Królowa Elżbieta II podczas swojego przemówienia z okazji oficjalnego otwarcia parlamentu obiecała, że wkrótce zostanie wprowadzony zakaz "terapii" konwersyjnej. Jak powiedziała: "Zostaną podjęte środki mające na celu usunięcie różnic rasowych i etnicznych oraz zakaz terapii nawracającej". Królowa dodała, że jej rząd "wzmocni i odnowi demokrację i konstytucję, ochroni wolność słowa i przywróci równowagę sił między władzą wykonawczą, ustawodawczą i sądami".
Po przemówieniu królowej Liz Truss, ministra ds. kobiet i równości, potwierdziła w oświadczeniu, że ustawodawstwo zostanie przedstawione po konsultacjach społecznych.
Jako światowy lider w zakresie praw LGBT +, ten rząd zawsze był zaangażowany w wykorzenienie praktyki terapii konwersyjnej. Chcemy mieć pewność, że ludzie w tym kraju są chronieni, a te propozycje oznaczają, że nikt nie zostanie poddany przymusowej i odrażającej terapii konwersyjnej. Oprócz tego prawodawstwa udostępnimy nowe fundusze, aby zapewnić ofiarom lepszy dostęp do potrzebnego im wsparcia
Rządowe Biuro ds. Równouprawnienia oświadczyło, że fundusze dla ofiar będą dostępne od lata, ale ponownie nie podano żadnego harmonogramu dla przepisów zakazujących terapii konwersyjnej, podkreślając, że zostaną one wprowadzone "tak szybko, jak pozwoli na to czas parlamentu i po konsultacjach". Konsultacje mają na celu zasięgnięcie opinii publicznej i kluczowych interesariuszy w celu "zapewnienia, że zakaz może dotyczyć praktyki, jednocześnie chroniąc zawód lekarza, wolność słowa i wolność religijną".
Jest to prawie trzy lata po zobowiązaniu Partii Konserwatywnej w 2018 roku do wykorzenienia "terapii" konwersyjnej w Wielkiej Brytanii w ramach Planu Działania LGBT+. W przemówieniu królowej nie podano szczegółów, kiedy zakaz zostanie wprowadzony, ani żadnych informacji na temat jego zakresu. Aktywiści obawiają się, że wyjątki dla instytucji religijnych i ochrona "wolności słowa" pozwolą na legalne kontynuowanie tej praktyki.
Ewangeliczny chrześcijanin, gej, Jayne Ozanne, dyrektor Fundacji Ozanne, odpowiedział na przemówienie królowej:
Z ulgą słyszę, że zostaną podjęte kroki w celu zakazania terapii konwersyjnej. Jednak rząd ryzykuje stworzenie bardzo niebezpiecznej luki, jeśli zdecyduje się skupić wyłącznie na praktykach "przymusowych". Większość osób LGBT w środowiskach religijnych uważa, że ich obowiązkiem jest podporządkowanie się władzom i dlatego chętnie stosują się do "rad" swoich przywódców, nawet jeśli wyrządza im to wielką krzywdę. Rząd musi wdrożyć to, do czego wzywa ONZ i wyżsi przywódcy religijni - całkowity zakaz wszelkich praktyk nawracania. Nie potrzebujemy więcej opóźnienia, konsultowali się wystarczająco długo. Potrzebujemy teraz działań, zanim więcej osób straci życie!

W 2018 roku rząd rozpoczął konsultacje społeczne w sprawie proponowanych reform ustawy o uznawaniu płci (Gender Recognition Act), które uprościłyby proces prawnego uznawania płci osób transpłciowych. Wyniki konsultacji zostały ogłoszone dopiero we wrześniu 2020 roku i pokazały szerokie poparcie dla reformy. Kilka dni później jednak rząd ogłosił, że rezygnuje z planów reformy GRA.
(jg)
Poniedziałek, 06.11.2023 Postulaty organizacji LGBTQ - między strategią a ideologiczną rozgrywką
Czwartek, 21.02.2019 Biskup zszokowany wynikami badań nad terapią konwersyjną
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Czwartek, 12.04.2018 Brytyjczycy chcą przeprosin za homofobiczne prawa
Piątek, 06.04.2018 Maryland kolejnym stanem zakazującym terapii konwersyjnej
Wkoncu taka terapia jest szkodliwa
Skutki terapii mającej zmienić orientację w znacznym stopniu wpływają na zachowanie