Wtorek, 27.10.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Kuriozalny artykuł TVP: młode kobiety zarażają się na uczelniach "byciem trans" i usuwają piersi
Cezary Korycki napisał duży artykuł dla magazynu TVP, w którym powołując się głównie na książkę amerykańskiej pisarki Abigail Shrier, "Irreversible Damage: The transgender Craze Seducing Our Daughters" (z ang: nieodwracalne szkody: transpłciowy szał uwodzi nasze córki), powiela za autorką absurdalne twierdzenia o tym, że młode kobiety dają się namówić modzie na transpłciowość i masowo dokonują mastektomii.
Tekst Koryckiego na pozór wydaje się rzetelny. Autor, jak na standardy TVP, używa inkluzywnego języka, posługuje się prawidłową terminologią. Niestety na tym się kończy. "W książce upodobanie do przyjmowania innej płci niż biologiczna jest przedstawione jako nowy popkulturowy szał, podobny do kręcenia hulahoop przed laty czy niedawnej zabawy w Pokemony" - czytamy.
Ową modę pisarka nazywa "transdemią". Powołuje się na dane, wedle których na przestrzeni lat znacznie wzrosła ilość dokonywanych tranzycji i zwiększenie ilości placówek, w których przeprowadza się operacje i badaniach osób trans. "To, co nie jest normalne, to liczba dostępnych obecnie alternatyw dla "kobiecości" i tabunów progresywnie myślących terapeutów oraz nauczycieli, którzy zachęcają dziewczęta do transgenderowych zmian" - mówi Shrier w rozmowie z TVP.
"Sęk w tym, że dziś wręcz afirmowana jest wolność wyboru płci. Coraz silniejsze jest też wsparcie oferowane ludziom, którzy nie chcą być ani mężczyzną, ani kobietą i żądają określania siebie jako osoby niebinarne" -przekonuje z kolei Korycki.
Autor artykułu nazywa przeżycia osób transpłciowych "subkulturą transgenderyzmu", którą można "śledzić w mediach społecznościowych" - Korycki wskazuje tutaj na kanały youtuberów i youtuberek, nagrywających filmy o swoich przeżyciach związanych z tranzycją.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Dobrze, że nie z ostrym cieniem mgły...
W sumie to wiem, ale to jest mało cenzuralne nawet jak na dzisiejsze standardy ;)
Ciastko ?:
Binder. Takie osoby nosza binder, moze dlatego, i dobrze, ze tak to widzisz bo po to je nosza.
Nie ma też żadnej subkultury, są osoby które dostarczają innym informacji na temat tranzycji i przydatnej wiedzy, typu porad co do tuckingu czy bindingu. Ten artykuł trzyma się tak kupy jak założenie geja przeciwko światu że losowe dzieci jakimś cudem trafią na serwer discord dla osób transpłciowych.
Dokladnie. Trzeba dodac, ze te grupy wcale nie byly takie tajne, bo bylo wiadome, ze istnieja, i trafialy do nich osoby ZAINTERESOWANE.
Wedlug klamcy Krysiaka, odbywal sie tam handel hormonami, ale jakos on sam nie byl w stanie zdobyc "dzialki" dla siebie .
Zwykly manipulator i sukinsyn szukajacy atencji dla swojego obsranego bloga.
Nie ma też żadnej subkultury, są osoby które dostarczają innym informacji na temat tranzycji i przydatnej wiedzy, typu porad co do tuckingu czy bindingu. Ten artykuł trzyma się tak kupy jak założenie geja przeciwko światu że losowe dzieci jakimś cudem trafią na serwer discord dla osób transpłciowych.
Sorka, musiałem xD
Wykształcenie kobiety jest związane z prawem, a nie biologia czy psychologia.
Typowa osoba która chce zaistnieć na kontrowersji bo w przeciwieństwie do ojca, jej nie udało się zrobić kariery.