17 września w środę,
Papież Franciszek spotkał się z rodzicami osób niehetronormatwynych, związanych z organizacją działającą na rzecz Katolików LGBT+, żeby wysłuchać ich obaw dotyczących lekceważenia ich rodzin przez Kościół.
Mara Grassi, przewodnicząca organizacji, wręczyła Papieżowi raport dotyczący postawy duchownych wobec wierzących osób LGBT, po tym jak dokonają coming outu.
Podczas spotkania
Papieżowi Franciszkowi wręczono również tęczową koszulkę z napisem "w miłości nie ma strachu". "Spojrzał na nią i się uśmiechnął" - relacjonuje Mara Grassi. Kobieta określa to spotkanie jako "moment niezwykłej harmonii, która nie zostanie zapomniana".
Grupa wręczyła także Franciszkowi list, w którym rodzice niehetoronormatywnych dzieci opisują swoje drogi do ich akceptacji, wbrew naukom Kościoła.
Na zakończenie spotkania
Papież zwrócił się do zebranych: "Kochajcie swoje dzieci, takimi jakie są, ponieważ są one dziećmi Bożymi".
"Uważamy się za szczęściarzy, ponieważ zostaliśmy zmuszeni do zmiany sposobu, w jaki zawsze patrzyliśmy na nasze dzieci" - mówiła po spotkaniu Grassi. "Mamy teraz nowe spojrzenie, które pozwoliło nam ujrzeć w nich piękno i miłość Boga" - dodała.
(kb)
Co? Kto? Kiedy? "Pieprzycie", "obrażacie", kim są ci tajemniczy "wy"?
Czego oczekujesz? Pogłaskania homofobów po główce?
Dzięki Bogu katolicy traktują nas bardzo dobrze: delikatnie i z wyrozumiałością. Świetnie to pokazuje reportaż na YT >jeden kraj, dwa światy.kalafaticz<
Wystukajcie >jeden kraj, dwa światy kalafaticz< Gorąco polecam.