Zmiany w Ameryce Łacińskiej. Argentyna jako pierwszy kraj Ameryki Południowej wprowadza oznaczenie "X" przy wyborze płci na oficjalnych dokumentach tożsamości. Chile coraz bliżej równości małżeńskiej.
Argentyna jako pierwszy kraj Ameryki Południowej wprowadza na oficjalnych dokumentach tożsamości możliwość oznaczenia płci jako "X". Jest to ukłon rządu w stronę osób transpłciowych i niebinarnych.
"Istnieją także inne tożsamości płciowe, oprócz kobiety i mężczyzny, które trzeba szanować i respektować" - powiedział prezydent kraju
Alberto Fernández, podczas ceremonii w Buenos Aires. "Idealna sytuacja byłaby, gdybyśmy wszyscy mogli być kim chcemy, bez myślenia o tym, jakiej płci są ludzie" - dodał prezydent, podkreślając zarazem, że "istnieje tysiąc sposobów na to by kochać i być osobą kochaną i szczęśliwą".
Na Twitterze Fernández podkreślił, że "umożliwiamy to, co do tej pory wydawało się niemożliwe". Takie zmiany prawne stawiają Argentynę obok Kanady, Nowej Zelandii, Indii.
Aktywiści i aktywistki działający na rzecz osób LGBT+ w Argentynie nazwali to wydarzenie historycznym przełomem, dzięki którym kraj staje na czele poszanowania godności i praw człowieka.
"Rozumiem, że do osiągnięcia prawdziwej równości, której wszyscy tak bardzo pragniemy, jest jeszcze daleka droga, ale to rozwiązanie sprawia, że postawiliśmy na stole globalnej debaty ważny temat - niebinarność istnieje i niezwykle ważne jest, aby respektować jej prawa i potrzeby" - napisała w oświadczeniu na Facebooku Flavia Masenzio, prezeska Argentyńskiej Federacji LGBT.
Chile również podjęło ważny krok w stronę równości osób LGBT+. Chociaż związki partnerskie zostały wprowadzone w tym kraju w 2015 r., ustawa dotycząca równości małżeńskiej od 2017 r. stała w martwym punkcie, odrzucona przez chilijski parlament. Obecnie sprawa wróciła pod głosowanie senatu, który przyjął ją stosunkiem głosów 28 do 13. Po zatwierdzeniu jej przez niższą izbę parlamentu, nowe prawo zacznie obowiązywać po zatwierdzeniu go przez prezydenta.

Do zatwierdzenia równości małżeńskiej w tym kraju zobowiązał się prezydent Sebastián Piñera. Podczas przemówienia, które wygłosił na początku czerwca tego roku, przyznał, że "należy pogłębić wartość wolności, dodając do niej wolność wyboru osoby, którą się kocha i wyboru rodziny, z którą chce się być. Nadszedł czas, żeby zagwarantować wolność wyboru dla wszystkich ludzi. Najwyższy czas, żeby zalegalizować małżeństwa jednopłciowe w naszym kraju".
Ustawa przewiduje rozszerzenie wszystkich praw przysługujących małżeństwom heteronormatywnym na małżeństwa jednopłciowe, łącznie z prawem do adopcji dzieci. Obecnie w Ameryce Łacińskiej równość małżeńska obowiązuje w Brazylii, Kolumbii, Kostaryce i Urugwaju oraz niektórych stanach Meksyku.
(kb)
Chociaż może Argentyna nie jest tak naznaczona katolicyzmem i chociaż lgbt+traktuje tam ludzi jak ludzi, nie ważne, czy neurotypowi, czy nie.