Nie milkną echa wrześniowej sesji rady miasta w Kraśniku, na której samorządowcy nie skorzystali z szansy na wycofanie się z uchwały anty-LGBT i, ryzykując utratą tzw. funduszy norweskich, podtrzymali dyskryminacyjny dokument. Angelika Marcinkowska, przewodnicząca kraśnickiej Komisji Zdrowia, Rodziny, Pomocy Społecznej i Porządku Publicznego twierdzi, że efekty tej postawy będą - i są - opłakane.
"Kraśnik stał się przedmiotem drwin, uszczypliwych komentarzy i licznych śmiesznych lub złośliwych memów. Nie jestem z tego zadowolona. Jest to niewątpliwie ogromna strata dla naszego miasta i jego mieszkańców", mówi Marcinkowska w rozmowie z Onet.pl. "Ludzie ślepo wierzą w to, za czym zagłosowali przedstawiciele Klubu PiS i Wspólnego Kraśnika. Uważam, że w Kraśniku mieszka o wiele więcej tzw. zwykłych ludzi, którzy nie podzielają tego stanowiska. Mieszkańcy są mocno zaniepokojeni".
Marcinkowska przyznaje, że przyczepiona Polsce etykietka "najbardziej homofobicznego kraju w Unii Europejskiej" jest zasłużona. "Niestety takimi uchwałami i taką, a nie inną postawą, ciężko na to zapracowaliśmy. Kraśnik też dołączył do tej listy, mimo to jest wielu mieszkańców z różnych środowisk, którzy myślą inaczej niż jedenastu kolegów i koleżanek radnych obecnej kadencji. Burmistrz Miasta, pan Wojciech Wilk, również stwierdził, że żadnej z tych uchwał nie będzie realizował".
Słowa radnych PiS o "obawie przed przekształcaniem świata", którym tłumaczyli decyzję o utrzymaniu w mocy uchwały anty-LGBT, Marcinkowska przyjęła z niedowierzaniem. "Myślę, że mniejszość seksualna LGBT nie jest w stanie samodzielnie przekształcić naszego świata. W Kraśniku nie występuje takie niebezpieczeństwo. Myślę, że prędzej nastąpi „zniekształcenie wizerunku naszego miasta” przez tę niepotrzebną uchwałę, która wprowadziła zbędne zamieszanie".
Wrześniową sesję kraśniccy radni spożytkowali nie tylko na utratę wielomilionowych funduszy poprzez podtrzymanie swojego stanowiska w sprawie "ideologii LGBT", ale również na wyrażenie obawy przez technologią 5G. Stosunkiem głosów dziewięć do trzech nadano bieg petycji o zdemontowanie istniejących już w szkołach systemów Wi-Fi. "Powiem krótko, koledzy radni dali się wkręcić", ocenia klarownie Marinkowska. "Kraśnik nie jest zaściankowy i zacofany. Nasze miasto jest otwarte i przyjazne dla wszystkich".
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Całą rozmowę z Angeliką Marcinkowską przeczytać można na portalu Onet.pl.
JS
Środa, 23.09.2020 Kraśnik wciąż przeciwko LGBT. Czy straci dotacje?
Poniedziałek, 21.09.2020 Nie ma równości, nie ma kasy. Strefy "wolne od LGBT" odcięte od funduszy norweskich
Czwartek, 31.08.2023 Kandydaci do Sejmu, którzy głosowali za uchwałami anty-LGBT. Która partia zgłosiła ich najwięcej?
Środa, 21.07.2021 W Polsce 2050 Szymona Hołowni nie będzie miejsca dla osób, które głosowały za strefami "wolnymi od LGBT"
Poniedziałek, 08.02.2021 Strefy "wolne od LGBT": Szczytniki podtrzymują stanowisko, Wilamowice mogą stracić pieniądze
Pani radna dobrze mówi
Te kilkanaście osób w radzie miasta wcale nie reprezentuje nie odzwierciedla poglądów większośći mieszkańców miasta
Wyprowadzałabym się z Kraśnika gdybym tam mieszkała przez takich radnych. Zresztą, gdyby miasto w którym jestem przyjęło kartę rodziny to wyprowadziłabym się gdzieś indziej, nie ma sensu dawać pieniędzy ludziom z takich miejsc bo to tylko napędza ten cały cyrk.
Pani radna dobrze mówi
Te kilkanaście osób w radzie miasta wcale nie reprezentuje nie odzwierciedla poglądów większośći mieszkańców miasta
Bardzo toksyczne dzielenie na dobrych (siedzących w szafach) i złych "obnoszących się" homoseksualistów. Życzę porażki w zbiórce pieniążków. Tym bardziej, że nie napisaliście konkretnie na co zbieracie i skąd kwota 100 000 zł, a wszystko firmuje człowiek, o którym wujek google nic nie wie.
Oh, shingao! Bo ty to ZŁY homoseksualista! A mógłbyśbyć DOBRYM i się nie afiszować!
xD xD xD xD xD
A tak na serio - brak słów. Serio ktoś ze społeczności LGBT napisał taki tekst? :/
Bardzo toksyczne dzielenie na dobrych (siedzących w szafach) i złych "obnoszących się" homoseksualistów. Życzę porażki w zbiórce pieniążków. Tym bardziej, że nie napisaliście konkretnie na co zbieracie i skąd kwota 100 000 zł, a wszystko firmuje człowiek, o którym wujek google nic nie wie.
Oczywiście sami tu antypolacy