zapobiec, to czy rodzic powinien iść do więzienia?

dzieci nie są własnością rodziców, z którą można sobie robić to, co się chce. i jakiej ty edukacji seksualnej się spodziewasz od rodziców, którzy nawet nie wiedzą, że preejakulat zawiera plemniki? prawie każdy by wypisywał dziecko z tych zajęć, bo po co to komu, a dlaczego, ja ich sam NAŁÓCZE. a potem przychodzi młoda karynka i oznajma rodzicom, że jest w ciąży, bo seba ją zapłodnił, a stosunek przerywany nie zadziałał. po co takie zajęcia na które by nikt nie chodził, a homofobia i transfobia dalej by były normami w szkole i w spoleczenstwie, bo to jakieś dziwolągi są.

w sumie wiesz, ja to bym nawet była za nieobowiązkowymi szczepieniami i nieobowiązkowymi lekcjami wychowania seksualnego. z zaznaczeniem, że jeśli dziecko umrze na chorobę, na którą mogło być zaszczepione, to wsadzałabym rodzica do więzienia za zabójstwo, a jeśli 13 letnia karyna będzie w ciąży, to rodzic też do więzienia. a jeśli jakieś dziecko doświadcza homofobii/transfobii w szkole, to jego szkolni kaci do poprawczaka, a ich rodzice do więzienia. no ale lekcje o seksualności i szczepenia będą nieobowiązkowe. pasi? :)
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
25.04.2022 14:41 fryzjerka
DarkSideOfSoul:

Szkoła jest od uczenia o świecie. Rodzice nie mają prawa mówić, że nie można uczyć o kształcie ziemi czy dinozaurach więc chyba oczywiste, że rodzice nie powinni mieć wpływu o nauczaniu o LGBT tak jak o każdym innym fakcie. Co zamierzają zrobić z takimi szkołami? To samo co ze szkołami gdzie ktoś chce uczyć o płaskiej ziemi.


Ale nie mówimy tu o nauce o płaskiej Ziemi tylko o nie nauczaniu LGBT wogóle jeśli rodzice nie wyrażają na to zgody. Jestem jedną z osób, która nie chce edukacji seksualnej wogóle. Jeśli inni rodzice sobie taką edukację dla swoich pociech życzą, to nie widzę w tym problemu ale moje dzieci w takich lekcjach nie brałyby udziału. Zupełnie jak w lekcjach religii nie brałyby udziału.
Jako rodzic sama lepiej wiem kiedy moje dziecko jest gotowe na przekazanie mu wiedzy odnośnie zabezpieczania się czy orientacji seksualnych itp. Nie ma takiej możliwości, że wyraziłabym zgodę na "edukację seksualną" mojego dziecka w szkole :)

I co Ty i LGBT na to? Zmusicie mnie i innych rodziców do tego? Przeforsujecie lekcje "tolerancyjnego i pokojowego LGBT" siłą? Odbierzecie mi dzieci? Potraktujecie elektrowstrząsami dzieci, które takiej edukacji nie chcą?

Jak masz zamiar to egzekwować? Takie było właśnie moje pytanie.
cytuj zgłoś 0 2
DarkSideOfSoul
25.04.2022 14:08 DarkSideOfSoul (33)
fryzjerka:
DarkSideOfSoul:
fryzjerka:
Alicja Alvena:
fryzjerka:
Alicja Alvena:

Chłopie, coś mało znasz historii LGBT. a takim przykładem są np zamieszki w Stonewall, które były punktem zwrotnym w historii dyskryminowanych osób LGBT. gdyby LGBT nic nie robiło i nie walczyło o swoje prawa, to nikt by ich im nie dał. tak jak i gdyby sufrażystki nie walczyły agresywnie o prawa kobiet (a one to nawet podkładały bomby pod budynki), to kobiety przez długi czas nie miałyby prawa do głosu czy prawa do dziedziczenia majątku w wielu krajach.

Drogi Marianie, porównanie tego o co walczy lgbt do walki kobiet o swoje prawa, to jest jakieś nieporozumienie. Kobiety walczyły o równe prawa a lgbt walczy o przywileje, których inni nawet nie mają i przeforsowanie swoich pseudonaukowych bzdur, a to robi wielką różnicę. Użyłeś złego porównania.
Ty z kolei, jesteś jednym z tych, którzy chcą kobietom odebrać prawa o które walczyłyśmy.
A całe Stonewall o którym poiszesz, właśnie działa przeciwko kobietom. Gdybyś się pofatygował żeby trochę o nich poczytać, to byś to wiedział.


Janusz, gdybyś pofatygował się używać mózgu, którego niestety jak widać nie masz, to byś wiedział, że ja podaję HISTORYCZNE przykłady na to, że walka o własne prawa daje efekty, mimo że ty mówisz, że nigdy ich nie daje. Więc zaorałam twój idiotyczny argument o tym, że roszczeniową postawą nic się nie zdziała. Takie pieski prawicy, jak ty (nie obrażając psów), myślą, że jak będą cicho siedzieć w szafie, to dobry pan prawak łaskawie da im związki partnerskie czy małżeństwa i poklepie po główce. To tak nie działa. Jak ktoś się nie upomina o swoje, to tego w 99% przypadkach NIE DOSTANIE. Bo po co? Skoro nikt nie sygnalizuje, że jest jakiś problem, to znaczy, że problemu nie ma. gdyby tak było. że walka daje odwrotny efekt, to sufrażystki nigdy nie wywalczyłyby równych praw dla kobiet, a zamieszki na Stonewall nie byłyby pierwszym wydarzeniem, które zapoczątkowało proces dekryminalizacji homoseksualizmu, tylko gwoździem do trumny dla osób o odmiennej orientacji/tożsamości, dając początek czystkom.

a roszczeniowa postawa niektórych krzykaczy z LGBT obchodzi mnie tyle samo, co Terfowe wysrywy (np. twoje). Nie popieram wszystkiego na ślepo. Np. nie popieram mieszania jakichś płci kulturowych z płcią biologiczną przez niektóre lewicowe środowiska. Osoby transSEXualne/interSEXualne - tu problem jest natury biologicznej i zmione są cechy płci biologicznej, nie ma to nic wspólnego z kulturą i wychowaniem. Dlatego nienawidzę łączenia medycyny i kultury.

"Czy według ciebie walka o uznanie ponad 100 płci jako medyczny fakt i dopuszczanie biologicznych mężczyzn do sportu z biologicznymi kobietami oraz przestrzeni wyznaczonych tylko dla kobiet,"

A o medycznych faktach to akurat ty ostatni powinieneś się wypowiadać, bo kompletnie nie znasz biologii, ani medycyny. Wiele razy zaprzeczałeś istnieniu interseksualizmu, mówiąc, że ktoś rodzi się zawsze 100% biologicznie mężczyzną lub 100% biologicznie kobietą, choć to naukowo i historycznie udowodniona bzdura. Więc medycynę to ty zostaw w spokoju. Ps. Transseksualne kobiety, które zaczęły tranzycje przed dojrzewaniem płciowym, nie mają żadnych anatomicznych forów w sporcie, o których mówisz, a które powstają właśnie przez działanie testosteronu w okresie dojrzewania. Więc temat jest dużo bardziej skomplikowany, niż twój zamknięty umysł to potrafi dostrzec.

"Czy przeforsowywanie przez 5% społeczeństwa edukacji seksuanej dla dzieci 95% społeczeństwa, to są równe prawa?"

Edukacja seksualna powinna istnieć, żeby uczyć ludzi, że istnieje coś innego niż tylko heteroseksualizm, i że inne orientacje są tak samo ok. tej 95% też by się przydała, bo jest mnóstwo niechcianych ciąż u nastolatków, którzy nie wiedza nic o zabezpieczaniu się. oni jakoś nie potrzebują edukacji seksualnej do uprawiania seksu, bo uprawiają go i bez niej, a potrzebują jej do nauki jak się zabezpieczać. wielu z nich np nie wie (nawet wielu dorosłych nie wie!), że w preejakulacie też są plemniki, więc stosunek przerywany nie działa.
A twoje pieprzenie o tym, jak to LGBT chcą uczyć dzieci masturbacji i urządzać zajęcia praktyczne, to jest żałosny chochoł prawaków, jakaś wasza chora fantazja seksualna.

" Czy kolejny kretyński pomysł tęczowych aktywistów mówiący o tym, że pracodawcy powinni być zobowiązani do zatrudniania osób LGBT, to równe prawa???"

Nie znam nikogo, kto twierdzi, że pracodawcy powinni przyjmować ludzi do pracy tylko ze względu na bycie LGBT. Są za to ludzie, którzy, słusznie, ubiegają się o penalizację dyskryminacji ze względu na płeć/orientację na rynku pracy. Czyli że jeśli pomyślnie przejdziesz proces rekrutacji, ze względu na umiejętności, to pracodawca nie może ci na końcowym etapie odmówić umowy, tylko ze wzgledu na to, ze dowiedzial się, że jesteś np homo. Pewnie uważasz, że penalizacja rasizmu to też przywilej?


No cóż... wychodzi na to, że jestem straszną ignorantką :(
Oświeć mnie więc:

1) ile tych praw udało się wywalczyć ruchowi lgbt w Polsce od ostatnich 20 lat, czyli czasu od pierwszej parady w Warszawie? Pytam, bo jedyne debaty w sejmie o lgbt jakie pamiętam, to było czytanie godek - stop lgbt.

2) Jak bardzo zmalała homofobia dzięki paradom i akcjom organizacji lgbt?

3) Co organizacje LGBT zamierzają zrobić ze szkołami, w których rodzice stanowczo sprzeciwiają się nauczaniu ich dzieci o lgbt?

Proste pytanie co jest ważniejsze: czy żeby rodzice którzy albo nie mają wiedzy albo są ignorantami nie chcieli żeby ich dziecko słyszało o tym jak wygląda świat czy jednak żeby młody człowiek mógł się normalnie rozwijać? Co z rodzicami którzy nie chcą żeby dzieci uczono o ewolucji tylko o tym, że ludzie żyli razem z dinozaurami? To jest realny problem w szkołach gdzie są kreacjonści. To co należy pozwolić żeby następne pokolenie widziało Flinstonów jako bajkę opisującą rzeczywistość? Albo jeśli rodzic nie chce żeby dziecko uczyło się że ziemia jest okrągła? Tylko cała fizyka idzie do kosza? Rozumiesz kuriozalność tego punktu? Inne preferencje seksualne istnieją to jest fakt, szkoła jest od uczenia faktów, a nie wyobrażeń o świecie. Dlatego na historii omawia się wydarzenia, a nie Grę o Tron.
Moi starzy nie dopuszczali żadnego info o LGBT a jestem LGBT, efekt? Jest mi całkowicie obojętne czy oni żyją czy nie. Nie chce mieć nic wspólnego z tymi ludźmi. Trzeba podnosić świadomość żeby obecne dzieciaki nie były w przyszłości znienawidzonymi rodzicami. Już o pomocy dzieciakom LGBT nie wspomnę.


Nie takie było moje pytanie :)

Szkoła jest od uczenia o świecie. Rodzice nie mają prawa mówić, że nie można uczyć o kształcie ziemi czy dinozaurach więc chyba oczywiste, że rodzice nie powinni mieć wpływu o nauczaniu o LGBT tak jak o każdym innym fakcie. Co zamierzają zrobić z takimi szkołami? To samo co ze szkołami gdzie ktoś chce uczyć o płaskiej ziemi.
cytuj zgłoś 2 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 5
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Courier Newsroom Data for Progress Don't Say Gay Floryda Greg Abbott groomers Kansas Laura Kelly opieka korygująca płeć Polityka prawa osób transpłciowych Prawo Rainbow Youth Project Społeczeństwo Teksas USA ustawy anty-LGBTQ+ Ustawy anty-LGBTQ+ w USA Wisconsin
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 14.03.2022 Konserwatywne ugrupowania w USA rosną w siłę: coraz więcej stanów chce wprowadzić transfobiczne ustawy Obraz Piątek, 23.04.2021 10-latka sprzeciwiająca się transfobicznemu prawu w Teksasie otrzymuje groźby śmierci Obraz Środa, 22.02.2017 W Teksasie sikają dla LGBT! Obraz Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja Obraz Wtorek, 11.02.2025 Administracja Trumpa chce utrzymania zakazu terapii afirmującej płeć dla nieletnich
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się