Prezes PiS - Jarosław Kaczyński - udzielił wywiadu dla tygodnika "Sieci", jednego z prawicowych periodyków, sprzyjających obozowi władzy. Szeroko poruszył w nim kwestię osób LGBT. Polityk nie przestaje prowadzić swojej kampanii nienawiści i twierdzi, że należy walczyć z "ideologią LGBT", którą rozumie nie tylko jako przeciwstawienie się osobom nieheteronormatywnym, ale i edukację seksualną.
"Ci, którzy nie walczyli - przykładów z Europy nie brakuje - przegrali. Ja ręki do tego, żebyśmy przegrywali z tym, co uważam za zagrażające samym fundamentom naszej cywilizacji, nie przyłożę" - twierdzi prezes i zapowiada dalszą walkę.
"Rozumnie nie znaczy, że nie walczyć albo walczyć z jakąś niebywałą łagodnością czy bez gotowości użycia wszystkich środków, którymi dysponuje państwo w obronie praw" - powiedział i podkreślił, że jest "za tym, by aktywnie przeciwstawiać się tym zagrożeniom dla naszej cywilizacji".
"Nie ma żadnego powodu, by państwo polskie wspierało tych, którzy chcą zniszczyć społeczeństwo. (...) Nie chcemy żadnych represji, ale społeczeństwo trzeba bronić" - przekonywał Kaczyński. Dodał, że "próbuje się wmówić społeczeństwu, że to jest normalne, a to jest całkowity rozkład samego fundamentu społecznego, następstwa pokoleń, tego wszystkiego, co pozwoliło rozwinąć kulturę opartą na chrześcijaństwie w wymiarze materialnym i duchowym, co dało postęp ludzkości".
Kaczyński zaznaczył również, że pomiędzy PiS a Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry, nie ma wcale tak dużej różnicy w poglądach. "Może czasem w sprawach taktycznych myślenie jest inne, ale co do istoty sprawy - nie. Jestem za tym, by aktywnie przeciwstawiać się tym zagrożeniom dla naszej cywilizacji, bo doświadczenia bierności pokazują zawsze ten sam efekt".
Prezes PiS odniósł się do Irlandii Północnej, w której niedawno zalegalizowano równość małżeńską, a która dzisiaj jest "pustynią katolicką z szalejącą ideologią LGBT". Co prawda odejście wiernych od Kościoła nie ma związku z osobami LGBT, a jest konsekwencją rozliczenia duchownych z pedofilii przez specjalną komisję rządową, co Kaczyński konsekwentnie pomija.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
"Trzeba więc stawiać tamę i szukać jak najbogatszych środków, by była ona mocna. Oczywiście podstawowym środkiem musi być przekonywanie, perswazja, by ludzie nie popadali w szaleństwo, by nie uznawali za oczywiste radykalnego odejścia od normy, podeptania jej nawet" - mówił prezes PiS.
(kb)
Planuje w związku z tym jakieś samobójstwo?
Ja się myślę o samobójstwie, niech Kaczyński pomyśli do przyznania się ,że jest krypto-gejem, jak to rzeczy niosą. I będzie wtedy oooo...dużo spokoju.
To nie są skojarzenia. Oni stosują taka sama retorykę przyzwyczajania do nienawiści wobec jakiejś grupy. Hitler też na początku nie mówił o mordowaniu żydów. Mówił o obronie niemieckiej kultury i tradycji przed zagrożeniem inna kulturą która szerzy się w innych krajach i próbuje to samo narzucić w Niemczech. A zagrożenie już jest między nimi. I też wielu mówiło że jak się nie jest ortodoksem (nie nosi się charakterystycznych pejsów i stroju) to będzie się bezpiecznym. Jak nie jest się komunistą ani kapitalistą to będzie można żyć w spokoju. Z początku nawet wielu Żydów popierało podejście że należy bronić niemieckiej kultury (w końcu w tejże się wychowali i zgodnie z nią żyli, a ich jedyną różnicą było obrzezanie i że chodzili od święta do synagogi, a nie kościoła).
Ludzie nieznający historii skazani są na jej powtarzanie.
Planuje w związku z tym jakieś samobójstwo?