Prezydent Zaleski nazywa Toruń miastem tolerancji i otwartości. Nie wszyscy zgadzają się z tym opinią. Aktywista LGBTQ+, Zachary Larysz, pokazuje, ile okazji na wsparcie osób nieheteronormatywnych stracił Toruń.
Jak najbardziej popieram najlepsze intencje osób prowadzących oficjalny profil pana prezydenta, IDAHO to bardzo ważny dzień dla całej społeczności LGBT+ i cieszę się, że prezydent w końcu to dostrzegł, ALE... Wskaźnik hipokryzji wywaliło właśnie poza skalę. Normalnie urwało wskazówkę. Przypominam, że to ten sam prezydent, który we wrześniu 2020 nie zezwolił na wywieszenie tęczowych flag na Starym Mieście w ramach solidarności ze społecznością LGBT. A to tylko ostatni chronologicznie przykład. To ten sam prezydent, który pozwala jeździć po Toruniu homofobusom. A teraz nagle siup i podczepianko pod IDAHO. W tym kontekście ten post jest tak zabawny, że aż tragiczny...Na komentarz zdecydował się również aktywista LGBTQ+, współorganizator Marszu Równości w Toruniu, Zachary Larysz. W środę, dwa dni po wpisie Zaleskiego, Larysz opublikował swój własny, w którym zarzuca prezydentowi hipokryzję.
Wtorek, 03.09.2019 Kolegium rektorskie UMK zajmie się prof. Nalaskowskim ws. felietonu "Wędrowni gwałciciele"
Wtorek, 01.02.2022 Kolejne "maile Dworczyka" wyciekły? Do premiera Morawieckiego: szukamy osób krytykujących LGBT
Środa, 08.09.2021 Tomasz Krawczyk, wyoutowany gej, były doradca PiS, poucza Barta Staszewskiego w sprawie rzecznika MSZ
Środa, 28.04.2021 Pawłowska twierdzi, iż nie pamięta słów Dudy o LGBT, mimo że swego czasu pisała o tym: "Nie ma zgody na nienawiść"
Poniedziałek, 04.05.2020 Oliwa do ognia: ten outing mnie nie oburza